Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

MZK dowiezie na cmentarz na nowych zasadach

Koronawirus poprzestawiał zasady korzystania z bezpłatnej komunikacji miejskiej na okres Wszystkich Świętych. W Pile ograniczona będzie nie tylko liczba miejsc w autobusach, ale także dni, w których bezpłatna komunikacja będzie funkcjonować.
MZK dowiezie na cmentarz na nowych zasadach

Autor: MZK Piła

W tym roku wyjątkowo długo przyszło nam czekać na decyzję w sprawie kształtu komunikacji publicznej w okresie Wszystkich Świętych, w tym rozkładu jazdy autobusów linii specjalnych, które od kilku lat cieszą się niezmiennym zainteresowaniem pilan. Chętni muszą jednak pogodzić się z licznymi ograniczeniami.

- Linia specjalna będzie działała w weekend, 31 października i 1 listopada 2020 roku w godzinach 8.00/9.00-18.00. Autobusy pozostałych linii będą kursowały zgodnie z rozkładem – poinformował Urząd Miasta Piły.

To oznacza, że zamiast rozbudowanego rozkładu jazdy, który zapewniał połączenia przez kilka dni z wielu punktów Piły, mieszkańcy otrzymali rozkład kadłubkowy, zapewniający im połączenia tylko przez dwa dni i z jednego miejsca. Autobusy linii specjalnej będą bowiem kursowały tylko z placu Zwycięstwo pod bramę cmentarza komunalnego. Ograniczeń jest zresztą więcej.

- Autobusy nie będą zatrzymywały się na przystankach pośrednich, wejście do pojazdu będzie odbywało się środkowymi drzwiami i będzie koordynowane przez kontrolera. W wyniku zwiększonych obostrzeń w okresie epidemii, limit pasażerów w autobusie wynosi 30% liczby wszystkich miejsc dostępnych w pojeździe – dodaje UM Piły.

Zmianom nie ulegnie tymczasem wypracowany w poprzednich latach schemat organizacji ruchu dla autobusów, taksówek oraz samochodów osobowych. W czasach, gdy korzystanie z komunikacji miejskiej będzie wiązało się z wieloma ograniczeniami, bardzo możliwe, że więcej niż zwykle osób wybierze się na groby bliskich własnymi samochodami. Pamiętać należy przy tym, że jadąc z al. Poznańskiej będziemy mogli skręcić tylko w ulicę Motylewską, a dojazd do ul. Przemysłowej będzie niemożliwy dla kierowców samochodów osobowych. Z zasady tej wyłączone będą jedynie autobusy MZK, które będą mogły dojechać pod bramy cmentarza od strony ul. Przemysłowej, jak również kilkaset metrów dalej do pętli autobusowej, która znajduje się przy tej właśnie ulicy.

 

TEN ARTYKUŁ PRZECZYTASZ RÓWNIEŻ W NAJBLIŻSZYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO

W SPRZEDAŻY JUŻ OD 27 PAŹDZIERNIKA



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

daniel, graj! 31.10.2020 19:01
Co Barabasza obchodzą autobusy w Pile, kiedy on ze Złotowa? A tam Agniecha czeka w drzwiach, pełna wszystkiego najlepszego, a szczególnie w jednym miejscu.

Ciekawski pumpernikiel 31.10.2020 18:28
Czy pismaki na tym portalu śpią? Czy już nikt tutaj nie pracuje? Dlaczego nie ma aktualnych informacji? Czy cmentarze w Pile są zamknięte? Czy w Pile odbywają się podobne protesty, co w innych miastach? Jak nie ma kim robić, to może niech krótką notatkę prezes zarządu i naczelny w jednym Barabasz napisze! Jest jeszcze ten portal i Tygodnik Nowy, czy już nie ma?

śmierdź frajerom 31.10.2020 18:57
Od kiedy animator sceny medialnej pan były - na szczęście - senator powściągnął swoje apetyty miejscowe, ograniczył aktywność w przetwórstwie, to i handel idzie inaczej, i media padaja na szlachetne ryło naczelnego. Za 2 lata Barabasz osiągnie wiek L. To nie jest czas burz i naporów, a pogłębiającej się łysiny, prostaty wielkiej jak flaszka z półlitrem wódki, wieczorem częściej spać się chce. Przefujarzył od 2007 roku 13 lat bezużytecznej roboty zaciemniającej na stanowisku naczelnego nikomu rozsądnemu niepotrzebnego zadymiarza dla pospólstwa. Po prostu Tygodnik Nowy tak się zestarzał jak Szalbierz z burdelowych ekscesach. Oni odchodzą jak stare duupy, których nikt nie chce nawet za darmo.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama