Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zbierała pieniądze na rzekomo chore dziecko. Teraz zajmuje się nią prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Chodzieży prowadzi postępowanie przygotowawcze przeciwko Marcie L., która jest podejrzana o wyłudzenie za pośrednictwem portalu zrzutka.pl blisko 20 tysięcy złotych na leczenie rzekomo chorej córki. Osoby, które dokonały wpłat proszone są o pilny kontakt z Policją.
Zbierała pieniądze na rzekomo chore dziecko. Teraz zajmuje się nią prokuratura

Marta L. jest podejrzana o to, że w okresie od 13 grudnia 2018 roku do 22 grudnia 2018 roku w Chodzieży, działając z góry powziętym zamiarem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej za pośrednictwem sieci internet, doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem szereg osób poprzez wprowadzenie ich w błąd co do okoliczności zbierania pieniędzy na leczenie swojej chorej córki. Na portalu internetowym zrzutka.pl założyła zbiórkę publiczną, w ramach której zbierała pieniądze na rzekome leczenie komórkami macierzystymi swojej małoletniej córki Anny. W ten sposób wyłudziła pieniądze w łącznej kwocie 19.826,90 zł, które przeznaczyła na zaspokojenie własnych potrzeb.

W prowadzonym postępowaniu ustalono, że przez portal zrzutka.pl na w/w zbiórkę publiczną w okresie od 13 grudnia 2018 roku do 22 grudnia 2018 roku wpłat dokonały 672 osoby.

W związku z powyższym Prokuratura Rejonowa w Chodzieży zwraca się do wszystkich osób , które wpłaciły w okresie od 13 grudnia 2018 roku do 22 grudnia 2018 roku pieniądze na zbiórkę publiczną zorganizowaną na portalu internetowym zrzutka.pl na leczenie komórkami macierzystymi małoletniej Anny – o zgłoszenie się w tej sprawie – w terminie do dnia 31 marca 2021 r. do właściwej dla ich miejsca zamieszkania jednostki policji albo o kontakt telefoniczny z Komendą Powiatową Policji w Chodzieży pod numerem tel. 47-77-45-278 lub 47-77-45- 211 z powołaniem się na numer sprawy PR Ds 19.2019- RSD52/2019.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?
Reklama
Reklama