Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Podnosząc sportowy poziom

Teraz będzie reprezentował Polskę na listopadowych Mistrzostwach Europy w Egipcie!
Podnosząc sportowy poziom

      Jakub Kado z Margonina, zawodnik trenujący wakeboard, osiąga sukcesy nie tylko na krajowych arenach. Pierwsze miejsce w Międzynarodowych Mistrzostwach Czech to tylko jedno z jego tegorocznych trofeów.

O wake w Margoninie, pisaliśmy nie tak dawno na naszych łamach. O rosnącej popularności tego widowiskowego sportu też. Tak, od 7 lat Margonin ma się czym chwalić. W sumie cały kraj, bowiem stał się bogatszy o kolejny profesjonalny wyciąg do nart wodnych i wakeboardingu. Od tego czasu głośniej nie tylko o Margoninie, ale też o tej, jakby nie patrzeć, bardzo widowiskowej dyscyplinie, w całym regionie.

W Margonienie mają nieocenionego Mateusza Majrzchaka, trenera wczepiającego bakcyla wake wielu młodym adeptom. W tym m.in. cieszą już sukcesy nie tylko Jakuba Kado, ale i  Martyny Andrzejczak, Agnieszki Kado czy Uli barteckiej.

A wspomniany Kuba szaleje nadal.

W lipcu, podczas Międzynarodowych Mistrzostw Czech, był pierwszy. Niebawem zajmował miejsca na podium na Węgrzech w Wakeboard Junior Tour w Omszk oraz w Mini Wakelake Golden Trophy w Bratysławie.

Teraz będzie reprezentował Polskę na listopadowych Mistrzostwach Europy w Egipcie!

- Kuba bardzo dobrze skacze z przeszkód - z wyskoczni i jeździ na sliderach. Wyprzedza w tym aspekcie większość swoich rywali z Polski, nawet starszych o kilka lat. Teraz  musi pracować nad sprawnością i siłą, aby jego skoki z krawędzi były coraz większe i żeby nie nabawić się kontuzji. W tym celu będzie jeździł na zajęcia crossfitu w Chodzieży przez zimę. Mistrzostwa Europy natomiast  będą dla niego ciekawym doświadczeniem, ponieważ wystartuje tam z zawodnikami o 3 lata starszymi od siebie - to duża różnica w tym etapie rozwoju".  -  mówi nam trener Kuby i założyciel Szkółki Wakeboardowej w Margoninie,  Mateusz Majchrzak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama