Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kluczowy rok dla S-11

Dotychczas droga ekspresowa nr 11 znajdowała się poza finansowaniem w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych. W tym roku jednak wszystko ma się zmienić.
Kluczowy rok dla S-11

Autor: Materiały prasowe

Z zapytaniem w sprawie budowy drogi ekspresowej nr 11 na odcinku Poznań-Piła zwróciła się podczas ostatniego posiedzenia Sejmu RP poseł Marta Kubiak. Jak informowała, mieszkańcy coraz częściej dopytują jak aktualnie wygląda sytuacja i kiedy ta inwestycja może zostać zrealizowana.

- Można powiedzieć krótko: ta droga musi powstać i czynimy wszystko, by tak było. Będzie to ważne w skali kraju połączenie drogowe– zapewnił Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Jak wynika z udzielonej przez niego odpowiedzi, dotychczas droga ekspresowa na odcinku Poznań-Piła, wraz z obwodnicami Obornik, Ujścia i Piły znajdowały się poza finansowaniem w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych. Sytuacja może się jednak zmienić już w tym roku, dzięki rozpoczynającej się w tym roku nowej perspektywie unijnej.

- Powyższa inwestycja znalazła się w rządowym programie określającym priorytety rozwoju sieci dróg krajowych tj. w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 roku). Obecny rząd znowelizował program i zwiększył limit do największej w historii kwoty 163,9 mld zł. Dzięki temu zapewnione zostały dodatkowe środki na kolejne inwestycje drogowe, które nie były zakładane w pierwotnym limicie 107 mld zł w ramach PBDK przyjętego we wrześniu 2015 roku. Jednakże nawet tak duży limit środków nie był w stanie zabezpieczyć finansowania wszystkich zadań na liście, których wartość przekraczała znacznie 200 mld zł. Odcinek S-11 Poznań-Piła, wraz z obwodnicami Obornik, Ujścia i Piły znalazły się poza limitem środków PBDK. Niemniej jednak, nawet ujęcie zadań poza limitem pozwala na prowadzenie prac przygotowawczych, tak by można było zabezpieczyć środki na budowę drogi ekspresowej, w tym wspomnianych obwodnic w nowej perspektywie unijnej, która rozpocznie się w roku bieżącym – informuje Ministerstwo Infrastruktury.

To dobre wieści dla całej Północnej Wielkopolski – uważa z kolei poseł Kubiak. Jej zdaniem, deklaracja ta pozwoli w krótkim czasie wykonać kolejne kroki milowe, które docelowo doprowadzą do powstania tej długo wyczekiwanej trasy.

- Z informacji, które udało mi się uzyskać wynika, że już w przyszłym roku, tj. 2022 mogą zostać ogłoszone pierwsze przetargi na zadania związane z budową drogi ekspresowej nr 11 na odcinku między Poznaniem a Piłą. To oczywiście świetne wiadomości dla mieszkańców naszego regionu, którym zależy na dobrej komunikacji ze stolicą naszego województwa. Jestem przekonana, że prace pozwolą na zwiększenie komfortu podróży pomiędzy takimi miastami jak Piła, Chodzież, Oborniki czy Poznań, jak również dalej – w kierunku polskich gór po kompleksowej przebudowie całej drogi krajowej nr 11 – mówi poseł Marta Kubiak.

 

WIĘCEJ INFORMACJI, W TYM HARMONOGRAM DZIAŁAŃ

W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA NOWEGO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Było to oczywiste po wynikach referendum w sprawie odwołania pani burmistrz Ujścia, ciekawe czy pan Kamiński będzie budował komitet pod przyszłe wybory samorządowe?Data dodania komentarza: 25.01.2026, 14:20Źródło komentarza: Dyrektor ujskiej podstawówki złożył rezygnacjęAutor komentarza: o sodomii zwierzęcejTreść komentarza: Mimo zaistnienia prawdy w relacji Lemanowicza o piciu przez Szalbierza flaszek w robocie, Płóciennik uznał, że wypowiedź jest apoteozą dzieła Mleczki o tym, by nie pieprzyć bez sensu jak nosorożec z żyrafą.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 14:18Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: pomówienieTreść komentarza: Historia powiatu pilskiego w segmencie karnym poucza nas, że jeśli Lemanowicz napisze o nieodpartym ciągu Szalbierza do wódki posługując się komunikatem redakcji z obrad Kolegium Redakcyjnego 8 marca 2006, popartym autorytetem redaktora naczelnego, to Płóciennik - sędzia rejonowy w Pile, ukarze Lemanowicza za pomówienie z artykułu 212 kodeksu karnego. A przecież komunikat redakcyjny to rzecz poważna uwita po uszy w prawdzie.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 12:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Checkpoint CharlieTreść komentarza: O ile się nie mylę, artykuły w Tygodniku Nowym: Gumowe ucho sprzed dokładnie 20-tu lat i pijane Kolegium Redakcyjne z 8 marca 2006 popełnił Mariusz Szalbierz ówczesny redaktor naczelny, amator dopicia się koniakiem zakupionym na fetę z triumfatorem konkursu, do którego zwycięzca nie przystąpił.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 11:57Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Tutti FruttiTreść komentarza: W dziennikarskiej rzeczywistości gminnej występuje insynuacyjny podsłuch inspirująco-komentujący, gdzie żurnalista tworzy swoją wizję świata w chwilach wolnych od upojenia alkoholowego ale na kacu. I wszystko mu się zajączkuje, a mówiąc brutalnie piredoli w tępej główce. W tym stanie ciała i umysłu publikuje komentarze imputujące nielubianemu Lemanowiczowi zasługi, których ten nie popełnił. Tak wygląda wiejski zgniły etos obskurantyzmu na bazie alkoholizmu.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wyszsza sweraTreść komentarza: Z dziada nie zrobisz pana. Prymityw zostanie chamem.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 22:04Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama