Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Była prośba - jest przejście

ZŁOTÓW   Interpelacje przyniosły skutek
Była prośba -  jest przejście

Staraniem radnego Rady Miejskiej w Złotowie, Stanisława Pikulika, na alei Piasta w Złotowie powstało nowe przejście dla pieszych. Burmistrz realizuje interpelacje innych radnych

Radny Stanisław Pikulik kilkukrotnie prosił, by na alei Piasta utworzyć przejście dla pieszych, w miejscu, gdzie wiele osób naruszając przepisy przechodzi przez jezdnię ruchliwej ulicy. Tylko czekać by doszło tam do tragedii. Władze miejskie wyszły naprzeciw interpelacjom i obecnie namalowano tam pasy, wyposażono w płytki tzw. pole uwagi dla niewidomych (pas prowadzący do przejścia), ustawiono odpowiednie znaki i piesi mogą czuć się bezpiecznie. Przy okazji powstało także przejście na drodze prowadzącej do tzw. dawnej przetwórni, przecinającej chodnik przy al. Piasta. Radny Pikulik interpelował o jeszcze jedno przejście na al. Piasta, na wysokości poradni chirurgicznej, ale tam eksperci odradzili stwarzanie przejścia dla pieszych.

Jak dodatkowo informuje Adam Pulit, burmistrz Złotowa, nawiązując do tematów drogowych - oddano już do użytku parking przy ul. Za Dworcem i zgłoszono do odbioru nowo wybudowany parking przy ul. Moniuszki. - Bardzo się cieszę, że zdążyliśmy z obiema inwestycjami przed zimą - mówi burmistrz Pulit. Niestety, nie dojdzie w tym roku do skutku budowa parkingu przy ul. Nieznanego Żołnierza. Dwa przetargi nie doszły do skutku, wobec czego odkładamy to od roku przyszłego. Jeśli radni wyrażą zgodę, ogłosimy kolejny przetarg na tę inwestycję już w roku 2018. O parkingi interpelowali radni Agnieszka Jęsiek-Barabasz i Henryk Golla.

(jj)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pieszy 17.12.2017 23:04
Brawo. może by tak ulice na całej długości wymalować w pasy. Poczytajcie chociaż trochę prawo ruchu drogowego o obowiązku jaki nałożony jest na pieszego i przeanalizujcie gdzie jest najwięcej zdarzeń drogowych z pieszymi to może do czegoś rozsądnego dojdziecie.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama