Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

„Tarcza” zniknie. Będzie nowe osiedle mieszkaniowe

Osiedle Leśne – taką nazwę może nosić zagospodarowany budową mieszkaniową wielorodzinną teren, na którym dziś leży Centrum Strzelectwa Sportowego „Tarcza”. Po ponad dwóch latach szukania pomysłu na tę część miasta, prezydent Piotr Głowski zaprezentował plany z nią związane.
„Tarcza” zniknie. Będzie nowe osiedle mieszkaniowe

Autor: Krzysztof Kuźmicz

Przypomnijmy, że gdy zapadała decyzja o wyodrębnieniu „Tarczy” z zasobów miejskich niemal pewna przejęcia obiektu była Szkoła Policji w Pile, która potrzebowała strzelnicy w związku z planem likwidacji tej leżącej przy obwodnicy miasta. Rozmowy nie przyniosły jednak efektu i w tym roku gmina Piła rozpoczęła poszukiwania podmiotu, który chciałby przejąć obiekt na wieloletnią dzierżawę. Jak wyliczono, w ciągu 20 lat obowiązywania umowy, z jej tytułu gmina Piła mogłaby liczyć na ok. 800 tys. zł.

W międzyczasie chęć przejęcia terenu zadeklarowało Starostwo Powiatowe w Pile. Do tej pory szczegółów tych negocjacji nie ujawniano, jednak dziś prezydent Piotr Głowski stwierdził, iż do konkretów nie doszło, a po kilku spotkaniach uznano, iż dalsze rozmowy mijają się z celem. Tymczasem na profilu facebookowym Starostwa Powiatowego w Pile przekazano, iż w toku prowadzonych rozmów padła konkretna kwota przejęcia terenu – 4 miliony złotych.

– W toku negocjacji Powiat Pilski rozumiejąc trudną sytuację finansową gminy Piła wyraził wolę przejęcia obiektu za kwotę do 4 milionów złotych – czytamy w komunikacie.

Gmina Piła zmieniła jednak plany wobec tego terenu. W czasie dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Piotr Głowski poinformował, iż nowy plan zakłada budowę osiedla mieszkaniowego w zabudowie wielorodzinnej. Pierwsze budynki mogłyby się pojawić na Osiedlu Leśnym, jak roboczo je nazwano, za około pięć lat.

-Podjęliśmy działania związane z przygotowaniem nowej koncepcji zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu – powiedział prezydent Głowski.

Zgodnie z nową koncepcją na terenie za obecnym budynkiem CSS „Tarcza” miałyby powstać budynki mieszkalne wielorodzinne w niskiej zabudowie. Z kolei budynek, w którym jeszcze kilkanaście miesięcy temu pod dachem znajdowały się strzelnice mogłyby powstać np. biura, przedszkole czy gabinety lekarskie.

Plany planami, ale sporo do powiedzenia może mieć jeszcze Agencja Mienia Wojskowego, która swego czasu przekazała miastu ten teren jako darowiznę, jednak pod pewnymi warunkami. Przy tworzeniu planów zagospodarowania tego terenu Agencja Mienia Wojskowego nie była traktowana jako strona i nie otrzymywała informacji na temat możliwych scenariuszy. Prezydent Piotr Głowski uważa, iż nie było takiej konieczności, gdyż gmina Piła wypełniła wcześniej warunki darowizny.

-Mamy od pewnego czasu orzecznictwo, które dotyczyło również innych lokalizacji. Ono mówi, że cel nie jest dany na wieczność. Istnieje okres, w którym wypełnia się celowość darowizny i tak jest na pewno w tym przypadku. Jestem przekonany, że AMW nie będzie tego kwestionowała, bo to wiązałoby się z tym, że musiałaby nam zapłacić. Sami im to swego czasu proponowaliśmy, ale stwierdzili, że nie są zainteresowani, więc w związku z tym nie są dziś dla nas partnerem, jeśli chodzi o dalsze działania. Ten projekt może być zrealizowany w ramach działań własnych, czyli decyzji władz miasta, jak i rady – twierdzi prezydent Piotr Głowski.

Zaskoczenia takim obrotem spraw nie kryje starosta pilski Eligiusz Komarowski, który od wielu miesięcy deklarował chęć przejęcia terenu, oferując kilkukrotnie lepsze warunki niż swego czasu planowało uzyskać miasto Piła z tytułu wieloletniej dzierżawy. Zresztą, nie podziela on optymizmu prezydenta Głowskiego i twierdzi, że decyzja o przeznaczeniu terenu pod budownictwo wielorodzinne bez powiadomienia o tym Agencji Mienia Wojskowego może wiązać się z wieloletnimi procesami.

- Dzisiaj okazało się, że nagle z wydzierżawienia strzelnic Piotr Głowski się wycofał, powiatowi odmówił, a na terenach zmodernizowanej 8 lat temu za 10 milionów „Tarczy” będzie - osiedle mieszkaniowe. Jest jeden problem. To melodia przyszłości i według mnie duże ryzyko wieloletnich sporów z Agencją Mienia Wojskowego i... dalsza degradacja terenu – napisał starosta pilski.

Niemniej wydaje się, że decyzja już zapadła. Prezydent Piotr Głowski w czasie spotkania z dziennikarzami poinformował, iż koszty utrzymania niefunkcjonującego obiektu mogą sięgać nawet 1 mln zł rocznie. Stąd też pomysł, by zamiast co roku dokładać do jego utrzymania, sprzedać teren i zasilić budżet całkiem sporą kwotą.

- Dzięki projektowi miasto zyska szansę na rozwój, który mogą zapewnić nowe mieszkania i usługi. Nowe osiedle sprawi również, że ogromny i atrakcyjny teren, zamiast strat liczonych w setkach tysięcy złotych, zacznie gminie przynosić dochody. Ponadto realizacja projektu stworzy okazję rozwoju dla pilskich firm oraz spowoduje powstanie nowych miejsc pracy na budowach dla mieszkańców miasta – czytamy w komunikacie Urzędu Miasta Piły.

 

CAŁY MATERIAŁ PRZECZYTACIE W NAJBLIŻSZYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO

PREMIERA JUŻ 1 GRUDNIA


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sp-nia Pracy "Trzeźwość"Treść komentarza: 584 łyki, to dopiero balanga alkoholowa.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 15:06Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 11.Autor komentarza: CognacTreść komentarza: Za utrwalacz przeważnie robi piwo. Ale w środowiskach z wyższej sfery sfrancuziałej patologii potrzeba mocniejszego kopa. Jak kto przelicza zarobek na półlitrówki wódki, to o czym tu gadać?Data dodania komentarza: 19.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: na tematTreść komentarza: Czy Mariusz Szalbierz w swojej relacji z podsłuchania trzech osób w Próchnowie przez grupę nagrywaczy z Tygodnika Nowego, polegającej na publikacji spisanego z nośnika dźwięku przebiegu rozmowy, zilustrował swoją pracę dziennikarską sfałszowanym wizerunkiem uczestniczki rozmowy w Próchnowie, którą zawiesił na rzeźnickim haku? Czy jest to praca dziennikarska, czy ubecka z symbolem ormowca w tle?Data dodania komentarza: 17.01.2026, 16:14Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: 2006-01-25 09:32:27 Gumowe ucho IP: 83.16.217.54 W związku z rozpisanym przez Tygodnik Nowy konkursem ,,Kameleon’’ zgłaszam jako kandydata do tego tytułu Janusza Lemanowicza, pospolicie znanego jako ,,mąż swojej żony’’. Uzasadnienie: komentując na stronie internetowej Tygodnika Nowego materiał ,,Opiekunka starszej pani’’ Janusz Lemanowicz wystąpił tam pod 13 postaciami. Dowód: posługiwanie się przy każdym wpisie tym samym komputerem o adresie IP: 83.16.217.54. W związku z rozpisanym przez Tygodnik Nowy konkursem ,,Kameleon’’ zgłaszam jako kandydata do tego tytułu Janusza Lemanowicza, pospolicie znanego jako ,,mąż swojej żony’’. Uzasadnienie: komentując na stronie internetowej Tygodnika Nowego materiał ,,Opiekunka starszej pani’’ Janusz Lemanowicz wystąpił tam pod 13 postaciami. Dowód: posługiwanie się przy każdym wpisie tym samym komputerem o adresie IP: 83.16.217.54. I tak: 1). 4 stycznia 2006 o godz. 16:40:27 Janusz Lemanowicz wystąpił na stronie internetowej TN jako Janusz Lemanowicz, zarzucając nam podanie we wspomnianym artykule nieprawdy. Dwa tygodnie temu dowiedliśmy, że to nie my w swoim tekście, a właśnie J. L. w komentarzu do niego dopuścił się bezwstydnej manipulacji. 2). 4 stycznia 2006 o godz. 21:39:05 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Mariusz’’, ,,zbulwersowany okładką TN’’. ,,Ludzie mają dość tego szmatławca’’ – zagrzmiał. 3). 5 stycznia 2006 o godz. 00:58:42 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,ten, co wie’’, zarzucając nam ,,łajdactwo w najgorszym wydaniu’’, metody ,,od Minca i Bermana, od Noski i Szalbierza’’ oraz ostrzegając, że ,,kręcimy sobie bata na swoją nieatrakcyjną parszywą dupę’’. 4). 8 stycznia 2006 o godz. 23:51:26 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,obserwator z osiedla’’, który ,,podpisuje się pod wpisem sąsiadów’’. 5). 9 stycznia 2006 o godz. 13:19:53 Janusz Lemanowicz wystąpił jako JL, ględząc coś o ,,kryterium prawdy’’. 6). 9 stycznia 2006 o godz. 17:30:48 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,sąsiad M.Ś.’’, pocieszając sam siebie: ,,Szkoda pisania panie L. Do tej hołoty to nie dociera. (…) W TN same kłamstwa. Myślę, że kiedyś będą musieli za wszystko zapłacić’’. 7). 9 stycznia 2006 o godz. 22:59:35 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,M.J.’’, pisząc m.in.: ,,Jestem młodym wolontariuszem, ale nie wyobrażam sobie, żeby pracować z tak ciężko chorą osobą przez wszystkie dni tygodnia po 24 godziny na dobę i przez 5 lat bez wynagrodzenia’’. 8). 9 stycznia 2006 o godz. 23:32:44 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Zarząd Stowarzyszenia Hospicjum Piła’’ i po części jako ,,mąż swojej żony’’. 9). 10 stycznia 2006 o godz. 12:50:19 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Aleksander Kiepel’’ pisząc: ,,Wstyd Panie Redaktorze’’ i życząc mi ,,dobrego samopoczucia’’. 10). 10 stycznia 2006 o godz. 16:06:04 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Jarek Z.’’, pisząc o Tygodniku Nowym: ,,to nie gazeta, to szmata’’. 11). 12 stycznia 2006 o godz. 16:02:00 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,Agnieszka S.’’, która popiera Janusza Lemanowicza jako ,,Jarka Z.’’ słowami: ,,Zgadzam się z Panem Jarkiem. Nic dodać, nic ująć’’. 12). 15 stycznia 2006 o godz. 00:36:25 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,zwolniony z Farmutilu’’, radząc autorce artykułu ,,uporządkować swoje własne sprawy’’, mnie zaś: ,,Panie Szalbierz, pofolguj pan’’. 13). 16 stycznia 2006 o godz. 16:21:43 Janusz Lemanowicz wystąpił jako ,,gumowe ucho’’, popierające wypowiedź Janusza Lemanowicza jako ,,zwolnionego z Farmutilu’’. Wniosek: IP to unikalny adres, przypisany konkretnemu komputerowi. Teoretycznie można założyć, że wszystkie wymienione wyżej osoby wpisały się naprawdę, a Janusz Lemanowicz tylko udostępnił im w tym celu swój sprzęt. W rzeczywistości szybciej uwierzę w niezwykłość gamety, która spowodowała pojawienie się Janusza Lemanowicza, niźli w to, że około północy przy jego klawiaturze zasiadł ,,obserwator z osiedla’’, o ,,zwolnionym z Farmutilu’’ nie wspominając. Ech, panie Lemanowicz, szczerze mi Pana szkoda. Tyleś się Pan naprodukował i wszystko o kant kloaki rozbić! Kameleon Szczęściarze 1.3.2006 Redakcja rozdaje nagrody. 3.500 złotych trafiło do trójki szczęściarzy, uczestników konkursu TN „Kameleon 2005”. Jakiś czas temu redakcja TN ogłosiła konkurs pod nazwa „Kameleon 2005”. Czytelnicy wybierali w nim osobę, która – ich zdaniem – charakteryzuje się dużą zmiennością poglądów, postaw czy działań i do złudzenia przypomina w tym stworzenie zwane kameleonem. Po rozstrzygnięciu konkursu wśród czytelników rozlosowano trzy cenne nagrody w bonach towarowych do sieci sklepów PPH Farmutil... "Kameleon"’ przechodni 8.3.2006 Zdrowie Henia! Mimo naszego publicznego zaproszenia, Janusz Lemanowicz, laureat konkursu ,,Kameleon’ 2005’’, nie zgłosił się do redakcji po odbiór okolicznościowej statuetki. Odczekawszy zatem w ubiegły czwartek studencki kwadrans, zwołaliśmy w trybie nadzwyczajnym kolegium redakcyjne, aby zadecydować o dalszym losie nagrody. Około połowy drugiej flaszki wykrystalizowały się w tym temacie dwie koncepcje. Wedle pierwszej, forsowanej przez red. Annę Czaplę, ,,Kameleon’’ miałby trafić na aukcję w Radiu ,,100’’, a uzyskane tym sposobem pieniądze przeznaczone byłyby na urozmaicenie diety kameleonów jemeńskich (Chamaeleo calyptratus), zamieszkujących stare ZOO w Poznaniu. Zwolennicy drugiej opcji chcieli pójść na łatwiznę i wysłać statuetkę pocztą, napotkali jednak na sprzeciw naszej bardzo skrupulatnej księgowej, która przypomniała, że odbiór każdej zakupionej przez redakcję nagrody musi zostać potwierdzony na stosownym kwicie. Negocjacyjny pas przerwała dopiero zmiana popitki na sok grejpfrutowy. Okazało się, że specyficzna aromatyczna goryczka zadziała odświeżająco także na nasze umysły, albowiem teraz już bardzo szybko - i to zdecydowaną większością głosów - postanowiliśmy o przekształceniu ,,Kameleona’’ w nagrodę przechodnią. Stara to prawda, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jakby nie było, zaoszczędziliśmy na Lemanowiczu stówę z hakiem. Nie licząc kawy, ciastek, lampki koniaku i symbolicznego terrarium na ewentualną przyszłą gametę naszego laureata. Tygodnik Nowy 2006-03-08 10:59:10Data dodania komentarza: 17.01.2026, 14:05Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ciekawska podfruwajkaTreść komentarza: Czy razem jest to 2572 wpisy wrogie?Data dodania komentarza: 16.01.2026, 14:22Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: hejter duży z wiochyTreść komentarza: W związku z zaistnieniem ucieczki Szalbierza przez wyjście awaryjne "Error 1006" i nie zastosowanie się do postulatu wyrzucenia wszystkich wpisów wrogich Lemanowiczowi podajemy, co na portalu faktypilskie.pl trwa jak nieleczony syfilis: Jestem sobie hejter mały - Odpowiedzi (75); hejtowanie - Odpowiedzi (40); Chcecie poczytać hejtera Janusza L.? - Odpowiedzi (202); TV leman – Odpowiedzi (54); Czy to internetowa menda? - Odpowiedzi (234); czy znacie tych nagrywaczy? - Odpowiedzi (156); Czy jest lekarstwo na tego starego hejtera z Wawelskiej? - Odpowiedzi (267); Kto to??? - Odpowiedzi (105); chory umysłowo - Odpowiedzi (187); 1945 – 202? - Odpowiedzi (1408).Data dodania komentarza: 16.01.2026, 14:18Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama