Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Parawan? Jestem na tak!

Zasłaniają, oddzielają, sprawiają, że przestrzeń przestaje być zwyczajna, staje się zaś pełna stylu.
  • 09.03.2018 11:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Parawan? Jestem na tak!

Parawany dekoracyjne, bo o nich mowa, to dziś jeden z najskuteczniejszych sposobów na przeprowadzenie na danej przestrzeni wspanialej rewolucji. Okazuje się bowiem, że wcale nie trzeba przeprowadzać generalnego remontu, nie trzeba malować ścian, nie trzeba kupować nowych mebli, aby zmienić wnętrze. Dopasowany odpowiednio do kolorystyki i stylu panującego w pomieszczeniu parawan okaże się bowiem przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Sprawdź sam!

O cenach słów kilka

w czasach dawniejszych parawany były zdecydowanie towarem luksusowym, zatem mogli sobie na ich zakup pozwolić jedynie najbardziej  zamożni. Dziś jednak sytuacja ta prezentuje się już zupełnie inaczej, bowiem już za około 400 złotych można mieć niezwykle stylową, bardzo modną, nowoczesną  (ale i niepozbawioną ciekawych tradycji) dekoracji. Czy warto się zatem na to rozwiązanie zdecydować? Tak!

Nie tylko do wnętrz domów i mieszkań

Oczywiście dekoracyjne parawany bardzo dobrze komponują się w naszych przestrzeniach mieszkalnych. Czemu konkretnie służą? Mogą na przykład oddzielić przestrzeń sypialną w pokoju dziennym od pozostałej, mogą sprawić, że pokój dwojga dzieci będzie podzielony na dwa mniejsze kąciki, mogą ciekawie udekorować pokój nastolatka i jednocześnie sprawić, by miejsce, w którym zwykł on składować ubrania, będzie sprytnie ukryte.

Jednak tego typu ozdoby niezwykle chętnie wykorzystuje się dziś także w innego rodzaju miejscach. Przykład? Chociażby w poczekalniach i gabinetach medycznych, w których istnieje potrzeba oddzielenia od siebie elementów przestrzeni o różnym przeznaczeniu (na przykład strefy dla pacjenta, klienta czy też petenta).

Na szczęście jednak wybór wzorów jest dziś tak duży, że każdy może znaleźć idealny dla siebie egzemplarz. Dekoracyjne parawany niezmiernie ciekawie będą się również komponowały w butikach oraz gabinetach piękności.

Dopasowane do typu przestrzeni

Kiedy zamierzamy wkomponować parawan w niewielką przestrzeń, z całą pewnością powinniśmy wybrać ten składający się z trzech składanych paneli. Jasne barwy optycznie powiększą nawet bardzo mały pokoik. Kiedy chcemy, by efekt ten był zwielokrotniony, wybierzmy modele 3d. Gdy jednak pragniemy oddzielenia różnych stref w nieco większym wnętrzu, przychodzi czas na te znacznie szersze modele.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Kto leci samolotem jako nie pilot a pasażer, może się narąbać wódki, aby się nie awanturował, nie biegał z fletem na wierzchu za babami lub chłopami, nie robił kupy w przejściu, nie chrapał przy spaniu, nie przeszkadzał współpasażerom w podróży. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama