Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

ZATRZYMANI ZA ZNĘCANIE SIĘ NAD RODZINĄ TRAFILI DO ARESZTÓW

Decyzją Sądu Rejonowego w Pile 4 sprawców przemocy domowej najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie śledczym. To środek zapobiegawczy zastosowany wobec mężczyzn podejrzanych o znęcanie się nad najbliższymi. W jednym przypadku sprawcy zostali objęci dozorem policyjnym oraz zobowiązani do opuszczenia zajmowanego mieszkania. Za znęcanie się nad rodziną grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
ZATRZYMANI ZA ZNĘCANIE SIĘ NAD RODZINĄ TRAFILI DO ARESZTÓW

23 kwietnia br. dzielnicowi z KPP Piła zatrzymali 37-letniego sprawcę przemocy domowej. Mieszkaniec Piły znęcał się psychicznie nad swoją partnerką, a kiedy od niego odeszła, groził jej pozbawieniem życia.

Mężczyzna swoją agresję kierował również do mieszkańców domu. Podejrzany usłyszał łącznie 5 zarzutów związanych ze znęcaniem się oraz kierowaniem gróźb karalnych. Mając na uwadze wielość zarzucanych czynów oraz możliwą karę jaka za to grozi Sąd Rejonowy w Pile zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 37-latka na okres 3 miesięcy.

22 kwietnia br. zatrzymano 63-letniego pilanina. Funkcjonariusze ustalili, że mąż od kilku lat stosował przemoc fizyczną oraz psychiczną wobec żony. Podczas ostatniej awantury trzymając w ręku siekierę groził żonie pozbawieniem życia. Został zatrzymany przez policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie śledczym.

26 kwietnia br. Sąd Rejonowy w Pile zastosował tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy w stosunku do 41-latka z Piły, który znęcał się psychicznie i fizycznie nad matką.

W ostatnim czasie policjanci zatrzymali także dwóch braci, którzy znęcali się psychicznie nad swoją matką. Jak się okazało synowie od roku wszczynali awantury domowe. Prokurator zastosował wobec podejrzanych policyjny dozór, zakaz kontaktowania się, a także zobowiązał sprawców do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania.

Kolejnym zatrzymanym jest 32-letni mężczyzna, który znęcał się nad swoimi rodzicami. W przeszłości był już karany oraz zatrzymywany do wytrzeźwienia. Funkcjonariusze chcąc zapobiec dalszej eskalacji przemocy zatrzymali mężczyznę. Zebrane przez policję materiały pozwoliły na wystąpienie przez policję i prokuraturę z wnioskiem do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd wydał postanowienie o tymczasowym areszcie.

Policja przypomina, że znęcanie się nad rodziną jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. W przypadkach zaistnienia przemocy możesz powiadomić organy ścigania tj. Policję, Prokuraturę lub Sąd Rodzinny. Pomoc uzyskasz także w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie przy Starostwie Powiatowym oraz w Miejskich i Gminnych Ośrodkach Pomocy Społecznej.Jeśli jesteś świadkiem przemocy również nie bądź obojętny, zareaguj i powiadom odpowiednie służby!

mł. asp. Jędrzej Panglisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama