Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Szykuje się najazd na Złotów!

Pod koniec ubiegłego roku złotowska Krajna wreszcie zanotowała poważny sukces. Jej sprawczyni nie zabraknie podczas najbliższego Grad Prix w Złotowie! Czy teraz Pani Stefania znów pokaże na co ja stać?
 Szykuje się najazd na Złotów!

O skacistach ze Złotowa jest co raz głośniej. Aktualnie przygotowują się do wielkiej imprezy, którą będzie Grand Prix Okręgu Wielkopolsko – Kujawsko – Pomorskiego w Skata, pod patronatem Burmistrza Miasta Złotowa.

Pod koniec ubiegłego roku, w najpoważniejszej imprezie – Indywidualnych Mistrzostwach Polski w Skacie, reprezentantka złotowskiej Krajna, Stefania Ciepłuch, sięgnęła po brązowy medal.

Ósmy wśród panów był Leszek Szatkowski, tak, ta! – nowy nabytek złotowskiego klubu.

Obu uczestników mistrzowskiego championatu z grudnia 2019 roku, nie zabraknie podczas organizowanego w Złotowie Grand Prix.

Najbliższa impreza to nic innego jak popularyzacja gry w skata, wyłonienie najlepszych zawodników w cyklu Grand Prix 2020 oraz przede wszystkim promowanie Miasta Złotowa w ramach 650 lecia jubileuszu miasta.

Organizatorzy turnieju - Klub Skata Krajna, czynią wszelkie starania, aby zawody wypadły bardzo okazale.

Zaplanowano je na 26 stycznia od godz.10,30, w Klub Ziemowit SM Piast w Złotowie.

Spodziewany jest udział wielu reprezentantów klubów  zrzeszonych w  PZSkat z okręgu Wielkopolsko-Kujawsko-Pomorskiego, a także zawodników niezrzeszonych innych klubów z całej Polski.

Turniej rozegrany zostanie w systemie 3 serie po 36 rozdań, zgodnie z międzynarodowymi przepisami gry w skata oraz zasadami i regulaminem PZSkat.

Życzymy udanej organizacji i sukcesu złotowskiego skata.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama