Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wykorzystać jak najlepiej okienko pogodowe

Emilka ma nowy motor, więc tym bardziej przebiera nogami. Piotruś też ma chrapkę na jazdę.
 Wykorzystać jak najlepiej okienko pogodowe

Większość rajderów wykorzystuje każdą możliwość, żeby dosiąść swoje maszyny i “polatać” w terenie.

 

Jak doskonale wiemy Koronawirus spowodował, że nasza naturalna aktywność została wywrócona do góry nogami. Ograniczenia wprowadzane od dłuższego czasu w zakresie możliwości uprawiania sportu wpłynęły na samopoczucie zarówno czynnych sportowców, jak np: dzieci, czy młodzieży amatorsko uprawiających różne dyscypliny sportu.

Nastały ciężkie czasy także dla motocrossowców.

Ustalony kalendarz rozgrywek Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski na 2021 rok już na starcie musiał zostać zmodyfikowany.

Jak na razie odwołano pierwszą rundę zawodów, która miała odbyć się 11 kwietnia 2021 roku w Obornikach. Nie wiadomo, czy dalsze przedłużenia obostrzeń pandemicznych nie spowodują następnych roszad w kalendarzu rozgrywek.

Dlatego też większość rajderów wykorzystuje każdą możliwość, żeby dosiąść swoje maszyny i “polatać” w terenie.

Krzysztof Kudłaty także stara się wykorzystać jakiekolwiek “okienko pogodowe” do spełnienia swoich potrzeb. Motocrossowcy w miarę możliwości  organizują sobie wspólne treningi, albo samodzielne “upalanie” w terenie.

  • Staram się w każdej wolnej chwili wyrwać się na tor i potrenować. Ze swoją dziewczyną Pauliną staramy się jak najczęściej razem wyjeżdżać na treningi – oprócz towarzystwa robi mi super fotki, kręci filmiki, które oglądając po treningach stanowią źródło wiedzy o popełnianych błędach. Trzeba naprawdę pokombinować, żeby się wstrzelić w te treningi. Przez całą zimę ostro przygotowywałem się siłowo do nowego sezonu, już czułem zapach toru na zwodach, a tu znowu trach… odwołane zawody, przeniesione terminy – smak zawodu…  No, ale cóż siła wyższa, z którą trzeba sobie radzić – mówi nam Krzysztof.

Jego siostrzenica Emilka i siostrzeniec Piotruś też nie mogą się doczekać treningów na torze. Zresztą większość rajderów wykorzystuje każdą możliwość, żeby dosiąść swoje maszyny i “polatać” w terenie.

Emilka ma nowy motor, więc tym bardziej przebiera nogami, żeby już się na nim sprawdzić. A Piotruś też ma chrapkę na jazdę.

  • Mam nadzieję, że wszystko już idzie już ku lepszemu i w niedalekiej przyszłości będziemy mogli normalnie funkcjonować – życzy sobie i nam wszystkim Krzysztof

Mariusz Markowski

Następne zawody mistrzostw to:

Motocross - Mistrzostwa Strefy Polski Zachodniej

24-25.04.2021 – Runda 2 – CHOJNA KM Chojna (przy Rundzie Pucharu Polski)

09.05.2021 – Runda 3 – OPATÓWKO - MKS Nekla

23.05.2021 – Runda 4 – LEMIERZYCE - SKM Słońsk

26-27.06.2021 – Runda 5 – NOWOGARD - KM Cisy (przy Rundzie Mistrzostw Polski Quad)

11.07.2021 – Runda 6 – OSTRÓW - OKM Ostrów Wielkopolski

Runda 7 – OPATÓWKO - MKS Nekla

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama