Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Rodła i Zesłańców Sybiru w końcu na miarę XXI wieku

Rejon ulic Rodła i Zesłańców Sybiru w końcu doczeka się przebudowa. Inwestycja warta około 1,5 miliona złotych ma być realizowana na podobnych zasadach jak opisywana na łamach Tygodnika Nowego przebudowa ulicy Wysokiej w Pile.
Rodła i Zesłańców Sybiru w końcu na miarę XXI wieku

Autor: Urząd Miasta Piły

Do tej pory poruszając się ulicami Rodła czy Zesłańców Sybiru łatwiej było urwać koło w samochodzie niż znaleźć gładki fragment drogi. To ma się zmienić w przyszłym roku, bowiem właśnie wystartowały konsultacje społeczne w sprawie przebudowy tego odcinka. Podobnie jak w przypadku ulicy Wysokiej, także teraz mieszkańcy mogą zgłaszać swoje propozycje konkretnych działań Zarządowi Dróg i Zieleni w Pile.

- Zapraszam w szczególności przedstawicieli firm zlokalizowanych w rejonie ulic Rodła i Ofiar Katynia - do składania uwag i pomysłów dotyczących projektu przebudowy na adres mailowy: [email protected]. Czas trwania konsultacji do 30 października – informuje Miron Tadych, dyrektor ZDiZ w Pile.

O przebudowę tego fragmentu od lat wnioskowali nie tylko mieszkańcy, ale przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy ulokowali swoje biznesy w tym miejscu. Dojazd do ich firm był trudny, przez co z pewnością tracili klientów. Mimo licznych argumentów, szalę na rzecz remontu przechyliła dopiero sprzedaż sąsiednich gruntów, która miała miejsce kilka miesięcy temu. Dzięki niej wizja powstania kolejnego osiedla mieszkaniowego stała się bardziej realna, a co za tym idzie, na poważnie wzięto się za plany doprowadzenia okolicznych dróg do standardów XXI wieku.

 

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W AKTUALNYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama