Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Supermłodzież z ośrodka pokazała jak się walczy!

W Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile odbył się finał konkursu „Z prawem jazdy w dorosłość” zorganizowany z myślą o młodzieży zagrożonej demoralizacją, a przebywającą obecnie w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Łobżenicy. A było o co walczyć… Zdobywcy pierwszego miejsca zostanie w całości sfinansowany kurs na prawo jazdy kat. B i opłacony egzamin państwowy (teoretyczny i praktyczny). Nagrodą dla dwóch pozostałych miejsc jest dofinansowanie do wspominanego kursu i egzaminu.
Supermłodzież z ośrodka  pokazała jak się walczy!

Wychowawcy Waldemar Jasiak, Wojciech Kienast, Krystian Manowski oraz nauczyciel zawodu Barbara Fidler z wicedyrektor d.s. wychowawczych Małgorzatą Sobiechowską wystąpili we wrześniu ub.r. z wnioskiem do WORD w Pile o pomoc w realizacji konkursu „Z prawem jazdy w dorosłość”. Wniosek ten został przyjęty z aprobatą i wyrozumiałością.

- Podopieczni ośrodka zostali zaproszeni do Piły, by dowiedzieć się więcej o konkursie i odebrać materiały do nauki. W październiku została zorganizowana wycieczka. Młodzież została przyjęta z gościnnością przez organizatorów i głównych sponsorów – relacjonuje Waldemar Jasiak wychowawca z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łobżenicy.

Aby znaleźć się w wyselekcjonowanej dziesiątce tych, którzy zakwalifikowali się do konkursu w WORD trzeba było przejść niełatwą drogę. Tym bardziej, że Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Łobżenicy liczy ponad 130 podopiecznych, więc konkurencja była spora. Jednak o nagrody mogli powalczyć ci, którzy spełnili nie tylko warunek wiekowy (czyli ukończą 18 lat do dnia 31 sierpnia tego roku), ale przede wszystkim mogli pochwalić się nienagannym zachowaniem i tym, że przykładali się do nauki z zakresu przepisów i zasad ruchu drogowego. W realizację projektu wiele serca włożyli również opiekunowie wychowanków łobżenickiego Ośrodka, którzy dokładnie przygotowali swoich podopiecznych do konkursu, a w WORD wspierali ich i dopingowali.

- Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Łobżenicy to placówka z 65–letnią tradycją pracy resocjalizacyjnej i wychowawczej. Posiada 132 miejsca. Obecnie przebywa u nas 95 wychowanków w gimnazjum i w Zasadniczej Szkole Zawodowej. Takie inicjatywy jak ta, podejmowane we współpracy z różnymi instytucjami, mają pomóc nam we wprowadzaniu młodzieży, która weszła wcześniej w konflikt z prawem, do społeczeństwa. Dodatkowe kwalifikacje w postaci prawa jazdy ułatwią im start w dorosłe życie – dodaje Waldemar Jasiak.

Dodać należy, że konkurs „Z prawem jazdy w dorosłość” po raz pierwszy był skierowany wyłącznie do podopiecznych Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łobżenicy. Wcześniej był organizowany dla wszystkich uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

Wszyscy uczestnicy wykazali się obszerną wiedzą i znajomością kodeksu drogowego.

Konkurs zawsze jest realizowany przy wsparciu pilskiej firmy SPH Credo, która dostarczyła materiały dydaktyczne. Nauka trwała ponad trzy miesiące. W tym czasie w Ośrodku odbywały się specjalne wykłady, a podopieczni byli systematycznie odpytywani z przyswojonej wiedzy.

- Wszyscy jesteście zwycięzcami. Zdobytej wiedzy nikt wam już nie odbierze. A jeżeli na egzaminie państwowym pójdzie wam tak dobrze jak w dzisiejszym konkursie, to o prawo jazdy nie musicie się martwić. Trzymam za was kciuki! - dodał właściciel firmy SPH Credo w Pile, radny RM w Pile, Jacek Bogusławski.

Przed zwycięzcą i zdobywcami – drugiego i trzeciego miejsca już niebawem egzamin państwowy na prawo jazdy.

I miejsce – Bartosz Śląski, II miejsce – Mateusz Knitowski, III miejsce - Łukasz Wojtczak.

(es)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama