Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

GRABEK jesteśmy z Tobą!

Zrzutka, wpłata na konto i Bieg Charytatywny to jedno. Myśl Adamie pozytywnie, tak jak ja myślę i wciąż takie pomysły jak teraz dla Ciebie, mobilizują mnie bardziej do walki, którą i Ty wygrasz!
GRABEK jesteśmy z Tobą!

 

Zbiórka, w ramach powrotu świetnego trenera pilskich siatkarek - Adama Grabowskiego - do zdrowia i zaraz po tym Charytatywny Bieg Nocny (22 kwietnia godz. 20.00), to pomoc i pomysły m.in. nieocenionej grupy Andrzeja Grobelnego i jego przyjaciół oraz Weroniki Prabuckiej i Rafała Misiorka, przyjaciela Adama Grabowskiego, do których mam nadzieję, przyłączy się wielu, nie tylko fanów siatkówki w kraju.

 

Życie bywa piękne, ale też i okrutne. Adamowi, którego wszystkich zasług dla rozwoju pilskiej siatkówki, trudno nawet tu wymienić, zdiagnozowano nieuleczalną chorobę – stwardnienie rozsiane boczne zanikowe.

Wielu orientuje się, że jest to bardzo poważne schorzenie polegające na uszkodzeniu centralnego lub obwodowego układu nerwowego. Do głównych objawów należą zaniki mięśni kończyn, fascykulacje mięśni oraz stopniowa utrata sprawności ruchowej i niedowład kończyn dolnych.

To wielki dramat dla ludzi dotkniętych tą chorobą.

Na profilu SPS Volley, Ci co o nim pamiętają napisali: Dla Pana Adama, dla którego sport jest podobną czynnością do oddychania - to niesamowicie ostry i głęboki cios.

Rafał Misiorek, przyjaciel Adama przypomina: Aby zniwelować pozostawioną ranę, Pan Adam musi poddać się silnej terapii, której celem będzie poprawa stanu jego zdrowia i samopoczucia. Kto wie, może umożliwi mu to dalszą pracę z dziećmi i młodzieżą, która wywoływała szeroki uśmiech na jego twarzy i poczucie spełnienia.

Mark Twain i jego przesłanie: Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj …

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że osiągnięcia Adama dla PTPS Piła nie byłyby możliwe bez jego zaangażowania, pasji, wiedzy i doświadczenia. W tym roku miał zająć się pracą z dziećmi i młodzieżą. Niestety, aktualnie nie jest to możliwe.

Stwardnienie rozsiane boczne zanikowe, to choroba szybko postępująca. Leczenie ma na celu tylko łagodzenie występujących objawów oraz usprawnianie pacjenta. W medycynie konwencjonalnej nie ma na nią leku ani odpowiedniej terapii.

- Nie poddajemy się jednak. Piszę w imieniu swoim, rodziny i grona przyjaciół wspierających Adama. Chcemy skorzystać z alternatywnych metod leczenia i stawiamy na medycynę chińską – podkreśąla Rafał Misiorek,.

Medycyna chińska jest medycyną holistyczną – postrzega człowieka w połączeniu ze wszystkimi aspektami jego życia. Dlatego wierzymy, że może ona przyczynić się do wyzdrowienia, zatrzymania bądź opóźnienia szybko postępującej choroby.

Adam ma umówioną konsultację na czwartek 31 marca 2022 w Klinice Tradycyjnej Medycyny Chińskiej w Warszawie. 01 kwietnia 2022 czyli w dniu swoich urodzin Adam rozpocznie swoją terapię, która potrwa 10 tygodni. Szacowane koszty terapii to około 25 000zł. Na koszty składają się: Konsultacje lekarskie w cyklach co 20 dni, Indywidualnie dostosowane mieszanki ziołowe, Akupunktura, Specjalnie dobrana dieta, Terapia bioenergetyczna, Przejazdy

To będzie 10 długich tygodni. Z nadzieją i wiarą, że wszystko się zmieni i uda się wyleczyć lub zatrzymać rozwój choroby. Może się jednak zdarzyć, że terapia będzie wymagała powtórzenia po przerwie na regenerację i asymilację.

Potrzebne są środki na pokrycie kosztów terapii. Każda złotówka ma znaczenie. Wpłat można dokonywać na…

1. Wpłata na konto:

Rafał Mysiorek mBank 21 1140 2017 0000 4502 0372 8029

tytułem – „Pomoc dla Adama”

2. Udostępnienie strony w mediach społecznościowych, żeby jak najwięcej osób miało informację o możliwości pomocy

3. Dobre słowo jako oznaka wsparcia

Wejdź na: https://zrzutka.pl/mdtdkz?fbclid=IwAR1NjVqJsrmE6OoKWCxBaIPwAa-12-ii5_8mxbLs2IjeNpQGWQw-JxXK8IU

Ponadto zapraszamy 22 kwietnia o 20.00 na Charytatywny Bieg Nocy. Dotąd odbyło się wiele takich przedsięwzięć, m,.in dla Patrycji. Czy niżej podpisanego.

- Jakie są nasze marzenia? Pytają organizatorzy. - Żebyśmy nigdy więcej nie musieli organizować Pilskiego Nocnego Biegu Charytatywnego, czyli po prostu żeby wszystkie dzieciaki były zdrowe, a te które już potrzebują pomocy, otrzymują ją z NFZ, a nie od ludzi dobrego serca."- takimi słowami Marcin w rozmowie z Mariuszem opisywał V Pilski Nocny Bieg Charytatywny.

Teraz 8 edycja. Nie może Cię zabraknąć!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: pytek Treść komentarza: Czy to Mariusz Szalbierz spisał podsłuchaną rozmowę trzech osób w Próchnowie i opublikował ją w Tygodniku Nowym będąc wówczas redaktorem naczelnym? Czy tak się robi w demokratycznym państwie? Czy można tę robotę określić jako model radziecki dziennikarstwa? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 14:01 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama