Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mamy ciekawą propozycję dla środowiska biznesowego

Świetnie przygotowane Akademickie Mistrzostwa Polski w Judo. Państwowa Uczelnia Stanisław a Staszica otrzymała w tym kontekście bardzo wiele pochlebnych recenzji. I to nie tylko z kierunku decydentów ZG AZS, ale i wielu innych środowisk. W PUSS nie popadają jednak w euforię. Mają nowe pomysły, nowe propozycje.
Mamy ciekawą propozycję dla środowiska biznesowego

 

Kierownik Uczelnianego Centrum Sportu i Rekreacji - mgr Andrzej Grzesik, bardzo rzeczowo podchodzi do tematu takich przedsięwzięć pilskiej Uczelni. W rozmowie zemną podkreśla specyficzne, w tym czasie, przewidywanie wielu kwestii organizacyjnych, nie tylko tych związanych z rywalizacją sportową, ale także  tych logistycznych.

 

Panie Andrzeju! AMP w Pile zakończone. Nie zaprzeczy Pan, że to sukces sportowy, ale i organizacyjny. Czy jednak naprawdę wszystko się udało?

- Nie popadajmy w euforię. Cieszę się, że stworzony przez nas zespół organizacyjny złożony z pracowników Uczelni i studentów wolontariuszy sprawnie działał, a nasi studenci judocy wywalczyli dwa złote i jeden srebrny medal co pozwoliło na zajęcie 5 miejsce w klasyfikacji generalnej wyprzedzając renomowane sportowe uczelnie uniwersyteckie.

Jakie wnioski, doświadczenia wyciągacie na przyszłość. Czy jesteście, jako PUSS, wstanie organizować imprezy sportowe jeszcze wyższej rangi? Co do tego Wam potrzeba?

- Z jednej strony, zawody były łatwiejsze do zorganizowania z uwagi na 130 osobową grupę zawodników (w roku ubiegłym w naszej hali uczelnianej startowało ponad 230), ale pod względem zabezpieczenia uczestników przed potencjalnym zarażeniem COVID-19 nie było łatwo. Myślę, że to nam się udało gdyż prowadzony przez nas wywiad wśród uczestników zawodów nie potwierdza nabycia zarażenia w Pile.

Biorąc się za organizację zawodów szczebla Mistrzostw Polski należy przewidzieć wiele kwestii organizacyjnych, nie tylko tych związanych z rywalizacją sportową, ale także  logistycznych jak hotele, wyżywienie, komunikacja, promocja i inne. Tu ogromne słowa podziękowania dla dyrekcji hotelu Gromada. Pokoje o podwyższonym standardzie, bardzo dobre i bogate menu, stworzona dla potrzeb zawodników sala treningowa z matą, oraz miły i uprzejmy personel, wolontariusze. Czego chcieć więcej?

Co do planów. Złożyliśmy wniosek do ZG AZS o prawo organizacji kolejnych ampów w judo w roku 2021. Jestem przekonany, że otrzymamy zgodę. Czego byśmy oczekiwali? Myślę, że większego wsparcia ze strony środowiska biznesowego naszego miasta. Gdyby nie sytuacja epidemiologiczna nasze miasto odwiedziłaby grupa ponad 300 studentów z rożnych stron kraju. To świetna okazja do promocji naszego miasta. Jesteśmy wdzięczni firmie GRAPIL i pani prezes Grażynie Sobieraj za wieloletnie wspieranie finansowe naszego Klubu Uczelnianego i studentów, dziękujemy panu mecenasowi Krzysztofowi Wyrwie oraz Firmie MiniMax panom Dariuszowi i Wiesławowi Ekiertom za pomoc organizacyjną.

Mamy, wydaje mi się ciekawą propozycję dla środowiska biznesowego. Będziemy chcieli ją zrealizować przy kolejnych Akademickich Mistrzostwach Polski, z jaki skutkiem, zobaczymy.

Słyszałem w kuluarach tych zawodów o pomyśle organizacji znacznie ambitniejszych mistrzostw studentów w judo, może nawet europejskich, ale do realizacji takich planów sportowych nasze miasto musi być zdecydowanie bogatsze w nowoczesną bazę hotelową.

Jak takie przedsięwzięcia wpływają marketingowo na zainteresowanie

Waszą uczelnią?

Co do marketingu naszej Uczelni, to mam ogromną satysfakcję, że jesteśmy rozpoznawalni w sportowym środowisku akademickim naszego kraju. Stworzony przez władze uczelni dobry klimat dla rozwoju osobistych karier sportowych, daleko idące udogodnienia dla studentów sportowców, członków kadry narodowej to dobry kierunek rozwoju. Tego przykładem niech będą judocy Adam Stodolski, Tomek Drzewiecki, Kasia Wiszniewska z Paulą Kułagą na czele oraz inni.

Dziękuję za poświęcony czas i rozmowę

Z Andrzejem Grzesikiem rozmawiał

Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ATEM 21.10.2020 15:50
NIE MAMY POJĘCIA O BIZNESIE ,,,,,,,,,AMERYKANIE CHCĄ NAS NAUCZYĆ ,,,,,Z NAUKĄ ŚWIATOWĄ ,,,,,,,,,,50- BILIONÓW NA ROK X 50 LAT ,ZAREZERWOWANE ,,,,,NA TECHNOLOGIE PRZYSZŁOŚCI ,,,,,,,,, WSZYSTKO MAM OPRACOWANE ,,,,,,NA MEDYCNĘ TO AKDEMIE MEDYCZNE PŁACĄ 1 MILION ERO ZA PACJNTA ,,,,500 KLINIK WYBUDUJĄ,

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: petrel Treść komentarza: W rzeczy samej e-wyroki z Lublina są zwiastunem rozpiździaju systemu prawa. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Checkpoint Charlie Treść komentarza: Argumentacja Szalbierza do prezesa urzędu ochrony danych osobowych jest dziecinadą. Gdyby ktoś chciał ukrzywdzić tego ktosia, ma setki możliwości ustalenia szczegółów jego istnienia we wsi i w mieście. Dobre jest oświadczenie majątkowe radnego gminnego, portal lubimy czytać, stopka redakcyjna Tygodnika Nowego i stopka redakcyjna quasi miesięcznika faktypilskie.pl, notatka urzędowa policjanta Krzysztofa Hoffmanna w sprawie zlecenia z komputera IP 77.45.84.46 konstrukcji wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Zatroskanie o domniemanego ojca jest śmieszne w świetle roboty Szalbierza w temacie kurestwa matki Lemanowicza. I to by było na tyle. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pikuś i Brytan Treść komentarza: "10 lipca 2025 roku redaktor naczelny FP złożył skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych argumentując, że prawna ochrona jego danych osobowych została przez Janusza L. naruszona celowo i z rozmysłem, a ujawnienie tych danych na portalu odwiedzanym codziennie ok. 10 tysięcy osób może być wykorzystane do podjęcia działalności przestępczej na jego szkodę." 25 stycznia 2006 roku Mariusz Szalbierz celowo, z rozmysłem naruszył prywatność w publikacji na łamach Tygodnika Nowego w ten sposób, że okradł z wolności osobistej i dopuścił się szabru tożsamości obywatela, co jest zbrodnią. Tych przestępstw dokonał przez nieuprawnione zgłoszenie Janusza Lemanowicza do konkursu Kameleon2005. To nie wszystko. 8 marca tego roku z zespołem redakcji Tygodnik Nowy zaczaił się, żeby wyrwać z Janusza Lemanowicza gamety z zamiarem umieszczenia porcji nośników deena w zakupionym do tego celu terrarium. Mariusz Szalbierz zamierzył zwabić zwycięzcę konkursu Kameleon2005 do redakcji pod pozorem wręczenia nagrody konkursowej w postaci pomarańczowej pokraki z garnkiem nad głową. Ta heca jest nie tylko naruszeniem danych osobowych ale zbiorowym gwałtem dokonanym z całym zespołem redakcji, której skład jest podany w stopce redakcyjnej Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:59 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Ja Treść komentarza: "Pilski Hejter" upomina prezesa RODO, że aby skutecznie doręczyć cokolwiek do kogo bądź, trzeba ustalić adres, nie po peselu a po rzeczywistości. Zasada "Audiatur et altera pars" nie została jeszcze spuszczona do kibla, choć pokusa jest. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 18:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: ciekawa podfruwajka Treść komentarza: 1943 + 19 = 1962. Już wszystko wiem! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:51 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: gen. Berling Treść komentarza: 12.10.1943. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama