Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Gaszyn Challenge czyli pompujemy dla Haneczki

Tygodnik Nowy jest z Wami! Akcję wspomagają strażacy, policjanci, żołnierze, pracownicy urzędów, pracownicy mniejszych i większych firm, członkowie stowarzyszeń, klubów i innych instytucji.
Gaszyn Challenge czyli pompujemy dla Haneczki

 

Historię Haneczki Łączkowskiej poznaliśmy już przy okazji wspaniałego wydarzenia jakim były w ierwszej po lowie maja - Kilometry dla Haneczki! Teraz nie biegamy tylko pompujemy dla 14 miesięcznej Hani, której rodzice pochodzą z okolic Piły.

Od kilku tygodni trwa w Polsce akcja Gaszyn Challenge.

- Została ona zapoczątkowana przez strażaka z miejscowości Gaszyn. Pan Marcin wpadł na pomysł zrobienia 10 pompek i nominowania kolejnych 3 osób do wykonania podobnie jak on 10 pompek. Jednocześnie wpłacił na konto Wojtusia chorującego na SMA 5 zł. Akcja Gaszyn Challenge zakończyła się w przypadku Wojtusia ogromnym sukcesem i na dzisiaj Wojtuś zebrał już konieczną kwotę na terapię genową – mówi nam Magdalena Adamska.

Od kilku dni w cała Wielkopolska, województwo łódzkie i część województwa kujawsko-pomorskiego pompuje dla Hani Łączkowskiej, która także choruje na rdzeniowy zanik mięśni, czyli SMA typu 1.

Pompują strażacy, policjanci, żołnierze, pracownicy urzędów, pracownicy mniejszych i większych firm, członkowie stowarzyszeń, klubów i innych instytucji. Do akcji włączyło się duże grono osób indywidualnych.

- Po otrzymaniu nominacji wystarczy zrobić 10 pompek lub przysiadów i wpłacić 5 zł na specjalnie dla Hani utworzoną skarbonkę na portalu siepomaga.pl. kolejny krok to nominowanie minimum 3 instytucji, które mają na podjęcie i wykonanie zadania 48 godzin – wyjaśnia Pani Magda.

Jeżeli osoba nominowana nie wykona zadania wpłaca na konto Haneczki 10 zł.

W akcję #gaszynchallenge, #pompeczkidlahaneczki włączyło się już ponad 100 różnych instytucji, znajomych rodziców Haneczki, najbliższa rodzina oraz sama Haneczka, która wraz z mamą z uśmiechem na twarzy wykonała 10 przysiadów.  Każdy chce być nominowany aby móc swoimi przysiadami czy pompkami zasilić konto Haneczki, która zbiera na bardzo drogą terapię genową i jej zbiórka idzie bardzo, bardzo wolno i czasu na uzbieranie koniecznej kwoty jest coraz mniej.

Wspaniałe w tej akcji jest też to, że oprócz wpłat na skarbonkę Haneczki każdy nagrywa filmik z „pompowania”. Filmiki są przeróżne i za każdy z nich serdecznie dziękujemy gratulując jednocześnie pomysłowości. Haneczka dzięki #gaszynchallenge zebrała już ponad 100 000zł a akcja cały czas trwa. W tym miejscu w imieniu Rodziców oraz Haneczki chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim, którzy przystąpili już do Gaszyn Challenge i swoim pompowaniem przybliżyli Haneczkę do uzbierania kwoty około 10 mln. zł

Serdecznie wszystkim dziękujemy i pamiętajcie, że razem mamy wielką moc.

Zróbmy wszystko aby jak najszybciej uzbierać potrzebną kwotę i wspólnie wyślijmy Hanię na leczenie.

Mariusz Markowski

PS.

Historie Haneczki możecie poznać na www.power4hanna.com oraz na profilu facebook Moc dla Haneczki

Skarbonka do wpłat- https://siepomaga.pl/gaszynchallengehanial


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Ja się pytam, czy naczelny redaktor i wydawca z Białośliwia dalej ze strachu używa blokady "Error 1006" zwanej banem wobec jednego internauty, który go przerasta o kilka długości? Bo jak on chce się wklikać na faktypilskie.pl, to nie daje rady i pojawia się komunikat "Error 1006".Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: WaldemarTreść komentarza: BUFON I PYSZAŁEK. I ŻADEN DZIENNIKARZ Z NIEGO. NIECH MU ZIEMIA LEKKĄ BĘDZIE.Data dodania komentarza: 23.02.2026, 16:13Źródło komentarza: Nie żyje Marek Mostowski
Reklama
Reklama