Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wykopy w Parku Raczyńskich

Rozpoczęły się prace związane z rewitalizacją części Parku Dworskiego Raczyńskich w Białośliwiu.
Wykopy w Parku Raczyńskich

 

Zadanie obejmujące renowację stawu wraz z zagospodarowaniem przyległego terenu jest elementem przedsięwzięcia pn. „Rewitalizacja Parku Dworskiego Raczyńskich w Białośliwiu”. 

W zakres obecnie prowadzonych robót wchodzą m.in. renowacja stawu wraz z umocnieniem skarp i wykonaniem kaskady, remont mostu i zastawki, rozbudowa istniejącego systemu oświetlenia parkowego poprzez montaż instalacji i reflektorów podświetlających taflę wody w stawie, przebudowa i remont ciągów pieszych oraz montaż barierek ochronnych.

Koszt inwestycji wynosi ponad 368 tysięcy złotych. Wykonawca na wykonanie prac ma 5 miesięcy od chwili podpisania umowy.

5-hektarowe „zielone” założenie przylegające do głównej ulicy Białośliwia jest pozostałością parku dworskiego, należącego do dóbr dawnych właścicieli wsi. Pierwsze udokumentowane wzmianki o jego istnieniu pochodzą z XVIII wieku. Ostatnimi prywatnymi właścicielami majątku wraz z parkiem był ród Raczyńskich, herbu Nałęcz. 

To właśnie Edward Raczyński (1786-1845) zamierzał pierwotnie zlokalizować w Białośliwiu zespół pałacowo-parkowy, który ostatecznie - w 1820 roku - został zbudowany w podpoznańskim Rogalinie.

msz, woco

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lech Pils 15.06.2026 14:50
Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września?

lux veritatis 16.06.2026 14:13
Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi.

bon apetito 16.06.2026 19:14
Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia.

Oktoberfest 19.06.2026 22:08
Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek?

konsument 20.06.2026 09:12
Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama