Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Jak stać się człowiekiem sukcesu?

Kiedy przeglądasz różne oferty pracy, czytasz wymagania stawiane przez pracodawców – trzeba być elastycznym, komunikatywnym, zawsze uśmiechniętym i dobrze zorganizowanym. Przecież jesteśmy tylko ludźmi, czy istnieje ktoś, kto byłby w stanie sprostać tym wszystkim oczekiwaniom? Człowiek sukcesu. Ale kim on właściwie jest, jak się nim stać?
  • 07.04.2018 06:00
Jak stać się człowiekiem sukcesu?

O człowieku sukcesu słów kilka

Na pewno jest to osoba, która wzbudza podziw innych. Jak to się dzieje, że w szybkim tempie osiąga kolejne sukcesy, wyznacza sobie cele. U osób, które wspinają się po szczeblach swojej kariery, występuje tendencja do występowania pewnych pojawiających się cech. Czy to właśnie dzięki nim człowiek osiąga sukces?

Jakie cechy posiada  człowiek sukcesu?

  • Wyznaczanie celu

Człowiek sukcesu posiada cel, do którego dąży. Warto wiedzieć, po co wykonujemy daną czynność, dlaczego zostajemy po godzinach, w jakim celu bierzemy dodatkowe zlecenia? Jeżeli zrozumiemy, po co to wszystko robimy, jeszcze bardziej się zmobilizujemy i skoncentrujemy na pracy.

  • Pewność siebie

Ta cecha jest niezmiernie ważna. Jeżeli damy po sobie poznać,że nie jesteśmy czegoś pewni – ludzie będą wątpić w nasze kompetencje i podejmowane działania.

  • Zdyscyplinowanie

Człowiek sukcesu nie powinien rozpraszać się drobnymi rzeczami ani nic nieznaczącymi zadaniami. Powinien być zdyscyplinowany i trzymać się ustalonych terminów. Godziny spędzane w pracy powinny zostać spożytkowane wyłącznie na pracę.

  • Pracowitość

To jedna z najważniejszych cech człowieka sukcesu. Wykonywane przez nią zadania i obowiązki traktuje jako przyjemność. Ma świadomość tego, że jej trud, zaangażowanie i poświęcenie zostaną nagrodzone.

  • Wytrwałość

To cecha, którą musi posiadać każdy człowiek chcący odnieść sukces. Jak wiadomo, droga do jego osiągnięcia nie zawsze bywa łatwa i prosta, dlatego wszystkie przeszkody, jakie mogą się pojawić nie powinny być przyczyną naszej kapitulacji. Porażki, błędy, chwile zwątpienia – nie powinny sprawiać, że się poddamy i przestaniemy walczyć o to, na czym tak bardzo nam zależało.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Lucy FaireTreść komentarza: "2016-10-28 06:46:11 Jachu, i jak tam twoja charyzma? Do tej pory- a jest prawie 20.00 - na fejsie z okazji urodzin złożyły ci życzenia 4 osoby. Może do końca dnia dobijesz do 5, choć to raczej wątpliwe. A dwa tygodnie temu twemu ulubionemu Redaktorowi złożyło życzenia pół tysiąca osób. Mówi ci to coś?" Ktoś się napocił, żeby w ramach podglądu, zarejestrować dla gówniarzerii internetowej, policzyć 4 osoby. 500 osób z życzeniami dla Redaktora śmieciowego, to jest to, co lubią śmieciowi Redaktorzy z Białośliwia, Piły, Złotowa, Kaczor, Łobżenicy. Osoby asertywne, znające swoje walory nie potrzebują tabunów klakierów.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 16:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: marxTreść komentarza: Nasza ulubiona chudzinka, anorektyczna sędzina z sądu rejonowego Nowe Miasto i Wilda olała koncepcję prawa prasowego i w ogóle nie zajęła się wątkiem zgłoszonym przez Paliwodę. To wygląda na sitwę układu związanego z nadbudową, że użyję tu formuły marksowskiej.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 16:31Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wożny trybunałuTreść komentarza: Podobno Mariusz Józef Szalbierz nie został skazany w tej sprawie VIII K 383/16 sądu rejonowego w Poznaniu. Sprawę przerzucił do Poznania Paliwoda posiłkując się poglądem, że sprawa dotyka prawa prasowego a takie rzeczy muszą być rozpoznawane w sądach rejonowych ustanowionych w miejscowościach, gdzie działa sąd okręgowy. Takie tam pierdoły!Data dodania komentarza: 11.04.2026, 16:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: bingoTreść komentarza: W tej sprawie Mariusz nie mógł zeznawać, bo był oskarżony. Mógł składać wyjaśnienia. Według zwyczaju sądowego oskarżony może gadać wszystkie pierdoły, kłamstwa, konfabulować i dywagować. On w tej sprawie kłamał do sądu ucieleśnionego w Monice Smaga - Leśniewskiej, anorektycznej chudzinie nastawionej na przyjęcie wszystkiego, co wyględzi Mariusz.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 14:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gawiedźTreść komentarza: Jest mi wiadomym, że Mariusz Szalbierz zeznając w sądzie zaprzeczył, jakoby wypowiedział tak wrogie, fałszywe zdanie o Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku, a więc prawie 35 lat temu.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: AdaśTreść komentarza: Od prawie dwudziestu lat Janusz Lemanowicz (Bakutilek) domaga się odwołania kalumnii jakich dopuścił się 11 lipca 2006 roku redaktor naczelny Mariusz Józef Szalbierz na łamach ponadregionalnego pisma cotygodniowego Tygodnik Nowy wobec Zofii Lemanowicz zmarłej 30 sierpnia 1991 roku. Pomówił ją, że za życia była kurwą. Z jakichś powodów Mariusz Józef Szalbierz nie zabiera się za akt pokuty i ekspiacji przed balkonem przy ulicy Wawelskiej w Pile. Może się wstydzi jako osoba powszechnie znana, może zaś ma jakieś stany chorobowe, które sprawiałyby trudności z powstaniem z kolan? Ostatnie wydarzenia polityczne na najwyższym szczeblu władzy państwowej proponują przez analogię uczynić ten akt według modelu Czarzasty – Trybunał. Przy ulicy Wawelskiej róg Ludowej jest sklep rzeźniczy Stokłosy, właściciela Szalbierza. Szalbierz może poprosić Stokłosę jako autorytet parlamentarny i biznesowy o udział w imprezie pokuty na zapleczu sklepu rzeźnickiego. Mariusz uklęknąłby przy kiście z kaszanką i wygłosił mowę pokutną kiwając się w trybie żydowskim, bo nie wiadomo, kto powołał go na świat a podobno mógł to być ktoś z narodu wybranego. Jest Wawelska? Jest Wawelska! Po zakończeniu procesu odwołania kalumnii, przy włączonym telewizorze z postacią Gawkowskiego odśpiewałby hymn radziecki „Wyklęty powstań ludu Ziemi…”. Ktoś z redakcji przytargałby kontenerek z flaszkami do pokropienia zatwierdzającego to wydarzenie. Należy nie zapomnieć o utrwaleniu tego eventu przez Zdunka, Janickiego, Ceranowskiego i Graya. Utkin byłby poproszony o napisanie stosownego wiersza rymowanego. Można by było też poprosić o zwieńczenie uroczystości przez strip tease w wykonaniu kulistej Kai.Data dodania komentarza: 11.04.2026, 11:16Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama