Zaduszki z idolem  

  • 04.11.2019, 12:54 (aktualizacja 04.11.2019, 12:58)
  • bek
Zaduszki z idolem  
PIŁA/ WARSZAWA  Grupa pilan odwiedziła warszawskie Powązki – zapalili świeczki na grobach ukochanych pisarzy, muzyków i aktorów . Odwiedzili groby Kory, Grzegorza Ciechowskiego, Tadeusza Konwickiego i Marka Hłaski

„Po sąsiedzku” – tak nazwali swoją wyprawę.  Grupa przyjaciół - mieszkańców jednego z wieżowców na pilskim Zamościu - postanowiła odwiedzić Cmentarz Powązkowski – Stare Powązki i Cmentarz Wojskowy – i zapalić świeczki na grobach swoich mistrzów, idoli, wielkich postaci polskiej kultury.  

Zebrali się i pojechali. Zanim jednak podróż doszła do skutku, wycieczkowicze dobrze się do niej przygotowali. Na Powązkach można bowiem zabłądzić – tylko na Starych Powązkach spoczywa ok. milion osób, Powązki Wojskowe to tysiące kolejnych mogił. Wybierając się więc na obchód po obu cmentarzach warto mieć przy sobie mapkę z oznaczeniem kwater, które chce się odwiedzić.

Samo przechadzanie się gęstymi od mogił i pomników alejkami Starych Powązek jest magiczne, gdyż najważniejsza warszawska nekropolia jest także wielką galerią sztuki. Nagrobne pomniki tworzyli tu najwybitniejsi polscy rzeźbiarze XIX i XX w., wśród nich Pius Weloński, Bolesław Syrewicz, Wacław Szymanowski, Henryk Kuna, Stanisław Jackowski, Edward Wittig, Barbara Zbrożyna i Jerzy Jarnuszkiewicz. Do najpiękniejszych rzeźb Starych Powązek zalicza się nagrobek Wacława Szymanowskiego, zaliczany do najwybitniejszych osiągnięć polskiej rzeźby przełomu XIX i XX wieku, wykonany przez syna pochowanego tu poety i dziennikarza, także Wacława Szymanowskiego, artysty, który jest także autorem pomnika Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich. Rzeźba przedstawia dwie żałobnice w powłóczystych szatach, płaczące nad utratą zmarłego. Postaci zostały wykute w brązie.  

Inne to pomnik na grobie Bolesława Prusa, mający powstać wysokiego, kamiennego sarkofagu, do którego przytula się dziecko, czy mediolański pomnik Lusi przedstawiający postać dziewczyny z rozwianymi włosami, która wstaje z grobu i unosi się do nieba.

Przepiękna rzeźba zdobi grób Krzysztofa Kieślowskiego - to jeden z najbardziej rozpoznawanych współczesnych nagrobków w Polsce i na świecie. Jest ona dziełem Krzysztofa M. Bednarskiego. Na kamiennym słupku autor umieścił odlany z brązu wizerunek dłoni obejmujących filmowy kadr. Jest to portret dłoni Kieślowskiego, który – jak mówią filmowcy – był ostatnim reżyserem, który na planie robił gest kadrowania obrazu.

- Od grobu Krzysztofa Kieślowskiego rozpoczęliśmy wędrówkę po Starych Powązkach. W naszej grupie przeważali bowiem pasjonaci literatury, filmu i muzyki. Humaniści! Wrażenia niesamowite. Ten cmentarz to historia zamknięta na (obecnie) 43 hektarach powierzchni. Szacuje się, że spoczywa tam milion osób. A wśród nich osobistości: pisarze, artyści, aktorzy, generałowie, społecznicy, żołnierze powstań narodowych od insurekcji kościuszkowskiej do powstania warszawskiego, działacze niepodległościowi, myśliciele, lekarze, prawnicy, politycy, duchowni… Same wielkie nazwiska. Cmentarz jest także galerią sztuki, był polem do popisu zarówno dla architektów jak i dla artystów rzeźbiarzy. Tematyka pomnikowych rzeźb jest niezwykle bogata: mamy alegorie smutku i rozpaczy, są żałobnice, płaczki, mamy wizerunki osób zmarłych – popiersia, medaliony, rzeźby, mamy nagrobki dziecięce, anioły, a nawet scenki z życia pochowanych. Są także Wszyscy Święci, czyli wizerunki patronów i są postaci wniebowzięte. Można podziwiać godzinami – opowiada Beata K., jedna z uczestniczek wyprawy.

Pilanie na Starych Powązkach odwiedzili m.in. groby Zbigniewa Herberta, Marka Hłaski, zmarłego w tym roku Jana Kobuszewskiego, Mirona Białoszewskiego, Stanisława Dygata, Bolesława Leśmiana.

-  Józef Szajna, Violetta Villas, Gustaw Holoubek, Kalina Jędrusik, Jerzy Andrzejewski, Andrzej Kopiczyński – nasz 40-latek, Irena Kwiatkowska – „kobieta pracująca”, Agnieszka Osiecka – od „Okularników” i „Polskiej Madonny”, poeci, pisarze Franciszek Bohomolec, Kazimierz Brandys, Wanda Chotomska, Bolesław Prus, Adolf Dygasiński, Melchior Wańkowicz, Kazimiera Iłłakowiczówna, Ireneusz Iredyński, Maria Kownacka… I jeszcze Andrzej Łapicki, Henryk Machalica, Wiesław Michnikowski, Marek Perepeczko – Janosik! - i Tadeusz Nalepa.. I Jan Kiepura… i Krzysztoń i Młodożeniec i Edward Dziewoński, Mieczysława Ćwiklińska, Nina Andrycz, Niziurski, Janina Porazińska, czy Maria Dąbrowska i Władysław Reymont – pochowani w alei zasłużonych. Dalej Hanka Ordonówna, Władysław Skoczylas,  Danuta Rinn… I marszałek Polski Edward Śmigły-Rydz. I oczywiście Moniuszko… Tych nazwisk setki, setki… Można by wymieniać godzinami – mówią. – A w katakumbach, w których właściwie po wojnie nie było już pochówków, jest kilka stosunkowo nowych mogił – tu znajduje się grób Czesława Niemena, który stał się miejscem pielgrzymek. Tam pobyliśmy chwilę nucąc w głowach „Warszawski sen” i „Czy mnie jeszcze pamiętasz”. Pamiętamy – dodają.

 

***

Kolejnego dnia jadą na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, zwyczajowo zwany Powązkami Wojskowymi. Tu chcą odwiedzić groby swoich idoli i mistrzów: Tadeusza Konwickiego, Grzegorza Ciechowskiego i Kory Jackowskiej.

 – Te cmentarze są często mylone. Ze Starych Powązek na Woli na Powązki Wojskowe jest kawałek drogi, kilka autobusowych przystanków, ale to jedna ulica Powązkowska – instruują. Nekropolia znajduje się na Żoliborzu. Zajmuje powierzchnię 24,3 ha.

Ten cmentarz to prawdziwy obraz naszej polskiej historii. W 1921 i w kolejnych latach spoczęli na nim uczestnicy powstań: listopadowego, styczniowego, wielkopolskiego, powstań śląskich, bohaterowie wojny polsko-bolszewickiej i walk o granice RP.  Podczas obrony Warszawy we wrześniu 1939 na cmentarzu chowano poległych żołnierzy, często ofiary bombardowań lotniczych. Po kapitulacji miasta przeniesiono tam ekshumowane ciała żołnierzy pochowanych na miejskich placach i skwerach. W latach 1945–1947 na cmentarz przenoszono ekshumowane ciała powstańców i osób cywilnych pogrzebanych na terenie miasta w czasie powstania warszawskiego. W zajmujących zwarty obszar kwaterach pochowano poległych w powstaniu żołnierzy Armii Krajowej, m.in. ze zgrupowań i batalionów „Zośka”, „Parasol”, „Golski”, „Gustaw”, „Kiliński”, „Miotła”, „Kryska”, a także żołnierzy Armii Ludowej. 1 sierpnia 1946, w drugą rocznicę wybuchu powstania, w kwaterze A-26 odsłonięto pomnik Gloria Victis.

Na cmentarzu znajdują się także Kwatery: Kwatera na Łączce, gdzie pochowani zostali pomordowani przez Urząd Bezpieczeństwa w latach 1945–1956.  Odsłonięto tam Panteon – Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych.

Dolinka Katyńska to miejsce upamiętnienia ofiar zbrodni katyńskiej. Tam także znajduje się Kwatera Smoleńska - pomnik i mogiły 28 ofiar katastrofy smoleńskiej

- Niezwykłe wrażenie robi kwatera Harcerskiego Batalionu Armii Krajowej „Zośka”. W tej kwaterze, oznaczonej numerem znajdują się 174 groby, w większości harcerzy – członków Szarych Szeregów i Batalionu „Zośka”, którzy zginęli podczas II wojny światowej. Cechą charakterystyczną tego miejsca są ustawione na grobach białe brzozowe krzyże. Robią niesamowite wrażenie. A na mogile symbolicznej wyryto dziesiątki nazwisk poległych żołnierzy związanych z Batalionem, którzy nie mają swoich grobów na Powązkach, gdyż ich ciał nie odnaleziono – mówi Bogdan C.

Z czasem cmentarz wojskowy połączono z komunalnym. Znajdują się tu groby wielu znanych osobistości polskiej literatury, kultury i sportu.

- Odszukaliśmy grób poetów i powstańców warszawskich Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Tadeusza Gajcego. Potem zapaliliśmy świeczki u Tadeusza Konwickiego, autora „Małej apokalipsy” i ‘Kompleksu polskiego”, u Grzegorza Ciechowskiego, lidera „Republiki” oraz na grobie Kory. Odwiedziliśmy także groby ulubionych artystów plastyków: Rosława Szaybo – plakacisty, u którego okładki płyt zamawiali Krzysztof Komeda, Simon & Garfunkel i Judas Priest oraz Wojciecha Fangora – artysty malarza. Były to dla nas szczególne chwile. 

bek

 

 

 

bek

Zdjęcia (19)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (28)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.dzienniknowy.pl z siedzibą w Pile jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
antyleman
antyleman 10.11.2019, 11:12
I tak chamstwo i nienawistne nawyki lemańskie skopały, zassrały i obrzygały wiele zwykłych informacji na tym portalu
:)
:) 10.11.2019, 08:06
boleśnie trafiony!
ZFG Fc Jego Excelencji Le Mana
ZFG Fc Jego Excelencji Le Mana 10.11.2019, 00:41
I tak chamstwo i nienawistne nawyki antylemańskie skopały, zassrały i obrzygały sympatyczną inicjatywę opisu grobów ludzi, którzy odeszli a zostawili dla potomnych ślad swojej twórczej obecności.
dla utrwalenia, kiedy kto zaczął: niedługo 2 dni temu, 21:47
a lemana grób pokryją ciepłe kupy
buhahaha
buhahaha 09.11.2019, 21:10
https://www.youtube.com/watch?…
bjaga
bjaga 09.11.2019, 21:12
ale lalunia!!!!!!
czy ona jeszcze TRWA?
czy ona jeszcze TRWA? 09.11.2019, 21:10
pinky twinky winky
cd
cd 09.11.2019, 21:05
https://www.youtube.com/watch?…
cd.....
cd..... 09.11.2019, 21:04
https://www.youtube.com/watch?…
cdcdcd
cdcdcd 09.11.2019, 21:02
https://www.youtube.com/watch?…
cd cd
cd cd 09.11.2019, 21:02
https://www.youtube.com/watch?…
cd..
cd.. 09.11.2019, 21:01
https://www.youtube.com/watch?…
cd
cd 09.11.2019, 21:00
https://www.youtube.com/watch?…
przyp
przyp 09.11.2019, 21:00
https://www.youtube.com/watch?…
tu jest taki pstryczek
tu jest taki pstryczek 09.11.2019, 20:53
Stare chójozy z wawelskiej nagrywali wszystkich, co gościli w chacie, nawet zaproszonych na kawę i ciastko. Nawet kierowniczkę sepzn Irkę nagrali, choć ona z tej samej organizacji. I oni k… śmią mówić, że ktoś kogoś nagrał?!
przypomnienie
przypomnienie 10.11.2019, 00:28
Głównym specjalistą tajnych nagrań w okresie działania grupy redakcyjno-realizacyjnej Media Vectra expressTV Piła ul. Dąbrowskiego 8 VIII piętro był przestępca medialny Kamil Ceranowski z żoną w ciąży i toyotą w lizingu. Na ukradzionym nagraniu rozmowy z Marianem Janowiakiem, które miało według ustaleń dziennikarskiej GR-R zostać przekazane do prokuratury w Warszawie, na samym początku widać, że osoba ustawiająca kamerę w segregatorze to Kamil Ceranowski. Widoczne są sznyty na rękach, bo był sznyciarzem, charakterystyczna koszula w kratę. Dalej słychać jego rozmowę, co będzie robił, gdzie się zaczai z urządzeniem automatycznie kopiującym na wszelki wypadek. Nie można wykluczyć, że ta rozmowa była transmitowana bezpośrednio do Śmiłowa, gdzie archiwum Czarnego Barana Pikadora czaiło się w gotowości. Bo okazało się, że Ceranowski był od początku roku 2012 podstawiony do zbierania materiałów, żeby utrącić proces karny Stokłosy o 21 występków i zbrodni w sądzie okręgowym w Poznaniu Marcinkowskiego 3 sala 110. I utrącili.
Tak zwana kierowniczka sepzn została nagrana przez przestępcę medialnego Ceranowskiego, który był w ówczesnej siedzibie Grupy redakcyjno-realizacyjnej telewizji kablowej Media Vectra ExpressTV Piła ul. Dąbrowskiego 8 VIII piętro. Ceranowski jako redaktor naczelny był też spirytusem movensem zbierania materiałów dziennikarskich na Stokłosę. Później okazało się, że on zbierał te materiały nie na Stokłosę tylko dla Stokłosy, bo toyota w lizingu żona w ciąży. Podobno ciąża zakończyła się sukcesem i dzieciak ma już ponad 7 lat Jeśli ma zadatki jak tatuś, to niech Pan Bóg broni.
W czasie działania GR-R przy Wawelskiej nikt nie kontrolował Ceranowskiego, co on wyczynia z komputerami,telefonami komórkowymi, mobilnym internetem, różnymi urządzeniami peryferyjnymi, które sobie włączał i wyłączał kiedy zechciał. Nikt go nie kontrolował, bo zakładano, że jest to grupa ludzi rzetelnych nie ma w składzie złodzieja i szpiega. Grupa ta trwała od lutego 2012 do 11 września 2012; 17:40, kiedy Ceranowski wyłudził podstępem zgodę na posługiwanie się niektórymi nagraniami będącymi własnością sepzn. Dokument podpisany przez dysponenta został następnie sfałszowany przez Ceranowskiego przez dopisanie na końcu kilku słów. Podczas rozprawy sądowej w sądzie rejonowym oddział zamiejscowy w Złotowie dokument ten nie był udostępniony do analizy i oceny. Sędzia Hławiczka orzekł, że skoro Ceranowski odmówił to sąd umorzył. Istotne, że w Złotowie, skąd są Hławiczka, Barabasz, Ceranowski, Bujacz.
Dobranoc.
cancpodgardle krychy
cancpodgardle krychy 09.11.2019, 20:18
Lemanowic ma odgnioty na mózgu - na tym jednym zwoju, który dzieli między hejtowanie i s.r-.anie
pacjent
pacjent 09.11.2019, 20:16
a to złodziejski skórwiel z tego jacha
oddziałowa
oddziałowa 09.11.2019, 19:54
Jak stary wieprz z ukraińskiej kurwishy leżał 4 lata temu w szpitalu, zwinął pacjentowi pieniądze, które ten nieroztropnie zostawił w szafce w portfelu idąc na USG. Była chryja
pedały z NYC
pedały z NYC 09.11.2019, 19:39
lemana syn leżąc dópą do tureckiego kótasa, nie jest narażony na zużycie, odgnioty, załamania, odkształcenia. Z powodu potężnych rozmiarów narzedzia serchana syn lemana ma odbyt o przekroju wiadra. Ale kupa serchana jednak swoim smrodem trąci.
Pan leman
Pan leman 09.11.2019, 12:23
W temacie "Zaduszki z idolem" Pan leman dziękuje wszystkim chętnym do obssranai jego grobu za pamięć i determinację.
niedługo
niedługo 08.11.2019, 21:47
a lemana grób pokryją ciepłe kupy
Rzecznik Jego Excelencji Pana Le Mana
Rzecznik Jego Excelencji Pana Le Mana 09.11.2019, 00:40
Wpis: "niedługo Wczoraj, 21:47 a lemana grób pokryją ciepłe kupy" jest w tym miejscu przejawem dziedzicznego chamstwa, braku wyczucia, co jest godne a co plugawe.

Sraaczykowie grobu lemana niech się przygotują, że będą musieli tam siedzieć na okrągło, bo kupy stygną, a zamiarem waszym jest, były ciepłe. To duże wyzwanie logistyczne.
Z pewnością potrzebny będzie grafik, kto, kiedy, po jakim żarciu będzie srrał a Ceranowski przez pomyłkę zainstaluje się na stałe, żeby niechcący sfilmować wasze obszerne, obwisłe, stare duupy wysiedziane w redakcjach i w różnych podglądaczkach z widokiem na śmietnik.
rodzinny interes
rodzinny interes 09.11.2019, 18:20
Mariusz jak zwykle ma handicap. Leżąc stale do góry duupą nie jest narażony na zużycie, odgnioty, załamania, odkształcenia. Mimo potężnych rozmiarów delikatnością dorównuje duupince wnuczki, od której śmiechu skrzy się powietrze. Ale kupa swoim smrodem trąci.
Jaja mrożone
Jaja mrożone 09.11.2019, 10:04
I w przypadku Srraczyków męskich uważajcie w okresie zimowym, żeby wam moszny długie i pomarszczone jak trąba słonia Trąbalskiego nie przymarzły do płyty nagrobnej.
różnorodność w jedności
różnorodność w jedności 09.11.2019, 10:08
Dla urozmaicenia dobrze by było, żeby przykucnęła jakaś redaktoressa, to trup trumienny miałby okazję wcisnąć palec i ogrzać się ciepłem piczencji. Jeden warunek, gacie trzeba prać przed ekspozycją nagrobną.
rodzinka
rodzinka 09.11.2019, 10:14
Nie można wykluczyć, że w kolejce chętnych pojawi się Max z żółciutką kupką przykucnięty przy dziadku z Białośliwia. A wnusia zaśmieje się skrząco.
Kassandra
Kassandra 09.11.2019, 12:16
Zanim leman kojfnie, to Maksio będzie mógł sam pojawić się jako trzydziestolatek, postawić świeczkę dziadkowi, który umarł od nadmiaru procentów, a lemanowi nassra na grób wielką, brązowo-krwistą, twardą kupę narkomana.
czas relaksu
czas relaksu 09.11.2019, 13:04
Używanie morfiny daje gwarancję potężnych zaparć i twardych defekacji.

Pozostałe