Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Cudem zaliczyłem wszystkie 100 biegów!

wyznaje nam Dariusz Skowera, rekordzista cyklu ,,Biegaj z nami”
 Cudem zaliczyłem wszystkie 100 biegów!

Raz w Wyrzysku biegłem z gorączką 38,5,innym razem z jelitówką. Udało się  i to mnie wzmocniło. Największe wyzwaniem było trzymanie formy na podobnym poziomie przez cały rok mówi nam jeden z przedstawicieli klubu biegowego Lokator Piła.

 

Darku Od kiedy bieganie stało się Twoja Pasją?

W wieku juniorskim dość dużo biegałem, ale mentalność była trochę inna. Jak to młody człowiek, chęć pokazania się w szkole itd.

Myślę, że bieganie stało się pasją, jak tylko skończyłem 40 lat! Brakowało mi czegoś, nie wiedziałem co z sobą zrobić. Pamiętam ten dzień doskonale, pierwszy nieśmiały marszobieg, uzmysłowiłem sobie że mam to co kocham, znalazłem zaginiona pasję. To było we wrześniu 2006

Pamiętam dokładnie Twój nie lada wyczyn. W grudniu 2018 roku,  na uroczystości w Starostwie Powiatowym w Pile, nie zabrakło zawodników, którzy startują na trasach biegowych powiatu pilskiego w ramach cyklu ,,Biegaj z nami” już od wielu lat. Rekordzistą jest Dariusz Skowera, który ma na koncie komplet. Zaliczyłeś wszystkie biegi, które odbyły się od 2010 roku!!!

Niesamowite - zadowolenie, satysfakcja …

 

- Tak jakimś cudem zaliczyłem wszystkie, mam 100, nie wiadomo czy dalej cykl będzie funkcjonował, czas pokaże,

Zadowolenie tak bardzo. Raz w Wyrzysku biegłem z gorączką 38,5,innym razem z jelitówką. Udało się  i to mnie wzmocniło. Największe wyzwaniem było trzymanie formy na podobnym poziomie przez cały rok.

Kiedyś wyzwaniem był start w Maratonie, chyba taki już jestem, że pomimo totalnej amatorki z mojej strony sportowej podchodzę do tego wszystkiego całym sercem i siłą

Jaki był dla Ciebie 2020 rok?

Rok 2020 klapą na całej linii. Od grudnia 2019 dopadło mnie szereg kontuzji, począwszy od zapalenia nerwu kulszowego do naderwania przyczepki dwugłowego, dopadnie tok to trwało, raz po raz jak było lepiej wychodziłem tylko na mały lekki rozruch

Plany na 2021 rok?

- Jak wszystko wróci do normy i zawody i zdrowie, chciałbym od maja pojawić się na zawodach. Może jesienią maraton, ale tylko na zaliczenie 3:30.

Moi kochani szykujcie się do wiosną wracam. Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję.

To ja dziękuję za rozmowę

Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Lucy FaireTreść komentarza: "2016-10-28 06:46:11 Jachu, i jak tam twoja charyzma? Do tej pory- a jest prawie 20.00 - na fejsie z okazji urodzin złożyły ci życzenia 4 osoby. Może do końca dnia dobijesz do 5, choć to raczej wątpliwe. A dwa tygodnie temu twemu ulubionemu Redaktorowi złożyło życzenia pół tysiąca osób. Mówi ci to coś?" Ktoś się napocił, żeby w ramach podglądu, zarejestrować dla gówniarzerii internetowej, policzyć 4 osoby. 500 osób z życzeniami dla Redaktora śmieciowego, to jest to, co lubią śmieciowi Redaktorzy z Białośliwia, Piły, Złotowa, Kaczor, Łobżenicy. Osoby asertywne, znające swoje walory nie potrzebują tabunów klakierów.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 16:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: marxTreść komentarza: Nasza ulubiona chudzinka, anorektyczna sędzina z sądu rejonowego Nowe Miasto i Wilda olała koncepcję prawa prasowego i w ogóle nie zajęła się wątkiem zgłoszonym przez Paliwodę. To wygląda na sitwę układu związanego z nadbudową, że użyję tu formuły marksowskiej.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 16:31Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wożny trybunałuTreść komentarza: Podobno Mariusz Józef Szalbierz nie został skazany w tej sprawie VIII K 383/16 sądu rejonowego w Poznaniu. Sprawę przerzucił do Poznania Paliwoda posiłkując się poglądem, że sprawa dotyka prawa prasowego a takie rzeczy muszą być rozpoznawane w sądach rejonowych ustanowionych w miejscowościach, gdzie działa sąd okręgowy. Takie tam pierdoły!Data dodania komentarza: 11.04.2026, 16:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: bingoTreść komentarza: W tej sprawie Mariusz nie mógł zeznawać, bo był oskarżony. Mógł składać wyjaśnienia. Według zwyczaju sądowego oskarżony może gadać wszystkie pierdoły, kłamstwa, konfabulować i dywagować. On w tej sprawie kłamał do sądu ucieleśnionego w Monice Smaga - Leśniewskiej, anorektycznej chudzinie nastawionej na przyjęcie wszystkiego, co wyględzi Mariusz.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 14:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gawiedźTreść komentarza: Jest mi wiadomym, że Mariusz Szalbierz zeznając w sądzie zaprzeczył, jakoby wypowiedział tak wrogie, fałszywe zdanie o Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku, a więc prawie 35 lat temu.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: AdaśTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama