Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

9 pojedynków w karcie głównej!

Walka wieczoru – to pojedynek na najwyższym poziomie krajowego K1
9 pojedynków w karcie głównej!

 

Organizatorzy nie mają złudzeń! Coraz większymi krokami zbliża się VI Gala Boksu i K1 w Pile. Już w sobotę - 26 października od godziny 19.00, w hali pilskiego MOSiR, będziemy świadkami tego wydarzenia. Zaplanowano 9 pojedynków w karcie głównej - 5 zawodowych walk w formule K1 oraz 4 bokserskie.

 

Wychowanek Spidera Złotów i Sportów Walki Piła - Maciej Drajer i Maciej Markowski z warszawskiej Palestry – to deser wieczoru. To pojedynek na najwyższym poziomie krajowego K1 – uważają organizatorzy.

Drajer, jak wiemy, obecnie reprezentuje barwy holenderskiego Rodney's Gym. Tam aktualnie mieszka i przygotowuje się do walki. Z kolei zawodnik z Warszawy to aktualny wicemistrz Polski seniorów K1.

Emocji nie zabraknie.

- Debiut na ringu zawodowym K1 czeka również pilanina Dawida Sieka. Młody reprezentant Sportów Walki to wielokrotny mistrz kraju, ubiegłoroczny brązowy medalista Mistrzostw Świata oraz aktualny Mistrzostw Europy. Jego rywalem będzie również utytułowany na krajowym podwórku Karol Mamerski z Dragona Starachowice – podkreślają decydenci wydarzenia.

W karcie głównej zobaczymy także innych zawodników z Piły. Paweł Zamorski i Kacper Grill wystąpią w walkach bokserskich, Jakub Szymanowski, Piotr Woźniak, Michał Haiwka i Kacper Krygier to z kolei pojedynki w formule K1.

W sprzedaży są już bilety na to wydarzenie. W Pile można je dostać w kolejowym sklepie sportowym przy ulicy Staromiejskiej 11 oraz w siłowni Colos Gym na Kossaka 117.

Bilety w cenie 30 zł na trybunę oraz 60 na miejsca znajdujące się przy stolikach obok ringu. Jeżeli sprzedaż nie zostanie zakończona wcześniej, w dniu Gali bilety będą droższe o 5 zł.

Wspólnie zapraszamy na to wielkie sportowe wydarzenie!

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama