Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Julia marzy o placu zabaw z domkiem i huśtawką

Julia była normalnie funkcjonującym, energicznym dzieckiem i nikt nie przypuszczał, że może zmagać się z poważną chorobą. Jedynym niepokojącym sygnałem były siniaki na nóżkach dziewczynki, ale lekarz rodzinny uspokajał, że nie jest to nic poważnego...
Julia marzy o placu zabaw z domkiem i huśtawką

Gdy Julia miała 3 lata. zostały od niej pobrane próbki krwi ze względu na liczne alergie. Niestety, wtedy też okazało się, że dziewczynka ma ostrą białaczkę limfoblastyczną. Niedługo potem Nasza Podopieczna rozpoczęła intensywne leczenie szpitalne i zaczęła przyjmować chemię.

Obecnie Julka jest w trakcie protokołu podtrzymania, jednak ze względu na limfopenię, która wiąże się ze spadkiem liczby limfocytów, konieczne było wstrzymanie podawania chemii. Leczenie sprawia, że Julii doskwiera wysypka, bóle nóżek i osłabienie. Mimo swojego młodego wieku dziewczynka dzielnie stawia czoła chorobie i walczy o swoje zdrowie.

Julia marzy o placu zabaw z domkiem i huśtawką. Podczas chemioterapii dziewczynka jest pozbawiona możliwości przebywania na placach zabaw, gdyż ze względu na osłabiony układ odpornościowy nie może kontaktować się z innymi dziećmi. Własne podwórko to dla niej tak naprawdę jedyne miejsce zabaw, więc wyposażenie go w plac zabaw byłoby świetnym rozwiązaniem i sprawiłby naszej Podopiecznej wiele radości.

Pomóc można poprzez wpłaty: https://www.wishsurfing.pl/zbiorka/1224


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama