Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Na centrum przesiadkowe jeszcze poczekamy

Już w 2018 roku prezydent Piły Piotr Głowski dumnie prezentował plany centrum przesiadkowego przy ul. Zygmunta Starego. Minęło kilkanaście miesięcy i ponownie okazuje się, że Piła na tę inwestycję nie jest przygotowana finansowo.
Na centrum przesiadkowe jeszcze poczekamy

Autor: Urząd Miasta Piły

Ostatni przetarg na budowę centrum przesiadkowego przy ul. Zygmunta Starego najprawdopodobniej ponownie przyniesie rozczarowujące rozwiązania. Gmina Piła przygotowała bowiem na ten cel niespełna 3,4 mln zł, podczas gdy najniższa spośród trzech ofert opiewa na kwotę 4,2 mln zł. Pozostałe były jeszcze wyższe – kolejno 4,9 oraz 8,9 mln zł. To oznacza, że Piła musi dołożyć środków i wybrać najniższą z propozycji, rozpisać przetarg jeszcze raz i liczyć na obniżenie żądań wykonawców lub ograniczyć zakres prac. A wszystko wyglądało tak pięknie. O centrum przesiadkowym przy Zygmunta Starego, które miało zmienić układ komunikacyjny miasta mówi się od kilku lat. W 2018 roku Urząd Miasta Piły za pośrednictwem swojej strony internetowej informował o zakresie prac:

- Wiata dla rowerów z mapą ścieżek rowerowych regionu, czyli nowoczesny parking typu „bike&ride” oraz zadaszone, oświetlane i ogrzewane energią słoneczną stanowiska postojowe dla autobusów to dwa najważniejsze elementy zintegrowanego centrum przesiadkowego, które powstanie niebawem w sąsiedztwie dworca kolejowego i Galerii Vivo – mogliśmy przeczytać.

Od tamtego momentu na placu budowy nie wydarzyło się kompletnie nic. Wykonawca wciąż nie został wyłoniony, a to oznacza, że do momentu wbicia pierwszej łopaty wciąż dzieli nas przynajmniej kilka tygodni, a może nawet miesięcy.

 

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: archiwum X Treść komentarza: 19 marca urodziła się Irena Łoś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:36 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: to straszne Treść komentarza: A tu się okazało, że w wiejskim sklepie ogólnospożywczym nie ma ani puszki piwa. A kac doskwiera. Wszystko wytrąbili miejscowi opoje. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:25 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: gitara Treść komentarza: Jarek Poczochraniec jako przyjaciel od lat 40 - około - nigdy nie zawiedzie Mariusza Ochlapusowicza Pijakowa. On zawsze jest wystarczająco smutny ogromnie, żeby pójść w tornado wódczane, bierze półlitra i wali do miejsca, gdzie zawsze może liczyć na chętne ryło z obowiązkowym rewanżem plus piwo. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:17 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: neptek Treść komentarza: czy siem roschodzi o faktypliskie.pl? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:42 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: fakt Treść komentarza: O ile się nie mylę, to wydawca redaktor naczelny i dziennikarz gminnej prasy byle jakiej, wywalił wpisy pod artykułem ale artykuł zostawił na pohybel swojej klęski. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:41 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: tempus fugit Treść komentarza: Co nowego u prezesa urzędu ODO? Tak jakby nie dzieje się nic. Mariusz chociaż wychla z flaszki! Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama