Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie zapomnimy!

W niedzielę 50 kilometrową trasą uczczono jego 50. urodziny. Wczoraj zaś pożegnaliśmy Piotra Nowackiego. Postać nietuzinkową dla pilskiego sportu.
Nie zapomnimy!

 

Piotr Nowacki, rocznik 1971, gdyby był z nami to 2 maja obchodziłby swoje okrągłe urodziny. Z ostatniego półwiecza 80 procent poświecił dla kolarstwa.

Jego zasługi dla pilskiego sportu, tego sportu, są nieocenione. Rzadko na swojej drodze można spotkać tak wspaniałego człowieka, kolegę, pomocnego, życzliwego w każdej sytuacji.

Nie wymienię wszystkich osiągnięć Piotra, jego udziału w wielu wyścigach, pamiętam jednak gdy ja kopałem piłkę w pilskiej Polonii, on bodajże zaczynał ,,kręcić” pod okiem Franciszka Stadnika.

Potem widywaliśmy się w Gringo, a potem w jego rowerowym sklepie, który z pasją prowadzili z Kamilą – małżonką.

Miał wielu kolegów, przyjaciół. Gros z nich zawdzięcza Piotrowi, że wsiadło na rower. Wpoił im charyzmę, miłość do dwóch kółek.

Zarażał cyklo sportem na lewo i prawo. Takim go zapamiętam.

Fajnie, że ponad półsetki kolegów uczciło a taki sposób jego urodziny.

To symboliczny, ale jakże znaczący gest …

Mariusz Markowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama