Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kradzież skarbonek WOŚP

Dwie skarbonki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z zebraną gotówka skradł z trzcianeckich sklepów 34-letni mieszkaniec miasta. Trafił już w ręce policji.
Kradzież skarbonek WOŚP

Mężczyzna przywłaszczył sobie w sumie ponad 670 złotych. Niestety, większość tek kwoty już wydał. Policji udało się odzyskać tylko część skradzionych pieniędzy- trochę ponad 150 złotych. Kwota wróciła już do kwestujących.

Ale po kolei...

Rzecznik prasowy KPP w Czarnkowie, Karolina Górzna-Kustra:- Mężczyzna za cel kradzieży wybrał sobie skarbonki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wystawione w dwóch sklepach spożywczych na terenie Trzcianki. 9 stycznia br. udał się do jednego ze sklepów w centrum miasta. Tam wykorzystując chwilową nieuwagę ekspedientki, zabrał z lady skarbonkę z datkami dla dzieci i niezauważony wyszedł. Skradziona gotówka widocznie nie wystarczyła mu na długo, bo w środę, 13 stycznia w podobny sposób ukradł kolejną skarbonkę. W sumie przywłaszczył pieniądze w kwocie ponad 670 złotych. Sprawami natychmiast zajęli się trzcianeccy kryminalni. Zebrany przez nich materiał dowodowy pozwolił wytypować osobę podejrzaną o kradzieże i rozpoczęli jej poszukiwania.

Złodziej wpadł w ręce trzcianeckich funkcjonariuszy w czwartek nad ranem. To 34-letni mieszkaniec Trzcianki, dobrze znany policji ze swoich wcześniejszych, podobnych dokonań. Został doprowadzony do komisariatu, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży.

Karolina Górzna-Kustra:- Sprawca w trakcie przesłuchania przyznał się do popełnienia przestępstw i złożył wyjaśnienia. Teraz ze swojego postępowania będzie tłumaczył się przed sądem. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ciekawska podfruwajka 16.01.2021 17:20
Co to znaczy WOŚP, bo nie wiem.

Wielkie Oszustwo Światowa Przewałka. 17.01.2021 13:35
Wielkie Oszustwo Światowa Przewałka.

synJL 17.01.2021 14:35
Wielki Odbyt Śmierdzący Pedalsko

Gesmo 17.01.2021 16:53
Byłeś, wiesz.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama