Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Turniej Teamów

Patronat nad turniejem objął Prezes Zarządu firmy Flux Medical. Najlepszym teamem amatorskim została trzcianecka drużyna o wdzięcznej nazwie „Ewa”
Turniej Teamów

Sala Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie gościła uczestników II Brydżowego Turnieju Teamów. Owo przedsięwzięcie to pomysł i realizacja Stowarzyszenia Miłośników Brydża „Dama Pik” oraz Nadnoteckiego Związku Brydża Sportowego (NZBS).

 

Patronat nad turniejem objął Prezes Zarządu firmy Flux Medical z Boguniewa Pan Tomasz Grewling, który był jednocześnie głównym sponsorem imprezy.

- Na starcie stanęło aż 17 teamów reprezentowanych przez 68 brydżystów! Warto przypomnieć, że w ur. turniej zgromadził 13 teamów. Każda z drużyn rozegrała 9 meczów składających się z 4 rozdań – tłumaczy Andrzej Małdziński.

Po zaciętej rywalizacji w kategorii open zwyciężyła drużyna MCK Czarnków w następującym składzie: Rafał Junik, Jolanta Ziętara,Stanisław Janik i Janusz Przybysz. Drugie miejsce zajął pilski team o oryginalnej nazwie „Szalony koń” w składzie: Sławomir Czapliński, Paweł Kierszka, Paweł Sosnowski i Janusz Wygowski. Trzecie miejsce przypadło drużynie Credo Piła w składzie: Kajetan Granops, Jan Olkowicz, Tomasz Solarski i Marek Smuszkiewicz. Najlepszym teamem amatorskim została trzcianecka drużyna o wdzięcznej nazwie „Ewa” w składzie: Ewa Sumińska, Teresa Kołodziejczyk, Roman Wikieł i Witold Wintonowicz. Wszyscy członkowie zwycięskich teamów nagrodzeni zostali pucharami. W przerwie turnieju uczestnicy turnieju zostali uraczeni smaczną golonką ufundowaną przez Stowarzyszenia dama PIK.

 

Fot: Od lewej: Adam Piszczek – Prezes NZBS, Janusz Przybysz,               Rafał Junik, Jolanta Ziętara, Józef Grewling – przedstawiciel sponsora oraz Stanisław Janik   


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: NorwegTreść komentarza: Heniu spoko, dużo już załatwił dla swoich wyborców, jak nikt przed nim. Nie przywozi kartoników z pustymi cyframi. Ziemia Złotowska "najmilej" wspomina ministra Budę, który ją pozbawił połowy kasy z Funduszu Norweskiego. CymbalistaData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:55Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Zygiert JaninaTreść komentarza: Jak tak sobie siądę z piwem w puszce na zydelku i myślę, to wydaje się mnie, że system władzy opiera się na podsłuchach, podglądach, nagrywaniach, prowokacjach, podstawianiu kurew i pedałów do użytku. Potem jest trzymanie takim bohaterom w tyłku granatu F-1 a zawleczka na długim loncie za rogiem.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 10:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: bzykaczTreść komentarza: Jeszcze brakuje konkursu i działania na rzecz bezpiecznego seksu.Data dodania komentarza: 12.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Senator Szejnfeld uhonorowany „Orłem Niepodległości”Autor komentarza: w trosce o lexTreść komentarza: Troska senatora Adama Szejnfelda ma zatem dziurę w tym, że mogą się zdarzyć niedomagania braki w aparacie słuchu, że nie odzwierciedlają w piśmie stanu faktycznego. To wygląda na aborcję intelektu zwaną dekapitacją symboliczną.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Dla kompletnej kompletności twórczości sądownictwa przytoczmy orzeczenie Macieja Płóciennika z podrzędnego sądu rejonowego aleja Powstańców Wielkopolskich 79. Otóż tego samego Kamila Ceranowskiego redaktora naczelnego Media Vectra ExpressTV ubogacił w uzasadnieniu, że on się nazywa Sarnowski. I to już zostało na wieki. Bo sędzia wykonał wielką pracę umysłową, przesłuchał protokolantkę na okoliczność i wobec jej niepamięci uznał, że Ceranowski = Sarnowski. I chuj!Data dodania komentarza: 11.03.2026, 14:13Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Próby prostowania idiotyzmów w orzeczeniach sądów, jawnego fałszu są odrzucane, bo co sąd orzeknie, to jest ważne mimo niezgodności z realiami świata. Jest to podkładanie żagwi pod stóg prawa państwowego. Bo obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej, to znaczy, że co sąd orzekł, to jest, mimo, że faktycznie tego nie ma. Na przykład sędzia sądu okręgowego Sygrela w uzasadnieniu wyroku nazwał redaktora naczelnego Media Vectra expressTV operującego w redakcji przy ulicy Dąbrowskiego 8, ósme piętro, Kamila C e r a n o w s k i e g o, że jest to Robert C y r a n o w s k i. Po sprzeciwie skazańca nieboraka prezes sądu odpowiedział, że jak napisał Sygrela, tak ma być.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama