Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Doktor Krzewiński x 3

Jak już wiemy, lekkoatleci pilskiej Gwdy ostatnimi udanymi startami w biegach przełajowych, w Tomaszowie Lubelskim i Luboniu, zakończyli sezon 2021. Co by nie mówić, kolejny udany!
Doktor Krzewiński x 3

W najbliższym czasie planujemy to udowodnić, przypominając najlepsze starty podopiecznych PLKS Gwda.

 

Póki co nadal mamy fajne informacje o  wyjeździe średniodystansowca Mikołaja Czechowicza, członka kadry narodowej na dwudniowe badania wydolnościowe w Resortowym Centrum Medycznym w Warszawie.

Z kolei pięcioro innych, młodych zawodników „Gwdy” brało udział w zgrupowaniu sportowym PZLA w Szklarskiej Porębie. W górskim kurorcie uczestniczyli Agata Łańska, Hanna Krajewska, Dawid Hajduk, Oliwier Kamiński i Hubert Margowski.

Tradycyjnie już, w tym okresie, jak co roku trenerzy klubowi Ignacy Krzewiński, Zbigniew Łapacz, Przemysław Sobkowski i Andrzej Wawruszak, biorą udział wzięli udział w konferencjach kalendarzowych, podsumowujących miniony sezon w Wojewódzkich Zrzeszeniu LZS i Wielkopolskim Związku Lekkiej Atletyki.

Teraz w Poznaniu m.in. pilscy szkoleniowcy ustalili, że PLKS „Gwda” w sezonie 2022, oczywiście w Pileb, ędzie organizatorem trzech dużych imprez lekkoatletycznych: tj. 6 maja Mistrzostw Wielkopolski Zrzeszenia LZS, 14 maja Ogólnopolskiego Mityngu „Gwdy” oraz w tym samym dniu Wojewódzkich Zawodów LDK.

Ba, są też propozycje zorganizowania dużej krajowej imprezy tj. Mistrzostw Polski Krajowego Zrzeszenia LZS z udziałem wielu czołowych polskich lekkoatletów. Czas pokaże.

Podczas konferencji Wielkopolskiego Związku Lekkiej Atletyki, przewodniczący Wojewódzkiej Rady Trenerów dr. Ignacy Krzewiński podsumował  minioną czteroletnią kadencję. W głosowaniu tajnym  dokonano wyborów  nowej pięcioosobowej  WRT. W jej skład wszedł ponownie jedyny przedstawiciel naszego regionu, trener klasy  mistrzowskiej dr.Krzewiński.

Co więcej, na zlecenie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki  przeprowadzono również wybory z Wielkopolski na Krajowy Zjazd Trenerów PZLA, który odbędzie się 8 stycznia2022 r. w Warszawie. W skład czteroosobowej delegacji Wielkopolski znalazł się ie kto inny jak Pan Ignacy, który tym samym będzie mógł kandydować do  Centralnej Rady Trenerów PZLA, w której  działa już nieprzerwanie od paru kadencji…

Mariusz Markowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sztuka kochaniaTreść komentarza: I Michalina Wisłocka na posterunku.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: radcaTreść komentarza: Należy ten problem zgłosić do profesora Jana Miodka. On uporządkuje te rozterki "Hiacynty rozochoconej".Data dodania komentarza: 1.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama