Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Marzę o kwalifikacjach olimpijskich

Paula Kułaga z trzcianeckiego MDK, studentka pilskiej PUSS najbardziej utytułowana judoczka w naszym regionie, marzy o Olimpiadzie w Tokio!
Marzę o kwalifikacjach olimpijskich

 

Mistrzostwa Polski Seniorów i Seniorek w Judo. Udane dla gospodarzy tego eventu. Trzcianka była na ustach całej sportowej rzeszy polskiego judo. Brawa za organizacje, za dwa medale naszych reprezentantów.

Nasi zawodnicy zdobyli dwa medale. Złoty medal i Mistrzostwo Polski po raz z rzędu zdobyła Paula Kułaga. Brąz dla Mistrza Polski juniorów Adama Stodolskiego. Team Józefa i Tomasza Jopków w pełni usatysfakcjonowany.

Paula Kułaga, krótko po uroczystości zakończenia mistrzostw:

 

Liczysz swoje trofea?

W tym roku zdobyłam piąty złoty medal Mistrzostw Polski z rzędu…

To już wiemy, ale tak ogólnie, nie bądź skromna…

Nazbierało się tego, ale nigdy nie zastanawiałam się nawet nad wszystkimi sukcesami. Największy sentyment jednak mam do medalu z 2012 roku. Tak! To najważniejsze trofeum w mojej karierze - brązowy medal mistrzostw Europy kadetów.

Rok 2019 był początkowo bez Twoich sukcesów?

W pierwszej połowie 2019 r. nie uczestniczyłam we współzawodnictwie, gdyż rehabilitowałam się po kontuzji barku, która skutkowała zabiegiem operacyjnym. Na swoich pierwszych zawodach po kontuzji - Pucharze Europy w Bratysławie zdobyłam 2 miejsce, kolejnym startem były MP, gdzie wywalczyłam złoty medal. Ponadto w 2019r. zdobyłam 3 miejsce na Pucharze Świata w Tallinie i 5 miejsce na Pucharze Świata w Perth.

Po raz pierwszy w mistrzowskiej imprezie przed własną publicznością. Jak się czułaś? Czy być może przytłaczała Cię w pewnym stopniu jakaś presja, czy może na odwrót – czułaś znakomitą motywację?

Z uwagi na pandemię zawody odbywały się bez publiczności. Startując w Trzciance odczuwałam presję, ale działała ona na mnie motywująco.

Jakie są twoje dzisiejsze związki z PUSS Piła?

Obecnie rozpoczynam studia magisterskie na kierunku ekonomia w PUSS w Pile.

Jaka jest sportowa przyszłość Pauli Kułagi?

Moim celem w dalszym ciągu jest zdobycie kwalifikacji olimpijskiej. Jednak na ten moment nie wiadomo jakie turnieje się odbędą.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Mariusz Markowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama