Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wojtyła podbija Janki i Puszczykowo

Jak pamiętamy Wojtek, we wrześniu 2020, rozegrał wspaniały turniej - Finał Letnich Mistrzostw Polskiej Ligi Tenisa 2020 w Radomiu. Teraz prosimy aby nie mylić jego przydomku z Janem Pawłem II …
Wojtyła podbija Janki i Puszczykowo

 

W podwarszawskich Jankach odbył się kolejny turniej eliminacyjny Zimowych Mistrzostw PLT 2021. W turnieju, w ramach 2 ligi, zdaniem organizatorów, zasłużyli debiutanci. W finale 42-letni reprezentant Warszawy Andrzej Danielczyk zagrał z czwartą rakietą ubiegłego sezonu – Wojciechem Zalewskim i …

 

 

Nie milkną echa wielkiego tenisowego sukcesu Hubert Hurkacza w Miami. Komplementów względem polskiego tenisisty nie ma końca.

Przed tygodniem, gdy pisaliśmy o wyczynach młodego pilanina – Jakuba Gogulskiego, nie znaliśmy jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia prestiżowych zawodów Miami Open 2021.

Gdy jednak wyszukiwaliśmy informacji o sukcesie Kuby w Warszawie, natknęliśmy się na fajny wyczyn, nieopodal stolicy, innego sympatyka białego sportu z  naszego regionu – 18 letniego Wojtka Zalewskiego z Czarnkowa.

Na profilu Polska Liga Tenisa czytamy: W podwarszawskich Jankach odbył się kolejny turniej eliminacyjny Zimowych Mistrzostw PLT 2021. Rywalizacja na obiekcie WSG toczyła się w trzech kategoriach. Triumfatorami zostali Paweł Pieczyrak, Wojciech Zalewski oraz Jan Szymczak.

To bodajże siódma tego typu impreza w mazowieckim. Mimo, że tym razem termin wypadł na 13 marca, to bardzo popularna trzynastka nie okazała się pechowa dla Wojtka Zalewskiego z Czarnkowa.

Wojtyła - jak na syna Zbigniewa, mówi się nie tylko w tenisowym światku, rozegrał znakomity, a zarazem fascynujący półfinał z łodzianinem Cezarym Krakowieckim.

Super tie-break Wojtka w tym spotkaniu był jak się okazało tylko preludium do meczu finałowego. Tu Wojtyła zaskakująco gładko uporał się z 42-letnim  reprezentantem Warszawy Andrzejem Danielczykiem. 

Czwarta rakieta ubiegłego sezonu wygrała finał 4:1, 4:1.

Tydzień później Wojtek zawitał do Puszczykowa,

dokładnie na obiekt Sportoteki, bardzo popularny obiekt

tenisowy pod Poznaniem.

gdzie swego czasu - przed pandemia - organizowano masę tenisowych eventów.

Tym razem był to turniej deblowy, w którym czarnkowian zagrał w parze ze znanym tenisistą Arturem Adamczakiem z Opalenicy. Pan Artur, na co dzień uznany trener tenisowej akademii w Opalenicy, jest także wielokrotnym uczestnikiem turniejów w naszym regionie, w których nie raz odnosił spore sukcesy.

Teraz obaj nie zaznali porażki, pokonując przy tym wielu bardziej uznanych graczy z Wielkopolski.

Dodajmy, wracając do turnieju w Jankach/Warszawy, po dwóch najlepszych graczy z każdej kategorii uzyskało bezpośredni awans do ogólnopolskiego finału Zimowych Mistrzostw PLT 2021.

- Oczywiście w dniach 10-11 kwietnia melduję się w Warszawie – oświadcza Wojtek.

Mariusz Markowski

 

PS. Dr Tomasz Garsztka - AWF Poznań: dba m.in. o wydolność i sprawność fizyczną Wojtka,  naszego tenisisty, Dr Tomasz Schefke - AWF Poznań: to całokształt, strategia i technika gry naszego tenisisty z kolei Robert Maret - Piła, to trener i sparingpartner Wojciecha.

- Wszystkim im serdecznie za dotychczasową współprace bardzo dziękuje  - podpowiada Wojtek Zalewski.

 

Fot. Wojtek wspólnie z Arturem Adamczakiem po tryumfie w Puszczykowie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Mariusz bierze wszystko, co się nadaje, by obrzucić gównem Lemanowicza. Poloczek zawsze smutny bierze pół litra i wali do Mariusza. O czym mogą ci ludzie klekotać-bełkotać przy kieliszku albo musztardówce? O lemanie! Data dodania komentarza: 1.06.2026, 13:02 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Melpomena Treść komentarza: Mariusz Szalbierz dowiedział się od swojego przyjaciela Jarosława Poloczka, że gdzieś w roku 1994 -1995 Lemanowicz napił się wódki na balandze w barze Manhattan. Jarosław Poloczek był wtedy grajkiem - gitarzystą przygrywającym baleciarzom do tańca, ale też zajął się kapowaniem na nielubianych ludzi w późniejszym czasie lat 2013 - 2024. Czy tak można, żeby grajek był jednocześnie kapusiem donosicielem do Szalbierza? Bo dla mnie wydaje się, że nie ma różnicy, czy kto nagrywa, czy kto rejestruje we łbie i nadaje do swoich żywicieli albo kumpli do wódki. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 12:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: krasnoludki od Marysi Treść komentarza: Istotne jest określenie, czy poseł nawet jak był nawalony w sztok, był w trybie prywatnym w samolocie, czy w służbowym płaconym z funduszy sejmowych. Wiadomo, że tuskiści nie przyznali dotacji dla partii Porzucka. Znany jest przypadek Szalbierz - Lemanowicz, kiedy to naczelny chlał w pracy półtora flaszki i cieszył się z możliwości doprawienia się koniakiem redakcyjnym, i pochwalił się tym procederem pracowniczym na łamach prasy a użytkownik, który podniósł problem chlania w pracy został skazany za przypomnienie światu o chlaniu na Kolegium Redakcyjnym Tygodnika Nowego. Czasem więc fakt chlania w pracy jest chroniony przez sąd rejonowy w Pile. Piszemy o ty, bo Porzucek jest posłem z pilskiego okręgu. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 11:41 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: czy to co donosi Fakt na temat pana posła Porzucka to prawda? Czy pan poseł był mocno pijany, czy tylko pod wpływem leków? Data dodania komentarza: 31.05.2026, 00:04 Źródło komentarza: Obecny rząd ogranicza dostęp do służby zdrowia Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama