Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Integracja? To się nazywa bardziej niesamowita extrema!

Przez 4 dni zawodów było 8 biegowych tras , na których startowało ponad 4 tysiące zawodników. To Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich. Nie żałuję dnia, że tam była – mówi nam Renata Bajerska. Właścicielka Fitness Energy Kaczory
Integracja? To się nazywa bardziej niesamowita extrema!

 

 

Są i takie biegi dla osób, którym nie wystarczają surwiwalowe  trasy. Odcinki pełne ,,udogodnień” wyczerpujących przeszkód. Ale nie są to trasy tak długie, jak podczas Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich w Lądku Zdrój!

Tam w ostatnich dniach rozegrano 10 jubileuszowe  i najbardziej prestiżowe zmagania w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich. Był to m.in. Bieg 7 Szczytów na dystansie 240 km.

Na 343 startujących ukończyło je tylko 117 osób.  

Wprawdzie na tym dystansie swoim możliwości nie zaryzykowały trzy przedstawicielki kaczorskiej grupy: Małgorzata Heymann, Arleta Bielecka i Renata Bajerska,

Gdy jednak zagłębiłem się w historię tych imprez biegowych to niemal oniemiałem. Lądek Zdrój zawsze kojarzył mi się miejscem wypoczynku, szczególnie pomagającym w różnego rodzaju schronieniach, rehabilitacji.

A tutaj już po raz dziesiąty organizatorzy z wielką dumą spoglądają na ustawiające się kolejkę do Biura Zawodów Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich. Tak! Do Lądka Zdrój przyjeżdżają tysiące zawodników z całej Polski, by wziąć udział z jednej z największych imprez biegowych w kraju.

Imprezę rozpoczęto od dwóch największych biegów: na 240 i 130 kilometrów.

Wiem, niesamowite odległości. Dłuższy dystans, Bieg 7 Szczytów, robi pętlę, zaczynając się i kończąc w Lądku-Zdroju. A przed zawodnikami 240 kilometrów pięknych widoków i bardzo zróżnicowanego terenu. Uczestnicy tej morderczej trasy biegą, idą m.in. przez Kowadło, Śnieżnik, Jagodną, Orlicę, Szczeliniec Wielki, Kłodzką Górę i Ptasznik, przy różnicy wysokości  ponad 1100 metrów, a całkowite wzniesienie i spadek terenu to ok. 7670 metrów!

Ba na pokonanie tego dystansu uczestnicy mają 52 godziny.

Na dystansie półmaratonu swoje możliwości spróbowały trzy w/w panie. Na co dzień reprezentantki Energy Kaczory radziły sobie na trasie świetnie, ale drugiego dnia …

- Z zawodnikami przyjechało wielu kibiców – rodzin i przyjaciół. Wszyscy przeżywali tę imprezą sportową bez ograniczeń pandemicznych, które zmieniły jej charakter rok i dwa lata temu. Będziemy wspominać to bardzo długo – podkreśla Renata Bajerska.

Mariusz Markowski

Pozostałe, krótsze, trasy do pokonania to: 110km (K-L-B), 68km (Ultra Trial), 45km (Złoty Maraon), 33km (Golden Mountains Trial), 21km (Złoty Półmaraton) i 10km (Trojak Trial).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PegazusTreść komentarza: A poza tym Giertych (1971) jest szczylem względem Szalbierza (1962). Giertych urodził się w Śremie, gdzie wtedy rządził w partii hegemonicznej Marian Dominiczak, komuch straszny i gwałtowny. Musiał zatem mieć pieczę nad rodziną Giertychów, korygować ich istnienie i aktywność w kierunku komuny i związku radzieckiego.Data dodania komentarza: 22.02.2026, 13:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent "Szare Jajo"Treść komentarza: Podsłuch hotelowy jest stosowany dla zapewnienia bezpieczeństwa gości przez służbę bezpieczeństwa.Data dodania komentarza: 22.02.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Adam mocny jestTreść komentarza: To są pożytki z podsłuchów, podglądów, nagrywań, szukania haków. Tak więc pytanie Szejnfelda jest aktualne a odpowiedzi brak.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o członkostwieTreść komentarza: O ile nie mylę się to on był pełnomocnikiem PiS w Pile. Chyba to było do końca roku 2002. Kiedy bowiem Ciechanowski na zebraniu Komitetu PiS, jako członek Zarządu Głównego i wiceprezes ZW w Poznaniu zapowiedział, że jak dobrze poszuka w papierach to znajdzie haka na Lemanowicza, ten z miejsca przeszedł z Ciechanowskim na "pan", chociaż w wojnę polsko-jaruzelską melinował się u niego przez 8 miesięcy i wystąpił z tej partii. Ciechanowski narzekał, że będzie szefem PiS-u bez członków. Jedyne, co miał to jak wieści damskie głosiły wielki członek w rozporku.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: młodzieżTreść komentarza: A co robił Lemanowicz w owym KWW Porozumienie?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:34Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ó cnotach upadłych aniołówTreść komentarza: Jacek Ciechanowski jako część składowa grupy plugawiącej Antymit w dziele wierszopodobnym - rymowanką zarzucał Lemanowiczowi jego kontakty z Adamem Szejfeldem w roku 2002 (...czasem i Szenfeldem gwarzy o zniszczeniu Henia rancza...). A przecież sam był wiceprzewodniczącym KWW "Porozumienie". Z tego komitetu wyborczego zamierzał kandydować do rady powiatu. Ale stało się tak, że na zebranie, gdzie typowano kandydatów przyszedł paladyn Piotr Majchrzak jako lokalny przewodnik etosu i ujawnił, że Ciechanowski ma wyrok karny za wyłudzanie pieniędzy z banków. I Jacek padł jako kandydat.Data dodania komentarza: 21.02.2026, 21:28Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama