Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pożyteczne, pouczające lekcje

To był już trzeci Międzypowiatowy Turniej Koszykówki dziewcząt i chłopców. Patronat honorowy sprawował Starosta Eligiusz Komarowski. Dla młodzieży pilskiego Basketu były to bardzo pouczające lekcje koszykówki.
Pożyteczne,  pouczające lekcje

Rozegrano po trzy mecze w każdej kategorii, po czym zrealizowany został mecz ligowy U-14 z MKS Tęcza Leszno.

 

Nie zabrakło uroczystego otwarcia turnieju. Podniosłość wydarzenia dokonano za sprawą honorowego patrona imprezy - Starosty Pilskiego –  Eligiusza Komarowskiego oraz gospodarza obiektu, dyrektora Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w Pile Marka Wasilewskiego.

Pierwszy mecz turnieju był również pierwszym meczem ligowym młodziczek młodszych U-13. Występujące pod szyldem Enea Venus Basket Piła, podopieczne  trenera Roberta Zimnego, na dzień dobry przegrały  z UKS Dwójką Rogoźno 36-57. Najlepiej w tym meczu dla Basketu punktowała M. Chura Quispe 13,a także A. Jankowska i N. Głuszanowska po 7.

Dziewczęta z Rogoźna po wygranej z Akademią Sportu Mały Kosz Białogard zajęły pierwsze miejsce.

W meczu z Białogardem nasze dziewczęta zagrały dobrze jedynie w 3 kwarcie. Niestety to za mało żeby wygrać. (42-30).

W nieco lepszym stylu swoje umiejętności zaprezentowali najmłodsi wychowankowie Basketu. 

Podopieczni trenera Jakuba Rajewicza – drużyna U-11 -  rozpoczęli mecz z mocnym przeciwnikiem drużyną Basket Szczecinek. - Niestety nasi młodzi koszykarze odstawali umiejętnościami od przeciwników. Ten mecz zakończył się zwycięstwem Basketu Szczecinek 66-14. W naszej drużynie punktowali jedynie Max Leniec, Franek Jędrzejczyk oraz Oskar Jagła – podkreśla trener.

Rywale ze Szczecinka byli poza zasięgiem wszystkich.

- Pilanie stoczyli niebywale zacięty mecz z AS Mały Kosz z Białogardu. Przez całe spotkanie wynik oscylował blisko remisu. W naszej drużynie dwoił się i troił na parkiecie rozgrywający Maksymilian Leniec (zdobywca 17 pkt – rekord przygody). Max trafił decydujące ostatnie punkty w meczu i poprowadził pilan do zwycięstwa 42-38. Dzięki temu najmłodsi koszykarze Basketu (a zarazem najmłodsi zawodnicy tego turnieju) zajęli 2 miejsce – mówi nam Tomasz Pochylski.

- Cieszę się jak podczas turnieju hala wypełnia się po brzegi młodymi zawodnikami i zawodniczkami oraz ich rodzicami. Widać, że koszykówką interesuje się coraz większa liczba młodych osób i to jest ważne, bo nie ma nic lepszego jak sportowa rywalizacja między rówieśnikami oraz współpraca w zespole młodych koszykarzy i koszykarek. Jak do tego dołączymy zainteresowanie rodziców pasją swoich pociech, to jest najlepszy klucz do kolejnych sukcesów – uważa T. Pochylski.

- Dziękuję zawodnikom i zawodniczkom, trenerom, rodzicom uczestników za to, że byli częścią III Międzypowiatowego Turnieju Koszykówki „Enea Basket Cup” Dziękuję również sponsorom turnieju honorowemu patronowi imprezy Eligiuszowi Komarowskiemu, Akademii Sportu Enea oraz gospodarzowi obiektu dyrektorowi Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica Markowi Wasilewskiemu – dodaje decydent Basketu.

Lekcje koszykówki dla naszej, pilskiej młodzieży były bardzo pożyteczne i pouczające.

Po turnieju rozegrany został mecz ligowy U-14 K pomiędzy Enea Basket Piła – MKS Tęcza Leszno.

Nie było łatwo o zwycięstwo. Rywalki postawiły bardzo trudne warunki na boisku. Mimo trudności i absencji Amelii Porębskiej spowodowanej kontuzją pilanki pokazały, że są zespołem i praktycznie wszystkie podopieczne trenera Tomasza Pochylskiego wpisały się do protokołu ze zdobyczami punktowymi. Była wygrana 75:58.

Punkty dla Enea Basket Piła zdobywały:

Liliana Babińska 11, Natalia Piątek 9, Weronika Nadskakuła 9, Michelle Chura Quispe 9, Klaudia Kobiałko 7, Zuzanna Gniot 7, Julia Kowalska 6, Natalia Szarejko 6, Alicja Bąbińska 4, Wiktoria Zbonik 4, Klaudia Nielipowicz 3, Nikola Głuszanowska bez pkt


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama