Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Na pole jak po stole

Rolnicy z Jabłonowa mają łatwiejszy dojazd do swoich pól. A to za sprawą pożytecznej inwestycji drogowej. Kosztowała 157 500,00 złotych brutto i ma posłużyć na lata.
Na pole jak po stole

W ramach zadania pod oficjalną nazwą „Przebudowy drogi dojazdowej do gruntów rolnych w Jabłonowie” utwardzono masą asfaltową istniejącą drogę gminną. Remontu dokonano na odcinku o długości 200 metrów i szerokości jezdni 4,5 metra. Wykonano również obustronne utwardzenie poboczy.

Zadanie kosztowało 157 500,00 złotych brutto. Wsparte zostało dofinansowaniem ze środków budżetu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego przeznaczonych na prace związane z ochroną, rekultywacją i poprawą jakości gruntów rolnych (45 000,00 złotych).

Inwestycję zrealizowała firma Roboty Drogowo – Budowlane Jacek Karpiński ze Złotowa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: EliksirTreść komentarza: Mariusz Szalbierz, to nie jest zwykły Polak a elita.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: CnotaTreść komentarza: Żeby w pracy się zalewać flaszkami i dopijać koniakiem? To jest coś niepojętego dla zwykłego robotnika - Polaka.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: cytatTreść komentarza: Faktycznie, chlanie w robocie redakcyjnej 2006: Około połowy drugiej flaszki wykrystalizowały się w tym temacie dwie koncepcje.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: EsperalTreść komentarza: Mi się przypomina lektura komunikatu redakcyjnego Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Tam widać klasyczną formułę cyklu pijaństwa. Co najmniej półtora flaszki do upadku intelektu i na dopitkę trofiejny koniak zakupiony na fetę z triumfatorem konkursu, do którego nie przystąpił. I ten zwycięzca nie przyszedł. Było co wychlać, żeby się dochlać.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 12:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: przyjacielTreść komentarza: Ze strachu. On jest złożony z biurka i strachu, i wódki.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 16:35Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ALTreść komentarza: Chodzi o czyszczenie rury w kroku?Data dodania komentarza: 3.03.2026, 19:35Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama