Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Klucz do Wielkopolskiego Zdroju

Złotów opracowuje Plan Gospodarki Niskoemisyjnej. To kluczowy dokument dla wizji „Złotów. Wielkopolskie Zdroje”. Ma na celu poprawę efektywności energetycznej, ale także daje wielu podmiotom szansę ubiegania się w przyszłości o dofinansowania do zadań związanych właśnie z gospodarką niskoemisyjną.
Klucz do Wielkopolskiego Zdroju

- Jeśli ktoś planuje rozbudowę swoich instalacji, termomodernizację, założenie kolektorów słonecznych, paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i planuje uzyskać na to dotacje z przeróżnych programów. Jak widzimy jest ich duża ilość, ale też są projekty, które są zapowiadane. To będzie w najbliższych latach duża tendencja, by stworzyć alternatywne źródła energii. Jeśli ktoś planuje tego typu modernizacje to ta inwestycja musi mieć oparcie w tym dokumencie, który aktualnie tworzymy. To ważny moment, by nie przespać tego zgłoszenia swoich zamierzeń. Lepiej wpisać to, choć są to może dalekosiężne plany, ale móc potem uzyskać dofinansowanie i podeprzeć się wpisem do tego strategicznego dla gminy dokumentu – mówi burmistrz Złotowa Adam Pulit.

Do końca września mieszkańców Złotowa odwiedzać będą ankieterzy, którzy będą pozyskiwać informacje na temat tego, jak zaopatrywane są w ciepło miejsca pracy, przedsiębiorstwa, ale i budynki prywatne. Wyniki pozwolą przygotować kompleksową strategię dla całego miasta. Ankieta jest również dostępna online.

- Zadanie to musimy zakończyć do końca roku, mamy podpisaną umowę z firmą. Najważniejsze jest w tej chwili zebranie danych z terenu. Informacje są dostępne na naszych stronach internetowych. Cała ankieta również dostępna jest online. To zaledwie kilka minut, które trzeba poświęcić, by zapewnić sobie w przyszłości możliwość uzyskania dofinansowania na planowane modernizacje – dodaje Adam Pulit.

Więcej informacji na stronie www.zlotow.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hgv 18.08.2022 18:18
Rzecznik prasowy Starosty Pilskiego daje głos?

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama