Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Hokejowe szaleństwo

Reprezentant ekstraklasy i reprezentacji Polski na lodowisku w Szamocinie!
 Hokejowe szaleństwo

Sobotnie popołudnie w Szamocinie to było prawdziwym świętem hokej. Od południa do późnego wieczora drużyny z Poznania, Nakła, Piły oraz Szamocina rywalizowały w II Szamocińskim Turnieju Hokeja na Lodzie.

Bez wątpienia zdecydowanym faworytem tego turnieju była ekipa z Poznania, która broniła tytułu z poprzedniego roku. Warto też wspomnieć, że w drużynie tej wystąpił Tomasz Proszkiewicz, który zakończył swoją hokejową karierę kilka lat temu, ale doświadczenie zdobyte w klubach ekstraklasy i w reprezentacji Polski bardzo pomogło drużynie poznańskiej w rywalizacji z innymi drużynami.

Kibice zgromadzeni na lodowisku w Szamocinie na pewno nie byli zawiedzeni.

Emocji nie brakowało do samego końca, a mecz pomiędzy HK POZNAŃ i Siekierą Szamocin był przysłowiową "wisienką na torcie".

- Obie drużyny wygrały przed tą rywalizacją swoje mecze i grały o najwyższe miejsce na podium – komentuje Maciej Szulc.

- My w tym roku, jako Siekiera Szamocin w tym roku obchodzimy dziesięciolecie istnienia klubu, więc do tego meczu podeszliśmy mocno zmotywowani – dodaje kapitan Siekiery.

Pierwszy gol padł już po minucie i HK POZNAŃ wyszło na prowadzenie.Szamocin szybko jednak odpowiedział i po strzale kapitana Macieja Szulca był już remis.

Tuż przed końcem pierwszej części po strzale Tomasza ,,Procha " Proszkiewicza było 2:1 na korzyść Poznania.
Szamocin po raz kolejny szybko odpowiedział i po strzale Marka Gierlikowskiego było 2:2.
Druga tercja to wciąż wyrównany pojedynek, ale bramki już nie padły.

Po serii rzutów karnych Poznań okazał się skuteczniejszy i po raz kolejny zdobył mistrzostwo w Szamocinie.

Trzecie miejsce zajęła drużyna z Piły , a miejsce poza podium zajęła drużyna z Nakła.
 
Wyróżniającym się zawodnikiem w turnieju był Bartłomiej Greń występujący w drużynie pilskiej i do niego powędrowała nagroda MVP.

Najlepszy bramkarz turnieju to z kolei Patryk Zieliński, który kilka razy popisał się świetnym refleksem ratując Siekiery przed stratą gola.

W klasyfikacji najlepszych strzelców walka była zacięta , ale dzięki pięciu trafieniom nagroda ta zdobył Maciej Szulc. Na drugim miejscu byli Bartłomiej Greń oraz Tomasz Proszkiewicz.

W sobotę o 20.00 kolejne starcie ligowe i drużyna z Szamocina zagra u siebie z drużyną Bobry Nakło.

W środę i w piątek natomiast mecze w Nakle o 21.00 .
Tam zagrają Bobry Nakło z Siekierą Szamocin "A " oraz Dziki Kazin z Lodołamaczem Wałcz.
FOT. Robert Judycki

 

 

Zapraszamy na lodowisko w Szamocinie.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bzykaczTreść komentarza: Jeszcze brakuje konkursu i działania na rzecz bezpiecznego seksu.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Senator Szejnfeld uhonorowany „Orłem Niepodległości”Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o ja ci-eTreść komentarza: Były też takie przypadki, że Ciechanowski (Robak) będąc u Kobry złapał za telefon (stacjonarny) i zadzwonił do komendanta Tereby, żeby go opierdolić, bo jacyś po cywilnemu stoją pod balkonem Lemana i podsłuchują. Taki ci to był CiJa.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:04Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: chwila dla MSzTreść komentarza: Mariusz Szalbierz (Fakty Pilskie) jako wyrobnik Tygodnika Nowego i jego emanacji internetowej dziennikowy.pl pisuje swoje wypocino-wypierdziny w tygodniku. On widnieje w stopce redakcyjnej TN jako sztyft redakcyjny.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 13:57Źródło komentarza: "Pani jest kłamczuchą"
Reklama
Reklama