Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zatrzymali oszustkę

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą z pilskiej komendy zatrzymali oszustkę, która oferowała przez internet pracę chałupniczą. Pieniądze, które kazała wpłacać na swoje konto, miały pokryć koszty wysyłki pierwszej partii długopisów do składania. W sumie 34-latka wyłudziła około 30 tys. zł od około 2,5 tys. osób. Jednak prowadzący sprawę funkcjonariusze podkreślają, że pokrzywdzonych może być znacznie więcej. Teraz za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 8 lat więzienia.
Zatrzymali oszustkę
 

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą z Komendy Powiatowej Policji w Pile ustalili, że mieszkanka gminy Miasteczko Krajeńskie prowadzi nielegalny internetowy biznes. Funkcjonariusze zebrali materiał, z którego wynikało, że 34-letnia kobieta na jednym z portali internetowych oferuje pracę chałupniczą, która polega na składaniu długopisów. Oferowała atrakcyjne warunki pracy.

Kobieta w swojej ofercie podała, że osoby, które chcą rozpocząć pracę, muszą wpłacić na wskazane przez nią konto 12,50 zł. Ta suma pieniędzy miała pokryć koszty wysyłki pierwszej partii długopisów do składania. Jak ustalili pilscy policjanci praca była fikcją, a oszukanych osób bardzo wiele.

W połowie października br. policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej z pilskiej komendy zatrzymali na terenie powiatu pilskiego 34-letnią mieszkankę gminy Miasteczko Krajeńskie. Kobieta przyznała się do popełnienia przestępstwa. Jak przekazała, z tytułu prowadzenia nielegalnego biznesu miesięcznie zarabiała "średnią krajową pensję". Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że oszustka działała od około dwóch lat, oszukała ok. 2,5 tys. osób na kwotę ok. 30 tys. złotych. Prowadzący sprawę funkcjonariusze podkreślają, że pokrzywdzonych może być znacznie więcej.

Zatrzymana kobieta wcześniej była karana za oszustwa. Teraz za popełnione przestępstwo grozi jej kara więzienia do 8 lat.


podkom. Żaneta Kowalska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Adam mocny jestTreść komentarza: To są pożytki z podsłuchów, podglądów, nagrywań, szukania haków. Tak więc pytanie Szejnfelda jest aktualne a odpowiedzi brak.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o członkostwieTreść komentarza: O ile nie mylę się to on był pełnomocnikiem PiS w Pile. Chyba to było do końca roku 2002. Kiedy bowiem Ciechanowski na zebraniu Komitetu PiS, jako członek Zarządu Głównego i wiceprezes ZW w Poznaniu zapowiedział, że jak dobrze poszuka w papierach to znajdzie haka na Lemanowicza, ten z miejsca przeszedł z Ciechanowskim na "pan", chociaż w wojnę polsko-jaruzelską melinował się u niego przez 8 miesięcy i wystąpił z tej partii. Ciechanowski narzekał, że będzie szefem PiS-u bez członków. Jedyne, co miał to jak wieści damskie głosiły wielki członek w rozporku.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: młodzieżTreść komentarza: A co robił Lemanowicz w owym KWW Porozumienie?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ó cnotach upadłych aniołówTreść komentarza: Jacek Ciechanowski jako część składowa grupy plugawiącej Antymit w dziele wierszopodobnym - rymowanką zarzucał Lemanowiczowi jego kontakty z Adamem Szejfeldem w roku 2002 (...czasem i Szenfeldem gwarzy o zniszczeniu Henia rancza...). A przecież sam był wiceprzewodniczącym KWW "Porozumienie". Z tego komitetu wyborczego zamierzał kandydować do rady powiatu. Ale stało się tak, że na zebranie, gdzie typowano kandydatów przyszedł paladyn Piotr Majchrzak jako lokalny przewodnik etosu i ujawnił, że Ciechanowski ma wyrok karny za wyłudzanie pieniędzy z banków. I Jacek padł jako kandydat.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Treść komentarza: Jako Pegazus uważam, że podsłuchiwanie jest dobre, słuszne i moralne. Najważniejsze, żeby podsłuchiwać Niemca i Ruska. Tuska nie trzeba podsłuchiwać, bo o nim wszystko wiadomo, że szkop.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 18:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: O JaCieTreść komentarza: Po publikacji Jacek popadł w nerw, że ktoś znalazł na niego haka. Odgrażał się sądem, ale jakoś nie spieszył się. Max Kraczkowski zagroził wywaleniem z partii. Ciechan marudził, że nie ma forsy, a przecież w trybie karnym to tylko 300 złotych. Podmokły ze Złotowa zaofiarował się z pomocą finansową. Jacek się zdystansował na amen. Bo wiedział, że autorzy książki mają nagrania konsultacji donosicielskich w opłotkach i knajpach. I CiJa padł politycznie.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 21:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama