Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Dziarski 60 latek!

To było dość spontaniczne przedsięwzięcie. I nie ma co tu ukrywać: główną rolę odegrało przyrzeczenie Eligiusza Komarowskiego, starosty pilskiego, który w wydatny sposób pomógł dzisiejszym działaczom zorganizowanie tego, jakby nie patrzeć ważnego wydarzenia.
Dziarski 60 latek!

WKS Sokół Piła to wielce zasłużony dla Piły, regionu i kraju klub. Mający w swej bogatej historii wiele znaczących sukcesów. Przez lata prym w klubie wiodły trzy sekcje: strzelecka, siatkówki kobiet oraz boksu. Nie zapominano w klubie także o piłce nożnej.

 

Dziś dziarski 60 latek, w swych ramach, utrzymuje boks i sporty walki, co jest zasługą ,,ostatniego Mohikanina” Sławomira Nowickiego, onegdaj czołowego zawodnika sekcji bokserskiej Sokoła.

 

Nie ma już wśród nas ikony Sokoła – prezesa, prezesów, jak o Leopoldzie Łazarze mówiono. Tak, tak to popularny ,,Poldek” tworzył podwaliny sukcesów przede wszystkim sekcji bosku. To moi chłopcy – wyrażał się o Tadeuszu Wajgelcie, Wiesławie Rosołku czy wieli, wielu innych postaciach, dla którym pilanie nie szczędzili braw i ciepłych słów, w maleńkiej salce przy Mireckiego.

Małgorzata Łazar, ,,Dziecko Sokoła”, podążająca wówczas krok, w krok za swoim tatusiem, przypomniała podczas uroczystego jubileuszu klubu, o wydarzeniach, odgrywających ważną rolę w historii Sokoła. Ze łzami w oczach słuchała tego m.in. Barbara Łazar, żona nieodżałowanego Leopolda. Kobieta, która wręcz wyprosiła męża o zorganizowanie w klubie żeńskiej sekcji siatkówki.

Podczas wieczoru wspomnień było wielu ludzi mających wpływ na rozwój Sokoła. Był m.in. trener Jan Kowalski, wieloletni prezes Jan Ficerman, obecny Mariusz Małachowski czy rodzina Sadowskich, od zawsze związana z siatkówka i strzelectwem Sokoła. Nie zabrakło decydentów miasta i powiatu, a także prezesa Wielkopolskiego Związku Boksu oraz sponsorów.

Przypomniano wydarzenia mające swoje rozdziału w 60 letniej historii klubu.

Starosta Pilski, który uczestniczył w życiu klubowym Sokoła, nie szczędził ciepłych słów pod adresem tych, którzy tworzyli historię klubu.

- Nie sposób zliczyć wszystkich medali, które w „Sokole” zdobywali nie tylko bokserzy. Każdemu z państwa – zawodnikom, trenerom i działaczom – życzę wszystkiego najlepszego. Oby jeszcze nie raz było co wspominać i oby następne pokolenia z powodzeniem szły w wasze ślady – mówił starosta.

 

Fot: Gratulacje starosty pilskiego na ręce prezesa pilskiego Sokoła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Filipiak 25.11.2017 10:42
Pozdrawiam wszystkich,było MIODZIO!!!

Przemo Szamocin 23.06.2023 16:55
Grałem w piłkę nożną w latach 80 tych

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama