Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

KSW świętuje, Markowski tryumfuje

Jak pamiętamy pierwsza edycja gali, ta miała miejsce we wrześniu 2015 roku w hali przy ul. Bydgoskiej, cieszyła się dużym zainteresowaniem kibiców. Decydenci Klubu Sporty walki poszli za ciosem. Dziś bogatsi w doświadczenia kontynuują przedsięwzięcie w największej pilskiej hali przy Żeromskiego.
KSW świętuje, Markowski tryumfuje

Na dzień dobry mocne uderzenie! Oficjalne otwarcie imprezy przypadło w udziale Pni wiceprezydent Piły Beacie Dudzińskiej. Zarząd klubu, z okazji 5 urodzin został uhonorowany medalem za zasługi dla Polskiego Boksu Olimpijskiego. Wyróżnienie wręczyli Starosta Pilski Eligiusz Komarowski oraz Poseł RP Marcin Porzucek. Urodzinowe życzenia złożył także przyjaciel klubu - Prezes Miejskiej Energetyki Cieplnej Rafał Łaski.

Każda z dotychczasowych imprez na pilskim ringu miała swoich bohaterów. W walkach bokserskich np. w 2016 roku zobaczyliśmy  medalistów Mistrzostw Polski juniorów - Krystiana Romela i Mikołaja Toberę. A najbardziej oczekiwanym zawodnikiem był zawodnik Palestry Warszawa, dziewięciokrotny Mistrz Polski w kickboxingu i multimedalista Mistrzostw Świata w kickboxingu - Jerzy Juras Wroński.

Wszystkie z pięciu dotychczasowych Gali w Pile zapowiadały spore emocje. Teraz miało ich dostarczyć 9 dań w karcie głównej wieczoru. Deserem miało być zapowiadanie starcie zdobywcy Pucharu Świata Macieja Markowskiego z Palestry Warszawa z Marcinem Drajerem.

Teraz VI już edycja pilskiej Gali Boksu i K1 organizowana cyklicznie przez klub Sporty Walki Piła, została połączona z 5 urodzinami klubu. Emocji na ringu i poza nim nie zabrakło. Świętowania nie było końca.

- Pilska hala MOSiR zgromadziła liczną publikę, która żywiołowo dopingowała swoich ulubieńców. Ale zanim do zmagań sportowych doszło nastąpiło oficjalne otwarcie imprezy. Dokonała tego Pani wiceprezydent Piły Beata Dudzińska. W trakcie otwarcia zarząd klubu, z okazji 5 urodzin, został uhonorowany medalem za zasługi dla Polskiego Boksu Olimpijskiego, który wręczyli: Starosta Pilski Eligiusz Komarowski oraz Poseł RP Marcin Porzucek. Urodzinowe życzenia złożył także Prezes Miejskiej Energetyki Cieplnej Rafał Łaski – podkreślali żywiołowo decydenci pilskiego klubu.

W trakcie gali odbyły się 3 walki karty wstępnej oraz 9 pojedynków karty głównej.

- Najwięcej emocji przyniosły walki bokserska z udziałem Kacpra Grilla, którego kibice licznie stawili się na trybunach oraz trzy zawodowe starcia K1 z udziałem pilan: Jakuba Szymanowskiego i Dawida Sieka oraz wychowanka złotowskiego Spidera, obecnie reprezentującego barwy holenderskiego Rodney's Gym Macieja Drajera. Ten ostatni w walce wieczoru zmierzył się ze zdobywcą Pucharu Świata Maciejem Markowskim z Palestry Warszawa. Tym razem to zawodnik z Warszawy był skuteczniejszy i ostatecznie to on odebrał okazały puchar z rąk wiceprezydent Beaty Dudzińskiej – komentuje Przemysław Leniec z pilskiego klubu Sporty Walki.

Oddajmy, iż było to kolejne udane przedsięwzięcie SWP!

 

Karta wstępna

Oliwia Stolarczyk —Julianna Rutkowska obie Sporty Walki Piła Boks 60 kg, zwycięstwo Rutkowska.

Lukas Mingaila Vilkas Wolves Team Litwa - Xavier Rzeszut Sporty Walki Piła Kick light 42 kg, zwycięzca Rzeszut.

Filip Kucharczyk Bulldog Gorzów - Miłosz Bogucki Sporty Walki Piła, Low Kick 52 kg, zwycięzca Bogucki.
Karta główna

Kamil Gunia Dragon Starachowice - Kacper Krygier Sporty Walki Piła, K1 63, 5 kg zwycięża Krygier.
Limantas Dalinkevicius Vilkas Wolves Team Litwa - Michał Haiwka Sporty Walki Piła, Low Kick 54 kg, zwycięzca Haiwka.

Karol Krzyżosiak KKS Sporty Walki Poznań - Kacper Grill Sporty Walki Piła, Boks 75 kg, zwycięzca Grill.
Ernestas Perednikas Vilkas Wolves Team Litwa - Piotr Woźniak Sporty Walki Piła, K1 54 kg, zwycięzca Woźniak.

Tomasz Kuberski Czerwony Smok sekcja Wągrowiec - Jakub Szymanowski Sporty Walki Piła, K1 81 kg, zwycięzca Szymanowski.

Christian Kurzaj Prosna Kalisz - Paweł Cieciora Szamotuły Boxing Team, Boks 91 kg, zwycięzca Cieciora.
Paweł Martyniuk Palestra Warszawa - Paweł Zamorski Sporty Walki Piła, Boks 81 kg, zwycięzca Martyniuk.
Karol Mamerski Dragon Starachowice - Dawid Siek Sporty Walki Piła, K1 75 kg, zwycięzca Siek.
Maciej Markowski Palestra Warszawa - Maciej Drajer Rodney's Gym, K1 71 kg, zwycięzca Markowski.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: go - goTreść komentarza: Temida w funkcji rozkraczewskiej wydaje się być w żywiole właściwym dla osób z przewagą potrzeb bara-bara a przeciw inteligencji.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: prawdziwa InteligencjaTreść komentarza: faktypilskie.pl; chory umysłowo 23-05-2020 16:49:40 lemanowic pisze, pisze i pisze sam ze sobą - a lekarze rozkładają ręce. Na rozprawie karnej pod dowództwemj Andrzeja Smyczyńskiego, z oskarżenia nie wiadomo, kogo, co zakończyło się upadkiem oskarżenia i ustaleniem przez prokuraturę, że Milena Szalbierz - Witosławska jest lekkomyślna i nieodpowiedzialna utrzymując uparcie jakoby to ona wystąpiła do sądu. To zostało obalone przez trzech biegłych od analizy grafologicznej pisma odręcznego, podpis był nie jej. Sędzia zapytał oskarżonego, czy leczył się psychiatrycznie, bo w takim razie oskarżenie zostanie umorzone wskutek niedomagań psychicznych oskarżonego. Sąd pod dowództwem Andrzeja Smyczyńskiego został oświecony przez Lemanowicza, że jest on zdrowy psychicznie. Oskarżony domagał się bowiem poddania badaniom grafologicznym podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia. Sędzia woluntarystycznie, autorytatywnie stwierdził, że podpis jest właściwy, nie budzi zastrzeżeń a oskarżony Lemanowicz chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. Jakoś tak się porobiło, że biegli dostali do ustalenia autorstwo podpisu. Ustalili ponad wątpliwość, że podpis nie jest złożony ręką Mileny Szalbierz - Witosławskiej (obecnie nosi inne nazwisko po rozwodzie i zamęściu z innym absztyfikanetm). Prawda wyszła na innej sprawie w Poznaniu, kiedy to Mariusz Szalbierz - tatuś ujawnił, że to on skonstruował sprawę karną przeciwko Lemanowiczowi. Medycyna nie zajmowała się stanem zdrowia Lemanowicza na potrzeby systemu wymiaru kary, Smyczyński zaś osiurał się w swoim zawodzie w temacie znajomości zasad grafologii. Temida rozkłada ręce i nogi w takiej sytuacji okazując się rozkraczewską.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:29Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Jeśli przyjąć, na podstawie relacji medialnych, że Mariusz Szalbierz wdarł się do cudzego mieszkania dla realizacji posłannictwa określanego jako białe przeszukanie będąc wykonawcą poleceń z góry, a więc ze Śmiłowa, nie można wykluczyć, że zostawił tam jakieś urządzenie do kontroli operacyjnej, podsłuchu czy podglądu. W publicznym orędziu skierowanym do Krystyny Lemanowicz wnosił medialną skargę, jakoby cierpiał, albowiem utrzymuje, że nie hulał, nie czepiał się Janusza Lemanowicza, którego uważa za skurwysyna, prostaka, chama, łajno, gówno, świnię i onanistę klawiaturowego, co mu słoma z butów. Mariusz Szalbierz w robocie przeciwko Lemanowiczowi bardzo szybko osiągnął stan ekstremalnego sprostytuowania. Maksimum zaliczył w roku 2006 urządzając wielką akcję plugawienia znienawidzonego gościa, w mediach lokalnych zależnych od Stokłosy. W Tygodniku Nowym ogłosił artykuł „Gumowe ucho IP: 83.16.217.54” (2006-01-25 09:32:27). Dopuścił się w nim zbrodni szabru wolności i tożsamości obywatela, stawiając go w szranki konkursu „Kameleon2005” bez jego wiedzy i zgody. Taki czyn można zrównać moralnie z podłością gwałtu na osobie bezbronnej. Wspomagany przez emanację śledczą Tygodnika Nowego, Grupę Pościgowo – Szpiegującą 100, którą kieruje od roku 2006, w relacji trolli i gnomów Czarnego Barana Pikadora, podaje stan wiedzy o dzikich wrzaskach i wulgarnych odzywkach w mieszkaniu przy Wawelskiej 32. Mariusz Szalbierz otrzymał replikę medialną od adresatki skarg, że akurat w tym czasie była za granicą i nie mogła uczestniczyć w kłótni o charakterze gwałtownych, brutalnych sporów. Jak wytłumaczyć te donosy? Chlejący regularnie do zbydlęcenia aktywiści podsłuchu i podglądu będący stale w akcji obserwacji mogli usłyszeć jakąś audycję w rodzaju teatru polskiego radia lub telewizji i opacznie skomentować ją jako emocje głównego lokatora i kogoś tam. Mogła być hipotetyczna kłótnia ze sprzedajną panienką, którą sobie sprowadził mieszkaniec osiedla lub sklepiku z częściami do aut, dla wygodzenia chuci a ta nie sprostała wymaganiom absztyfikanta albo domagała się premii za ponadstandardową usługę pościelową. Ostatecznie trzeba liczyć się z paniczną reakcją kogoś w bloku po ujrzeniu w Internecie grubej, wstrętnej baby mediów wiejskich typu nieapetyczna redaktoressa Kaja nawołująca w swoich manifestach: „Leman do więzienia”. Takie kryminałki już w kinach grali, teraz odgrzewają w lokalnych grajdołach wiejskich mediów, co może objaśnić światu Maciej raz w miesiącu, wielki znawca historii kina i miłośnik polskich komedii z okresu PRL.Data dodania komentarza: 7.01.2026, 23:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: OrbiliuszTreść komentarza: Ale nasz patron trybunału dał znać, że umie po angielsku!Data dodania komentarza: 7.01.2026, 20:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: jednak otworzyli sie w galerii, we wrocławskim outlecieData dodania komentarza: 5.01.2026, 12:49Źródło komentarza: Valerio Valle i Wszyscy ŚwięciAutor komentarza: O robocieTreść komentarza: O ile chodzi o ukryty sprzęt nagrywający, to może być efekt roboty Mariusza, wykonawcy posłannictwa białego przeszukania zlecone przez Wielkiego Smrodatora.Data dodania komentarza: 4.01.2026, 14:22Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama