Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Sen wariata

"Sam fakt, że piszemy coś sprzecznego z konstytucją, jest niezwykle demoralizujący prawnie, ale (...) Z powodu umowy politycznej będę głosowała tak jak mój klub, natomiast podzielam w pełni pogląd pana ministra Warchoła i uważam, że zapis jest wprost jaskrawie sprzeczny z konstytucją w swoim brzmieniu”. Tak o procedowanych ustawach sądowych mówi Krystyna Pawłowicz, profesor prawa, posłanka PiS-u.
Sen wariata

Co spowodowało, że profesor prawa ma w nosie Konstytucję, że jedyne co się dla niego liczy to polityczny interes partii?

Jarosław Kaczyński otacza się ludźmi, o których doskonale wie, że są mu absolutnie wierni. Więcej, Prezes zawsze przyjmuje odstępców z powrotem. Ma bowiem świadomość przydatności polityków, oddających się na usługi każdej władzy. Stąd tak liczna reprezentacja byłych członków PZPR w jego partii. W trakcie jednak politycznej batalii o prezesowską wizję Polski nie wolno mieć własnego zdania. Bo w PiS jest jak w wierszu Majakowskiego:

"Partia – to ręka milionopalca, w jedną miażdżącą pięść zaciśnięta.

Mówimy – Lenin, a w domyśle – partia,

mówimy – partia, a w domyśle – Lenin."

*

„Suweren tak chciał, znał nasz program i wybrał nas, a więc wszystko to dzieje się w zgodzie z demokracją” - to główny argument zwolenników upolitycznienia sądów. Posłowie głoszący ten slogan zapewne wiedzą (choć nie byłbym tego pewny w stosunku do niektórych), że taki ustrój nazywa się tyranią większości i nie ma nic wspólnego z demokracją. Przed tym właśnie zabezpieczały się państwa Europy Zachodniej po IIWŚ poprzez sądy konstytucyjne i zapisy o tym, że konstytucje można zmieniać kwalifikowaną większością (60 – 70%).

U nas też jest konstytucja i są tam odpowiednie zapisy, tylko że dla „większości” to nie stanowi przeszkody. "Ponad prawem jest wola narodu" - jak ujął to poseł Kornel Morawiecki. Konsekwencja takiego sposoby myślenia jest przekonanie, że sejm może wszystko postanowić. Na przykład zakazać rozwodów lub .... nakazać kulawym obciąć nogę, by nie kuśtykali. Pewnie część posłów nawet nie zauważyłaby, na co głosuje.

A co na to poseł Piotrowicz? „Wątpliwości konstytucyjne będziemy rozstrzygać w głosowaniu” – słowa te można uznać za bon mot roku.

*

Radny Filip Frąckowiak zasłynął w Warszawie jako ten, który sprzeciwił się nadaniu jednego ze stołecznych parków imienia Tadeusza Mazowieckiego. Teraz chce dekomunizować uliczkę Johna Lennona. Czym zasłużył sobie na to jeden z Beatlesów? "Przecież jego piosenka "Imagine" to manifest komunistyczny" - tłumaczył podczas posiedzenia komisji Frąckowiak. Zapewne Lennon "podpadł mu" za ten oto fragment.

"Wyobraź sobie świat bez własności
Ciekawe, czy to potrafisz
Nie potrzeba chciwości ani głodu
Braterstwo człowieka
Wyobraź sobie wszystkich ludzi
Dzielących się całym światem

Możesz powiedzieć, że jestem marzycielem
Ale nie jestem jedyny
Mam nadzieję, że któregoś dnia do nas dołączysz
A świat stanie się jednością"

 

*

"Wiadomości" TVP ogląda coraz mniej osób. W ciągu dwóch lat straciły około 860 tysięcy widzów. Wielu specjalistów podkreśla, że główny program informacyjny to prymitywna propaganda. Okazuje się jednak, że w tym szaleństwie jest metoda. Jednostronne informowanie widzów TVP o bieżących wydarzeniach politycznych zaczęło wydawać owoce. Portal oko.press zamówił badanie, próbując dowiedzieć się, jak wyborcy PiS postrzegają protesty przeciwko łamaniu zasady trójpodziału władzy. Wyniki są przerażające, tylko 7 proc. badanych przyznaje, że tłumy wyszły na ulice w obronie demokracji. Zdecydowana większość jest przekonana, że protesty były inspirowane przez opozycję, w dodatku wcale nie przyciągały takich tłumów, o jakich mówią w TVN i Polsacie.

*

Głupota i kłamstwo triumfują. Słowa straciły sens, a idee się zdewaluowały Nie można więc dziwić się, że polityka dla normalnych ludzi coraz powszechniej jawi mi się jako "sen wariata". Kiedyś patriotyzm był czymś wzniosłym. Dzisiaj został ograniczony do wyznawców jednej tylko partii, a słowo patriota dla normalnego człowieka może brzmieć jak obelga, Zwłaszcza, gdy zewsząd słyszy. 

"My o jedno tylko modły

Szlemy k niebu z naszej chaty:

By nam buty śmierdzieć mogły,

Jak śmierdziały przed stu laty!"

Zbigniew Noska

www.noska.pl

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obelix 07.12.2017 11:26
Noska ty stary komuchu , to ty jeszcze dychasz ?!

Brunatny mundurek 05.12.2017 18:02
"Wiadomości" TVP ogląda coraz mniej osób." Z.Noska Może to i prawda, jednak po ilości komentarzy na blogu autora tekstu widać, iż "Obserwatorium" czyta coraz mniej osób, ponieważ to też czysta do znudzenia propaganda.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PAMTreść komentarza: Czy Czesiek mający wspólne korzenie z paniami Godlewskimi, to teść znanego powszechnie w pewnych środowiskach aktora i boksera różnych sztuk mordobicia?Data dodania komentarza: 17.04.2026, 17:44Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 7Autor komentarza: o pracy w poziomieTreść komentarza: A swojej mamusi, rudej kaszaloty, nie zaglądał w przepastne czeluście post klimakteryczne, żeby wiedzieć co robiła w pościeli lub na wiązce słomy? I czy miała jakieś profity oprócz rzęsistka, syfa, wiewióra?Data dodania komentarza: 17.04.2026, 16:51Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: absmakTreść komentarza: Panią Monikę Płatek (może Płatkinię lub Płatekessę) wspiera odważnie od lat Pani profesor wszelkiej brzydoty Magdalena Środa.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 16:42Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: pierdutTreść komentarza: Mógłby też przejść w miejscu zakazanym przez ulicę w godzinie szczytu, w dużym mieście z samochodami i nietrzeźwymi kierowcami w środku. I bum!Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:14Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: kamilaTreść komentarza: On jest powszechnie znany w środowisku meneli, ochlapusów, gumisiów i tajnych współpracowników bezpieki, pogrobowców ormowców. Reszta jest milczeniem ludzi normalnych, jak w przypadku Kamili L. z Kłodzka w środowisku platformy obrzępałków (PO).Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:11Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: WaldekTreść komentarza: Mógłby wpaść do głębi latryny i klops w kopie. Pamiętam, jak byłem w 1960 roku na obozie żeglarskim, była w zagajniku latryna. Ćwik druh Woźniak zawsze z rana wołał do swoich chłopaków: latryna 200 metrów, biegiem 100 metrów.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama