Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Brawo pilanie! PIŁA na chwilę obecną - 239 tysięcy złotych!

Zrobiliśmy to! Padł kolejny rekord w Pile! 100 tysięcy więcej niż przed rokiem!
Brawo pilanie! PIŁA na chwilę obecną - 239 tysięcy złotych!

Dopiero co składaliśmy Tygodnik Nowy do druku: ten, który w punktach sprzedaży ukaże się jutro, i uzbierana od pilan dla WOŚP kwota wynosiła wówczas (pon. godz. 13.00) nieco ponad 217 tysięcy złotych. Ale liczenie pieniędzy w sztabach ciągle trwa! Ok. godz. 15.00 swoje „zbiory” podliczyły szkoły. Zebrały ponad 20 tys. złotych! Ponad 2 tys. złotych więcej doliczył się także Sztab kierowany przez starostę pilskiego, Eligiusza Komarowskiego! To razem już blisko 240 tysięcy złotych! A kwota ta będzie jeszcze rosła!

Orkiestra Jurka Owsiaka zbiera w tym roku na sprzęt dla oddziałów neonatologicznych w leczeniu noworodków. Podczas niedzielnego 26. Finału WOŚP padł w Pile kolejny rekord: mamy już na pewno ponad 239 tysięcy złotych! 

WOŚP Piła. 26. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy powoli przechodzi do historii. Powoli, ponieważ ciągle trwają aukcje na portalu Allegro, ciągle wpływają datki! Ale my już to wiemy! W Pile padł kolejny rekord! I tych pieniędzy mniej już nie będzie! Po raz pierwszy pilanie zebrali ponad 200 tysięcy złotych dla Orkiestry Jurka Owsiaka, dla najmłodszych Polaków, dla noworodków z oddziałów neonatologicznych! – i to grubo! – naprawdę grubo - ponad 200 tysięcy…

Piła po raz kolejny dała czadu!!! Pilanie wrzucili do puszek, przekazali na licytacje i w innych formach wsparli WOŚP rekordową sumą – na chwilę obecną jest to ponad 239 tysięcy złotych! To ogromna przebitka w stosunku do roku ubiegłego, gdzie na tę samą chwilę sztaby doliczyły się 140 tysięcy złotych. To - aż trudno uwierzyć – niemal 100 tysięcy więcej niż przed rokiem! Ale też w działających w naszym mieście 3 sztabach było naprawdę gorąco! Jak mówi porzekadło: Co dwie głowy, to nie jedna! A co trzy sztaby to nie dwa! – a w tym roku po raz pierwszy, dzięki aktywności starosty pilskiego Eligiusza Komarowskiego, który uruchomił swój sztab WOŚP, mieliśmy w Pile aż trzy sztaby, które ramię w ramię pracowały na rzecz Orkiestry Jurka Owsiaka!  I tak: sztab WOŚP przy RCK zebrał  ok. 88 400 zł, niemal drugie tyle – 78 365 zł – uzbierano w sztabie WOŚP przy SP11. Sztab przy MDK dorzucił ponad 52 tysięcy złotych. Szkoły zebrały ponad 20 tysięcy złotych.

Ciągle trwają licytacje w serwisie Allegro, ciągle jeszcze wpływają datki od darczyńców. W poniedziałek ruszyły licytacje przedmiotów, które nie zostały zlicytowane w RCK w niedzielę. Wciąż można licytować dzień zatrudnienia starosty pilskiego oraz rejs z prezydentem Piły. Ostateczną kwotę jaką pilanie zebrali w tegorocznym Finale poznamy mniej więcej pod koniec stycznia. Na chwilę obecną wiemy jedno: po raz kolejny mamy rekord! I tego faktu już nic nie zmieni. Pilanie, jesteście wielcy!

Tyle działo się w minioną niedzielę w naszym mieście, że nie sposób wymienić wszystkich atrakcji, przygotowanych przez organizatorów sztabów. Przypomnijmy: Pierwszy sztab działał pod patronatem wspomnianego starosty pilskiego, drugi – prezydenta miasta, Piotra Głowskiego, szefową trzeciego sztabu jest Blanka Iwicka – to ten sam sztab, który we wcześniejszych latach działał przy I LO na Pola - w tym w SP 11. Także w tym roku mocno przyczynił się on do ustanowienia rekordu, m.in. dzięki kwotom zebranym podczas „Biegu z sercem” na stadionie MOSiR-u oraz z ulicznej kwesty.

 

Karpiel – Bułecka

i rekordowe licytacje

 

WOŚP ze sztabem starosty Eligiusza Komarowskiego grała w wielu punktach miasta: w galeriach: VIVO i Kasztanowej, w PWSZ oraz na stadionie przy ul. Okrzei, gdzie zapłonęły ogniska i gdzie do godz. 20.00 - do chwili Światełka do Nieba trwały koncerty. Wystąpili młodzi artyści z Młodzieżowego Domu Kultury Iskra, grupa Nadmiar, zatańczyły Seniority,

W Kasztanowej świetnie szły licytacje: Bardzo szybko uzyskano z nich kwotę ponad 10 tys. złotych. Licytowano m.in. bilet wstępu na widownię „Tańca z Gwiazdami” - podarowany przez Iwonę Pavlovic. Poszedł za 410 zł. Wzięcie miały loty helikopterem nad Piłą - dla czterech osób. Te wylicytowano za 900 i 600 zł. W Galerii Kasztanowej ustawiono ring, na którym odbywały się pokazowe walki, natomiast w VIVO entuzjastycznie przyjęto zwłaszcza zespół Future Folk ze Stanisławem Karpielem - Bułecką na czele, bratem Sebastiana, lidera popularnego zespołu Zakopower. Był to góralski folk w nowoczesnym wydaniu, ale muzycy przypomnieli także tradycyjne góralskie przyśpiewki jak choćby "W murowanej piwnicy". Pilanie rwali się do śpiewu, bo też muzyka ponosiła! Nie zabrakło góralskiego przeboju grupy De Press „Bo jo cie kochom”, którego refren odśpiewali wszyscy! Było naprawdę energetycznie i entuzjastycznie!

Spore kwoty zebrano z licytacji, m.in. gadżetów sportowych w PWSZ, gdzie odbywał się mecz koszykówki z udziałem mistrzów sportu. Na PWSZ rządziła koszykówka. Drużyna VIP-ów grała z zawodnikami Basketu. Tu licytowano gadżety sportowe. Te aukcje cieszyły się ogromnym wzięciem: np. medal Grzegorza Peksy wylicytowano za 150 zł, a rękawice Marcina Wójcika za 1300 zł. Licytowano także maskotkę strażaków i dzień spędzony z Dominikiem Strzelcem z programu TTV „Pan Usterka” – tu uzyskano naprawdę pokaźną kwotę 1100 zł. Pod młotek poszedł też strój mistrzyni olimpijskiej Natalii Madaj! I ponownie ogromna suma wpłynęła z tej licytacji na konto WOŚP – 1200 zł. (więcej o tym, co działo się w hali PWSZ przeczytacie na naszych stronach sportowych bieżącego wydania). 

 

Piknik na stadionie

 

WOŚP zagrała po raz pierwszy na stadionie przy ul. Okrzei. Starosta Eligiusz Komarowski – szef Sztabu uruchomionego przy Młodzieżowym Domu Kultury - postawił w tym punkcie na rodzinny piknik z muzyką i biesiadą. Koncerty rozpoczęły się  o godz. 17.00. Dzięki pilskim strażakom zapłonęły ogniska, przy których w mroźny dzień można było się ogrzać. Nie zabrakło poczęstunku: była wojskowa grochówka i  pieczony prosiak. A na scenie zespoły: AM, Samba Planet, Huberto Giusepe, Grip, Daniel Nitecki. A więc disco polo, śląskie szlagiery, koncert na bębnach i trochę Must be the Music! Oczywiście były i tu kolejne licytacje i wiele niespodzianek. Licytowano m.in. złote orkiestrowe serduszko z 1996 roku, jak również lot helikopterem dla sześciu osób.

Wszystko „ogarniał” niezastąpiony Krzysztof Koniarek. O godz. 20.00 – Światełko do Nieba – tutaj na pilskie niebo wypuszczono lampiony.

 

Czołgiem do teściowej?

 

Gorąca atmosfera panowała także w drugim Sztabie, przy Regionalnym Centrum Kultury. Odbywały się tu – tradycyjnie – koncerty.  A licytowano m.in. przejażdżkę czołgiem T55 ( - Jeździmy po lotnisku! – zapowiadali organizatorzy tej atrakcji – Prosimy nie planować wycieczki do teściowej, ani do ZUS-u! – zapowiadali z humorem), biżuterię, loty paralotnią. Oczywiście można było także wylicytować serduszko WOŚP – to już tradycja w RCK. Cały dom kultury tętnił życiem: w foyer ustawiły się stoiska z ciastami, przekąskami, grochówką i herbatką z maliną. Można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia z członkami historycznych grup rekonstrukcyjnych, ze strażakami, Góralami. W akcję dla WOŚP włączyły się m.in. pilskie Amazonki (ze smacznymi kanapkami!) oraz Stowarzyszenie Miłośników Munduru. Pojawili się pasjonaci gier planszowych: można było zagrać za niewielki choć datek dla WOŚP.  Byli także nasi strażacy. Na piętrze dla najmłodszych stanął dmuchany zamek. W sali kameralnej odbywały się natomiast pokazy sztuk walki: te prezentowali m.in. adepci Pilskiego Centrum Aikido Sławomira Wysoczarskiego. Na dużej scenie wystąpiły pilskie zespoły muzyczne (Lake’N’River, Alians), tańczyły Szafirki, Bellyor Dance, Szkoła Tańca Beezone, grupa Balans i ponownie Seniority. Sala widowiskowa pękała w szwach. O 20.00 poleciało Światełko do Nieba w postaci pokazu fajerwerków.

 

Pobiegli z sercem

 

Sztab przy SP 11 IV zorganizował IV edycję biegu „Pobij dystans z sercem!”. -  Jak w poprzednich edycjach chodziło o to, żeby w to mroźne niedzielne popołudnie zadbać o siebie, a przy okazji wspomóc innych potrzebujących. Kilometry przebiegnięte przez każdego uczestnika sumowały się. Każdy biegł ile mógł, ile chciał. I dorzucał kilometry do wspólnego dystansu zwiększając zakres naszej pomocy dla noworodków – mówią organizatorzy.

Każdy uczestnik biegu otrzymał piękny, pamiątkowy medal z logiem WOŚP i w kształcie serca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku podczas biegu zebrano rekordową kwotę: z kwesty ulicznej i z wpisowego (dorośli po 40 zł, dzieci po 20 zł – całe wpisowe zasiliło konto WOŚP), z licytacji gadżetów, atrakcji jakie zapewnił sztab Blanki Iwickiej (niewątpliwą przyjemnością dla odwiedzających sztab przy ul Królowej Jadwigi była wystawa misiów pani Darii Iwickiej). Sztab – jak już wspominaliśmy – zebrał ok. 78 tys. złotych.  

 

Działo się w szkołach!

 

Nie zawiedli uczniowie pilskich szkół. Orkiestra fantastycznie zagrała w kilku placówkach mocno wspierając pilskie sztaby.

W Szkole Podstawowej nr 2 im. Olimpijczyków Polskich odbył się m.in. turniej piłki siatkowej - nauczyciele kontra uczniowie, było orkiestrowe karaoke, punkt „sweet foci” i kąsik gier oldskulowych. Można było także potańczyć lub posłuchać koncertu kolęd. Było SPA i salon urody, a także warsztaty plastyczne! W holu na parterze czynne były stoiska pod wspólną nazwą „Dla każdego coś pysznego”, gdzie za grosze można było smacznie się posilić.  

Do gry dla WOŚP włączyła się także Szkoła Podstawowa nr 3 im. Jana Brzechwy. I tutaj rozegrano mecz nauczyciele kontra uczniowie, były licytacje, pokazy, bogaty kiermasz wypieków. W klubie młodych odkrywców przeprowadzano doświadczenia i eksperymenty. Było i coś dla zdrowia: w gabinecie medycznym można było zmierzyć poziom cukru i ciśnienie – oczywiście wrzucając w zamian datki do puszki. 

Orkiestra zagrała także w Szkole Podstawowej nr 12 na pilskim Podlasiu.

 

Wszystko dla dzieci

 

- Nasz cel był jasny: chcieliśmy pozyskać jak najwięcej pieniędzy na leczenie noworodków. I chcieliśmy, żeby tego dnia nasze serca zagrały zgodnym rytmem. I tak się stało. Cała Polska i cała Piła zagrała wspólnie dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. A efekt tej zjednoczonej zabawy będzie bardzo realny: ponownie do naszych szpitali trafi specjalistyczny sprzęt medyczny, raz jeszcze dla ratowania najmłodszych dzieci. Pragnę podkreślić, że przez ponad 20 lat sam Szpital Specjalistyczny w Pile otrzymał z Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzęt za przeszło 1 mln zł. Można więc śmiało powiedzieć, że to, co wrzuciliśmy minionej niedzieli do puszek, pośrednio wróci również do nas – mówi starosta Eligiusz Komarowski.

Dodajmy, że wolontariusze kwestowali także w Szpitalu Powiatowym w Wyrzysku, który przed wieloma laty otrzymał od Fundacji karetkę.

Tymczasem trwają jeszcze aukcje na portalu Allegro. Można tam m.in. wylicytować jeden dzień pracy starosty pilskiego. Ta aukcja zakończy się 18 stycznia. Można także licytować rejs z prezydentem Piły. Licytowany  wypoczynek w 4-gwiazdkowym Apartamencie w hotelu Diva SPA w Kołobrzegu wystawiony przez pilską firmę Credo został wylicytowany za rekordową kwotę 2900 złotych!

E.Kin



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Adams 15.01.2018 23:35
Sprostowanie, apartament został wylicytowany w WOŚP Miasteczko Krajeńskie. W Miasteczku Krajeńskim też padł rekord 17600 zł

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama