Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Powiat dla organizacji pozarządowych

W środę, 31 stycznia Młodzieżowy Dom Kultury „Iskra” w Pile otworzy się na przedstawicieli organizacji pozarządowych z terenu powiatu pilskiego. Okazją będzie zaplanowana na godz. 16:00 konferencja pod nazwą: „Jak zdobyć środki finansowe dla organizacji pozarządowych w 2018 roku”. To drugie tego typu spotkanie organizowane przez starostę pilskiego. Poprzednie odbyło się dwanaście miesięcy temu w budynku Starostwa.
Powiat dla organizacji pozarządowych

- Współpraca z organizacjami pozarządowymi to zadanie, które Powiat Pilski realizuje z należytą starannością i oddaniem. Zdaję sobie sprawę, jak wielkie znaczenie mają organizacje zarządzane przez osoby, które bezinteresownie służą innym swoją wiedzą i czasem. To prawdziwi pasjonaci, którym Powiat Pilski stara się regularnie pomagać. Temu celowi ma też służyć styczniowe spotkanie w Młodzieżowym Domu Kultury „Iskra”. Ufam, że przedstawione przez nas propozycje pomogą adresatom w zdobyciu niezbędnych do funkcjonowania środków finansowych – powiedział Eligiusz Komarowski, starosta pilski.

Zgromadzeni dowiedzą się, jakie są możliwości pozyskiwania funduszy w ramach środków krajowych i unijnych oraz jakie konkursy ogłosiło w tym roku Ministerstwo Sportu i Turystyki. Poruszone zostaną prawne aspekty funkcjonowania organizacji pozarządowych, a także kwestia promocji stowarzyszeń w internecie. Wreszcie będzie też mowa o patronacie honorowym jako szczególnej formie wsparcia organizacji pozarządowych przez Powiat Pilski. Konferencję zakończy dyskusja. Serdecznie zapraszamy do udziału!

***

Program konferencji (MDK „Iskra” w Pile, ul. Okrzei 9; środa, 31 stycznia 2018 r., godz. 16:00):
PANEL PIERWSZY

- Możliwość pozyskiwania środków finansowych przez organizacje pozarządowe w ramach dostępnych środków krajowych, unijnych i innych, m.in. WRPO 2014+ - Karolina Szambelańczyk, dyrektor Wydziału Funduszy Pomocowych i Rozwoju Starostwa Powiatowego w Pile

- Wspieranie przedsięwzięć z zakresu upowszechniania sportu i turystyki w ramach konkursów ogłoszonych przez Ministerstwo Sportu i Turystyki - Karolina Szambelańczyk, dyrektor Wydziału Funduszy Pomocowych i Rozwoju Starostwa Powiatowego w Pile oraz doradca z Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich PISOP
PANEL DRUGI

- Prawne aspekty funkcjonowania organizacji pozarządowych – przypomnienie najważniejszych zmian wynikających z nowelizacji ustawy „Prawo o stowarzyszeniach” – Eligiusz Komarowski, starosta pilski oraz doradca z Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich PISOP
PANEL TRZECI

- Jak skutecznie promować organizacje pozarządowe w internecie – Hubert Adamczyk, główny specjalista Biura Starosty Starostwa Powiatowego w Pile
- Patronat honorowy – szczególna forma wsparcia organizacji pozarządowych przez Powiat Pilski – Agnieszka Matusiak, dyrektor Biura Starosty Starostwa Powiatowego w Pile

- Dyskusja

(pp)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama