Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Piła-Trzcianka: kolejny odcinek do remontu

Sprzyjające warunki atmosferyczne pozwolą rozpocząć prace na kolejnym odcinku drogi wojewódzkiej nr 180 – informuje Jacek Bogusławski, członek zarządu województwa wielkopolskiego.
Piła-Trzcianka: kolejny odcinek do remontu

Podróż z Piły do Trzcianki czy w odwrotnym kierunku jeszcze jakiś czas temu przypominała rejs statkiem, gdyż na znacznym fragmencie drogi koleiny były tak duże, iż trudno było utrzymać pełne panowanie nad pojazdem. To niestety od czasu do czasu prowadziło do tragedii na tym fragmencie. Od pewnego czasu sytuacja zmienia się, ale wciąż jeszcze daleka jest od perfekcyjnej. Niemniej wkrótce poprawie ma ulec odcinek na wysokości Wapniarni I.

- Wykonawca jest już wybrany, pozostaje czekać na sprzyjające warunki atmosferyczne – informuje Jacek Bogusławski, członek zarządu województwa wielkopolskiego.

Prace mogą się więc rozpocząć już w najbliższych tygodniach. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wówczas ten odcinek zostanie wyremontowany do połowy maja.

- Mowa o odcinku drogi biegnącym na wysokości Wapniarni I. Wiąże się to z pewnymi ograniczeniami, ale myślę, że mieszkańcy, którzy często korzystają z tej drogi wiedzą, z jakimi „niespodziankami” trzeba się dziś liczyć podróżując tamtędy, i niedługo wszyscy będziemy zadowoleni ze stanu nowej nawierzchni. Czekam z niecierpliwością na efekt końcowy – mówi Jacek Bogusławski, członek zarządu województwa wielkopolskiego.

Łączna długość odcinka, który zostanie poddany przebudowie to niespełna 1,5 km. Przetarg wygrała firma ze Żnina w województwie kujawsko-pomorskim, która w zamian zainkasuje ponad 760 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama