Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

ANS gości stypendystkę prestiżowego programu Fulbright

Przez sześć tygodni, Akademia Nauk Stosowanych im. Stanisława Staszica w Pile, gości dr Joyce Maxwell – stypendystkę programu Fulbright Specialist, nadzorowanego w naszym kraju przez Polsko-Amerykańską Komisję Fulbrighta.
ANS gości stypendystkę prestiżowego programu Fulbright

Program Fulbrighta to największy program wymiany naukowej i kulturowej Stanów Zjednoczonych. Przez wielu uznawany jest za jeden z najbardziej prestiżowych programów wymiany na świecie, z reputacją daleko wykraczającą poza środowisko akademickie.

Od ponad 75 lat Program Fulbright wspiera współpracę na rzecz rozwoju nauki, kultury oraz relacji międzyludzkich i międzyinstytucjonalnych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a ponad 160 krajami.
Jednym z elementów projektu, w ramach którego gości w Pile dr Maxwell tj. Multiculturalism in Medical Professions and Treatment, będzie działanie Training of Trainers. Polega ono na przeszkoleniu wybranych pracowników Uczelni w zakresie kompetencji komunikacyjnych niezbędnych w pracy w środowisku zróżnicowanym etnicznie i kulturowo tak, aby mogli oni w przystępny sposób przekazać zdobytą wiedzę współpracownikom oraz studentom.

Szczególnie zyska na tym programie kadra kierunków medycznych Uczelni, która podczas licznych spotkań z dr Maxwell, będzie mogła poznać amerykańską metodykę pracy oraz doświadczenie akademickie. Ze strony Uczelni, program koordynuje Dział Współpracy Międzynarodowej ANS w Pile.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MarysiaTreść komentarza: Co nagryzmoli ten facet z wiochy, to ni jak łysy grzywką o kant kuli.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 17:51Źródło komentarza: "Pani jest kłamczuchą"Autor komentarza: dla chlebaTreść komentarza: Kto raz się skurwił, temu następne zdrady stają się zwyczajowym ciągiem dalszych upadków, dla chleba, panie, dla chleba.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oh, MisterTreść komentarza: A więc hakiem na CiJa był wałek do przekazywania informacji genetycznej, co go miał w portkach. Konspirator - kopulator.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:20Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: SorryTreść komentarza: Kierownictwo posterunku policji w Białośliwiu ma najwięcej roboty z pijaństwem w okolicy 4 Stycznia, gdzie jest wielki koncern prasowy. Tam oni ciągle są w pogotowiu, bo zawsze może się zdarzyć coś, co wymaga obecności roboli mediów. A nic się nie dzieje, to chleją. Co może się dziać w Białośliwiu?Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:14Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: hakowośćTreść komentarza: Ciechan szukał haków na wszystkich a w końcu znaleźli haka na CiJa.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policjiAutor komentarza: kobra@nockaTreść komentarza: Dla innych pokoleń podajemy, że tradycją polskiego porządku jest też bezpieka i milicja obywatelska. 7 marca 1984 roku czteroosobowa ekipa funkcjonariuszy SB pod dowództwem młodszego chorążego Jerzego Bełza naszła mieszkanie przy ulicy Walki Młodych 46C/9. Pod blokiem zainstalował się milicjant z tak zwaną suką, czyli Nyską. Panowie przybyli na rewizję po donosie Ciechanowskiego, gdzie się ukrywał w stanie wojennym. Było to przeszukanie tak zwane milicyjne, bez postanowienia prokuratora, a w trybie bezpośredniej pogoni za przestępcami. Dzisiaj wiadomo, że Ciechanowski pękł po groźbie organów, że jak nie będzie szczery, to oni rozdmuchają wieść o aktywności Ciechanowskiego, konspiracyjny "Robak-Karol-Józef", w pościeli trzcianeckich konspiratorów ze skutkiem demograficznym dodatnim. Rewizję zatwierdził prokurator Wylegała. Nyska przed blokiem była przygotowana na ewentualny areszt i przewiezienie nieboraków na odwach, gdzie przeważnie resortowi robili bęcki albo bardziej odpornym łomot. Wiadomo, że bęcki bywały często już w windzie wiozącej aresztantów na wyższe pietra siedziby przy ulicy Bydgoskiej 113. Dzisiaj jest decyzja o wyburzeniu tego biurowca.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Bezpieczeństwo w gminach pod lupą policji
Reklama
Reklama