Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Zatrudnianie młodocianego pracownika – abc

Młodociany pracownik to nikt inny jak osoba w przedziale wiekowym 16 – 18 lat, która może w sposób samodzielny podejmować aktywność zawodową oraz czynności prawne odnoszące się do stosunku pracy.
  • 07.04.2018 14:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Zatrudnianie młodocianego pracownika – abc

Rodzaje pracy

Jaką pracę może wykonywać młodociany pracownik? Praca osoby młodocianej wygląda inaczej  niż w przypadku osób, które ukończyły 18 r. ż. Może ona zostać zatrudniona jedynie:

  • Przy pracach lekkich – czyli takich, które nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia, życia, czy też rozwoju psychofizycznego. Co ważne, przed pracodawcą stoi obowiązek prowadzenia ewidencji młodocianych pracowników oraz wszelkiej dokumentacji, która związana jest z ich stosunkiem do pracy. Każda czynność podjęta przez młodocianego nie może w żaden sposób kolidować z wypełnianiem obowiązku szkolnego. Przykładem pracy lekkiej może być, np. kolportaż ulotek, reklam czy gazetek.
  • Inny rodzaj pracy to taki, który ma na celu przygotowanie do wykonywanego zawodu. Zawiera kształcenie teoretyczne, jak i praktyczne.

Jak wygląda czas pracy młodocianego pracownika?

Wg Kodeksu pracy osoba, która nie ukończyła 16 r. ż. może pracować 6 godzin na dobę i 30 godzin tygodniowo. Natomiast w przypadku młodocianego powyżej 16 r. ż. nie może przekraczać 8 godzin na dobę a 40 godzin tygodniowo. Warto pamiętać, że pracownikowi, który wykonuje swoją pracę 8 godzin należy się przerwa, trwająca nieprzerwanie 30 minut; jest ona oczywiście wliczana do czasu pracy młodocianego pracownika. Jeżeli chodzi o odpoczynek – pracownikowi przysługuje prawo do co najmniej 48-godzinnego odpoczynku w każdym tygodniu pracy. Młodocianych pracowników nie można zatrudniać na zmiany nocne oraz w godzinach nadliczbowych.

Dobowy i tygodniowy okres odpoczynku

Oprócz prawa do co najmniej 48 godzin odpoczynku w każdym tygodniu pracy, młodocianemu pracownikowi przysługuje także nieprzerwany odpoczynek dobowy, który obejmuje co najmniej 14 godzin (uwzględnia się przy tym także porę nocną). Obowiązek zachowania odpowiednich okresów odpoczynku odnosi się do osób wykonujących prace lekkie oraz tych, którzy zatrudnieni są w celu przygotowania zawodowego.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: petrel Treść komentarza: W rzeczy samej e-wyroki z Lublina są zwiastunem rozpiździaju systemu prawa. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Checkpoint Charlie Treść komentarza: Argumentacja Szalbierza do prezesa urzędu ochrony danych osobowych jest dziecinadą. Gdyby ktoś chciał ukrzywdzić tego ktosia, ma setki możliwości ustalenia szczegółów jego istnienia we wsi i w mieście. Dobre jest oświadczenie majątkowe radnego gminnego, portal lubimy czytać, stopka redakcyjna Tygodnika Nowego i stopka redakcyjna quasi miesięcznika faktypilskie.pl, notatka urzędowa policjanta Krzysztofa Hoffmanna w sprawie zlecenia z komputera IP 77.45.84.46 konstrukcji wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Zatroskanie o domniemanego ojca jest śmieszne w świetle roboty Szalbierza w temacie kurestwa matki Lemanowicza. I to by było na tyle. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 19:38 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Pikuś i Brytan Treść komentarza: "10 lipca 2025 roku redaktor naczelny FP złożył skargę do Urzędu Ochrony Danych Osobowych argumentując, że prawna ochrona jego danych osobowych została przez Janusza L. naruszona celowo i z rozmysłem, a ujawnienie tych danych na portalu odwiedzanym codziennie ok. 10 tysięcy osób może być wykorzystane do podjęcia działalności przestępczej na jego szkodę." 25 stycznia 2006 roku Mariusz Szalbierz celowo, z rozmysłem naruszył prywatność w publikacji na łamach Tygodnika Nowego w ten sposób, że okradł z wolności osobistej i dopuścił się szabru tożsamości obywatela, co jest zbrodnią. Tych przestępstw dokonał przez nieuprawnione zgłoszenie Janusza Lemanowicza do konkursu Kameleon2005. To nie wszystko. 8 marca tego roku z zespołem redakcji Tygodnik Nowy zaczaił się, żeby wyrwać z Janusza Lemanowicza gamety z zamiarem umieszczenia porcji nośników deena w zakupionym do tego celu terrarium. Mariusz Szalbierz zamierzył zwabić zwycięzcę konkursu Kameleon2005 do redakcji pod pozorem wręczenia nagrody konkursowej w postaci pomarańczowej pokraki z garnkiem nad głową. Ta heca jest nie tylko naruszeniem danych osobowych ale zbiorowym gwałtem dokonanym z całym zespołem redakcji, której skład jest podany w stopce redakcyjnej Tygodnika Nowego z 8 marca 2006. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 12:59 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Ja Treść komentarza: "Pilski Hejter" upomina prezesa RODO, że aby skutecznie doręczyć cokolwiek do kogo bądź, trzeba ustalić adres, nie po peselu a po rzeczywistości. Zasada "Audiatur et altera pars" nie została jeszcze spuszczona do kibla, choć pokusa jest. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 18:28 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: ciekawa podfruwajka Treść komentarza: 1943 + 19 = 1962. Już wszystko wiem! Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:51 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: gen. Berling Treść komentarza: 12.10.1943. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 10:48 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama