Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Urodziny prof. Kołakowskiego! - wygraj książkę!

23 października -  90. ROCZNICA URODZIN PROFESORA LESZKA KOŁAKOWSKIEGO. Z tej okazji - wyjątkowa premiera książkowa! Mamy dla Was prezent!
Urodziny prof. Kołakowskiego! - wygraj książkę!

Po raz pierwszy w jednym tomie, nakładem naszego wydawnictwa ukażą się najważniejsze literackie teksty wybitnego filozofa, do tej pory mniej znane lub niepublikowane:

LESZEK KOŁAKOWSKI

„WEJŚCIE I WYJŚCIE

ORAZ INNE UTWORY KU PRZESTRODZE I DLA ZABAWY".

W księgarniach od 25.10.2017.

 

NIEZNANE OBLICZE ZNANEGO FILOZOFA

„W końcu, nad dobre towarzystwo,/Cóż może dać lepszego życie?" – pyta filozoficznie Mefistofeles Fausta podczas koktajlu w górach u znanego poety. Poza nimi w „Wejściu i wyjściu" spotkamy m.in. Czesława Miłosza, Adama i Ewę, ks. Józefa Tischnera, Obywateli Cenzora i Urzędnika, Stanisława Barańczaka, Marsjanina i... krasnoludki.

Autor, w do tej pory niepublikowanych i mniej znanych tekstach, chwali snobizm i niepunktualność, irytuje się na wieczność, a nawet relacjonuje nam swoje życie (ze szczególnym uwzględnieniem szalonego wręcz powodzenia u kobiet).

Niezwykłe poczucie humoru, językowa wirtuozeria i zabawa słowem przenikają tę twórczość, która choć uznawana przez samego Autora za zabawny dodatek do dzieł poważniejszych, pokazuje nieznane oblicze twórcy „Moich słusznych poglądów na wszystko".

Dzieła Mistrza opatrzył wstępem Zbigniew Mentzel, a autorką ilustracji do książki jest Katarzyna Bogucka. 

Leszek Kołakowski (1927–2009) – historyk filozofii, profesor Uniwersytetu Warszawskiego do 1968 roku, od 1970 związany z Uniwersytetem w Oksfordzie. Laureat wielu międzynarodowych nagród. Autor m.in. bestsellerowych Mini-wykładów o maxi-sprawach, O co nas pytają wielcy filozofowie, Jezus ośmieszony.

Chcesz wygrać „WEJŚCIE I WYJŚCIE ORAZ INNE UTWORY KU PRZESTRODZE I DLA ZABAWY" prof. Leszka Kołakowskiego? - wyślij maila na adres: [email protected] wpisując w tytuł maila: Kołakowski. Zwycięzcy otrzymają maile zwrotne. Książki będą do odbioru w redakcji w Pile.  

***

ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ NA URODZINOWĄ DEBATĘ NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKIM 24.10. o godz. 17.00 w auli dawnej Biblioteki Uniwersyteckiej (Krakowskie Przedmieście 26/28).

Wezmą w niej udział:

o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski, autor książki „Więcej niż mit. Leszka Kołakowskiego spory o religię",

Zbigniew Mentzel, autor dwutomowego wywiadu z Leszkiem Kołakowskim „Czas ciekawy, czas niespokojny",

Adam Michnik

oraz dr Jan Tokarski, autor książki „Obecność zła. O filozofii Leszka Kołakowskiego".

Wstęp na wydarzenie jest wolny.

fot. Mariusz Kubik/wikipedia

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Klekot sprawiedliwościTreść komentarza: Powaga rzeczy osądzonej nakazuje nam obśmiać się z uzasadnienia na piśmie wyroku Smyczyńskiego, kiedy on sam ujawnia na stronie 9, że dywaguje, co po polsku znaczy ględzi, bredzi rozwlekle nie na temat. Jaki sędzi, taka powaga.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama