Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Powiat chce wyremontować 60 km dróg, w tym ul. Kamienną

Powiat Pilski zamierza w ciągu najbliższych dwóch lat wyremontować blisko 60 kilometrów dróg. Łącznie jest to ok. 20 odcinków w siedmiu gminach. Szansę na modernizację ma również ulica Kamienna w Pile.
Powiat chce wyremontować 60 km dróg, w tym ul. Kamienną

- Złożyliśmy włodarzom Piły, propozycję przejęcia realizacji ulicy Kamiennej, która jako droga powiatowa, od blisko 11 lat pozostaje w zarządzie Gminy Piła – poinformował na konferencji prasowej w dniu 12 lipca, starosta pilski Eligiusz Komarowski.

Chodzi o porozumienie z 2000 roku, na mocy którego Powiat corocznie przekazuje do budżetu Gminy Piła 2 mln zł. W zamian Gmina zarządza drogami powiatowymi w granicach miasta czyli jest inwestorem, utrzymuje ich należyty stan, ale również czerpie dochody m.in. z tytułu opłat za zajęcie pasa drogowego czy ustawienia reklam.

- Chcemy, by Gmina Piła przekazała nam projekt budowy tej drogi (który częściowo sfinansowaliśmy w kwocie ok. 80 tys. zł), a my złożymy wniosek o dofinansowanie do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (wcześniej Fundusz Dróg Samorządowych), z którego od kilku lat skutecznie pozyskujemy środki. Dzięki temu udało nam się zrealizować szereg ważnych inwestycji drogowych w gminach. Możemy otrzymać od 60 do 80 procent dofinasowania. Dzięki temu środki z budżetu Gminy Piła, planowane na tę inwestycję, będą mogły być przeznaczone na inne zadania. Co ważne, możemy aplikować tylko na główną część inwestycji, czyli na modernizację jezdni, ponieważ np. oświetlenie czy kanalizacja i wodociągi, stanowią zadanie własne Gminy – informuje starosta Eligiusz Komarowski.

- Wyremontowaliśmy już drogę Piła – Zawada, pozostaje ulica Kamienna, która ma 2200 metrów długości. Będziemy składali wniosek o rządowe pieniądze i mamy nadzieję, że je otrzymamy. Tak samo jak mamy nadzieję, że Prezydent Piły przekaże nam projekt na jej przebudowę. Drzwi Starostwa są otwarte więc zapraszamy włodarzy Gminy Piły do rozmowy. Będzie to z korzyścią dla wszystkich mieszkańców powiatu pilskiego, a zwłaszcza dla mieszkańców osiedla Gładyszewo, którzy wiele lat jeżdżą po drodze, która wymaga remontu. Zapraszamy do współpracy – dodaje wicestarosta Arkadiusz Kubich.

Władze Powiatu Pilskiego liczą, że Gmina Piła zaakceptuje to rozwiązanie.

- Jeżeli skutecznie złożymy wniosek, to w przyszłym roku mieszkańcy mogliby już jeździć po nowej drodze – mówi starosta pilski.

Powiat Pilski planuje też aplikować w najbliższym czasie, o dofinansowanie do modernizacji blisko 60 kilometrów dróg powiatowych, tj. ok. 20 odcinków w siedmiu gminach. Taką możliwość daje program społeczno-gospodarczy „Polski Ład”. Ponadto, w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, zmodernizowanych ma zostać sześć przejść dla pieszych.

- Jako Powiat Pilski aplikowaliśmy o modernizację przejść, w takich miejscowościach jak: Łobżenica, Wysoka, Dziembowo, Stara Łubianka, Osiek nad Notecią i Miastecko Kora jeńskie. Pozyskane środki pozwolą na przebudowę chodników, montaż oświetlenia ledowego jak również na nowe oznakowanie poziome i pionowe. Zwiększy to znacznie bezpieczeństwo pieszych i kierowców, jak to dziś ma miejsce np. na zmodernizowanym przez nas w ubiegłym roku, przejściu przy Szkole Podstawowej w Szydłowie. Teraz mieszkańcy są bardzo zadowoleni, zarówno piesi jak i kierowcy wypowiadają się na temat tego przejścia bardzo pozytywnie – informuje wicestarosta Arkadiusz Kubich.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Misiek z Walki Młodych Treść komentarza: Szalbierz mógł się zastosować do propozycji z posiedzenia pojednawczego sądu rejonowego w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej. Jak to on, wybrał drogę pośrednią, połowiczną. Lemanowicz proponował pojednanie pod warunkiem wywalenia wszystkich wpisów, filmów, zdjęć kogokolwiek związanego rodzinnie z Lemanowiczem nie wyłączając samego Janusza. Teraz widzimy na portalu faktypilskie.pl, że Szalbierz wybrał drogę likwidacji bez śladu wpisów Lemanowicza lub osób z nim zaprzyjaźnionych pod pretekstem hejtu, ale plugawe, kłamliwe, wpisy swoje lub swoich trolli zostawia. Jest to Szalbierz połowiczny, co dobrze współgra z ćwierćinteligencją genetycznie uwarunkowaną. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 21:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: pan Janek Treść komentarza: W kręgach domowników zapisanych przez mł. asp. K. Hoffmanna w jego notatce urzędowej (12 osób po jednym adresem) są dyskretne doniesienia, że redaktor wydawca odstąpił ode uganiania się za piwem na kaca po traumie w którąś wielkanoc. Obecnie preferuje stałe tornado do upadłego. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: potrzebowscy Treść komentarza: Tatuś należy we wsi do kumatych, co popierali Wachowska i Chlebek, niekumaci potrzebowscy w temacie pomocy formułowania pism urzędowych po tym, jak kierowca walnął w coś i sobie zrobił kuku. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 22:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: piła za swoje Treść komentarza: Niepostrzeżenie, jakby skrycie, przeleciała nam dziesiąta rocznica wielkiego wydarzenia przywalenia Januszowi Lemanowiczowi skazania za hejt. Mianowicie w numerze 10 (1362) z marca 2016 Tygodnika Nowego Mariusz Józef Szalbierz (msz) z uciechą godną balangi opisanej w sienkiewiczowskim Potopie, gdzie Butrymy napadli na upitych Kmiciczan, przywalił swoją spróchniałą dechą w zarąbistego hejtera. Doznał wielokrotnego odpływu zbędnych nośników deena, co się w kręgach pospolitych nazywa „tłokiem czekoladowym mnogim ręcznej roboty”. Ogłosił publicznie, że ten szaraczek napisał coś na niemowlę i córeczkę w wieku poniemowlęcym córeczki Mileny. Córeczka Milena płakała. Rodzina złożyła się na 300 zł i córeczka Milena wniosła oskarżenie prywatne do sądu rejonowego. Sędzia Andrzej Smyczyński zawyrokował 10 miesięcy więzienia. Jako gość straumatyzowany po śmierci brata, który nie poradził sobie z lądowaniem w Mirosławcu odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie legalności oskarżenia w temacie, kto złożył podpis. Sąd w trosce o budżet państwa orzekł, że żądanie badania pisma przeciąga sprawę i tworzy koszty. W dodatku dał moralnego kopniaka stronie oskarżonej, że jak będzie się domagał wypełniania przez sąd procedury, to go pogoni z sali rozpraw. Była to typowa sędziowska czynność absolutnej bezstronności sądu. Sędzia w obszernym uzasadnieniu na piśmie beztrosko oświadczył do ludu, że on ględzi, bredzi nie na temat. Tatuś Mariusz Szalbierz, jako dziennikarz, redaktor i wydawca wieśniackiego portaliku faktypilskie.pl natychmiast wniósł temat na łamy Tygodnika Nowego, gdzie miał od lat bandę zwolenników. Przy okazji sfałszował zdjęcie skazańca, które otrzymał od zaprzyjaźnionej hieny dziennikarskiej ze Złotowa. Skazaniec już szedł do sklepu po pasiaki więzienne, aż nagle jak piorun wdarła się wieść, że wszystko zawaliło się po orzeczeniu badaczy pisma, że to nie córeczka Milena wniosła akt oskarżenia a w policji i przed sądem udawała, że ona. Badanie zleciła Prokuratura. Sąd musiał zatem odrzucić całą sprawę z powodu braku aktu oskarżenia i oskarżyciela. Na marginesie podajemy, że oskarżenie sformułował tatuś, co ujawnił na innej rozprawie w poznańskim sądzie rejonowym pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej. Do dzisiaj nie wiadomo, kto złożył podpis, ale Janusz Lemanowicz na rozprawie sugerował, że to tatuś. Po upadku sprawy nie ścigano Mileny za fałszywe zeznania, co Januszowi Lemanowiczowi dynda natką pietruszki z Czernobyla 1987. Jest pytanie: czy Mariusz Józef Szalbierz jako tatuś i redaktor w takim samym pośpiechu, gonitwie za prawdą, zdementował w Tygodniku Nowym, na swoim portalu faktypilskie.pl, w miesięczniku faktypilskie.pl, swoją wypocinę z marca 2016 roku? Mariusz Józef Szalbierz sprzeniewierzył się zasadzie obowiązującej w świecie, że prawo nie stygmatyzuje osoby przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego. Janusz Lemanowicz odzyskał 3840 złotych z 6500 zł jakie wydał na tę sprawę. To jednak dynda i powiewa mu jak zwiędłe listowie kalarepy ze zbiorów Czernobyl 1987. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 22:29 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: wielkość Mariusza Treść komentarza: Noooo! Ile trzeba wychlać wódki, żeby w wieku pełnym chwały redakcyjnej (1962) i alkoholu niewiadomego pochodzenia dokonać takich potężnych odkryć! Ile łażenia po nocy, ile flaszek w gaju tujowym ile kopów jako zachęty dla małżonki po piwo na kaca. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:34 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: cos Treść komentarza: Zbliża się 20 lat od publikacji przez tandem: (COS) -Ciechanowski, Ożarowski, Szalbierz wiekopomnego dzieła wychwalającego zalety Lemanowicza. Dla przypomnienia nowym pokoleniom zapodajemy: Genetyczne obciążenia Powodują zjawisk kilka I koszerne przekonania I odwagę nie od wilka Nie potrafi zdzierżyć w niczym Więc obrzuca ludzi błotem Wysługując się kolesiom Za nie srebrne polskie złote Rynsztokową wytwórczością Świni wszystkim i gdzie może Egzaltując się mrocznością Swych kloacznych dzieł humorze W tejże sztuce wnet prześcignie Urbanowskie arcydzieła A czy skończy tego nie wiem Bo nienawiść go pożera Wciąż więc pisze pod dyktando Belzebuba lub Rokity Wyjąc cienkie murmurando Pod kopytem swej kobity Tej kobity co w chałupie Na wsiech ścianach wiszą prącie Adosłużbyzaciągnęła Nawet miotłę co jest w kącie Ona każe to on musi Wiersze pisać z piekła rodem Wszystko dla swojej żonusi Która śmierdzi piekła smrodem Kto to taki obskurancki? W łeb walnięty Obuchowicz? Nie! Toprostak, cham i świnia Co się zowie Lemanowicz. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:27 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama