Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Niewybuch w czasie remontu drogi

Granat moździerzowy, który w ziemi przeleżał kilkadziesiąt lat od czasu walk podczas II Wojny Światowej został odkopany przez pracowników firmy wykonującej remont drogi krajowej nr 123.
Niewybuch w czasie remontu drogi

Autor: KPP Czarnków

Na tę inwestycję mieszkańcy, ale i samorządowcy czekali od lat, licząc że odblokuje gospodarczo tę część powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Nikt jednak nie spodziewał się, że pod ziemią znajdują się takie „niespodzianki”.

- W czwartek, 9 października br., około godziny 14:45 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie, został powiadomiony, że w Przesiekach podczas remontu drogi wojewódzkiej na trasie Przesieki – Kuźnica Żelichowska, wykopany został przedmiot przypominający niewybuch. Na miejsce natychmiast skierowani zostali funkcjonariusze Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego czarnkowskiej komendy, którzy potwierdzili zgłoszenie – informuje Katarzyna Górzna-Kustra z czarnkowskiej policji.

Miejsce, w którym znajdował się granat moździerzowy zostało zabezpieczone przez policjantów z Krzyża oraz strażaków ochotników z OSP w Kuźnicy Żelichowskiej. Na miejscu pozostali oni do przyjazdu patrolu saperskiego ze Złocieńca, który zajął się tym niecodziennym znaleziskiem.

- Saperzy zabrali go do zniszczenia oraz sprawdzili pobliski teren, nie ujawniając kolejnych niebezpiecznych przedmiotów – dodaje Katarzyna Górzno-Kustra z KPP w Czarnkowie.

Jednocześnie policja przypomina, iż w przypadku znalezienia tego typu pozostałości po wojnie należy natychmiast zawiadomić odpowiednie służby – właśnie policję czy też straż pożarną. Zachowanie drogowców było więc w tym przypadku wzorcowe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: przemija uroda w nasTreść komentarza: Ale w końcu wyrwał ją do lepszego świata niepierduśnik polityczny z pieniędzmi. I cała była hepi aż kiedy jej cycki zwisły poszedł w długą z krótkim berłem w kroku i napletkiem pół metra..Data dodania komentarza: 3.02.2026, 22:36Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: twoje portkiTreść komentarza: On cały jest z gówna.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 22:32Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: i prąćTreść komentarza: Nie wszystkie, tylko niektóre.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 22:31Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: GangOlsenaTreść komentarza: Janusz, to kumpel Mariusza, który przez 15 lat marzył, żeby się spotkać i nawalić wódki. Jak doniósł sam Mariusz, naczelny z Białośliwia, spotkał się we wrześniu 2021 podobno w Sarbinowie. Janusz jest basistą w jakimś podrzędnym zespole rzępajłów gitarowych. Janusz na zdjęciu z Szalbierzem nie wygląda na debila w porównaniu.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 17:39Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 15.Autor komentarza: Tutti _ FruttiTreść komentarza: Szalbierz jako oprycznik Króla Flaków dopuszczał się plugawych, kryminalnych wypowiedzi publicznych przeciwko Lemanowiczom, bo oni stali się silną grupą w Stowarzyszeniu Ekologicznym Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. W swojej robocie odiumera instytucjonalnego, pewny bezpieczeństwa zapewnianego przez mafijną grupę nienawistników trzymającą władzę w powiecie, lekceważył wszystkie normy i zasady regulujące pracę dziennikarską, wypracowane przez cywilizację łacińską, aby tylko zasłużyć na pogłaskanie po główce przez Wielkiego Smrodatora. Nigdy nie odwołał swoich pomówień i zniewag a skrytykowany przez Lemanowicza gonił do sądu z płaczliwymi donosami wiedząc, że tam znajdzie kumpli w togach, którzy wyrokowali z korzyścią dla znieważyciela z Białośliwia, wiochy na peryferiach.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 11:34Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: KlopsTreść komentarza: Według mnie Szalbierz pod względem osobowości przypomina do złudzenia Giertycha.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 15:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama