Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Trzy nowe busy dla osób niepełnosprawnych

Od PFRON i Powiatu Pilskiego
Trzy nowe busy dla osób niepełnosprawnych

Domy Pomocy Społecznej w Falmierowie i Pile oraz Warsztat Terapii Zajęciowej w Morzewie otrzymały nowe samochody do przewozu osób niepełnosprawnych. Zostały one zakupione ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Powiatu Pilskiego i gminy Kaczory. Wartość zakupionych samochodów to ponad 300 tysięcy złotych. 19 stycznia 2018r. kluczyki do nowych samochodów przekazał placówkom starosta pilski Eligiusz Komarowski wraz z dyrektor Oddziału Wielkopolskiego PFRON w Poznaniu Anną Skupień.

- Samochody te mają służyć mieszkańcom Domów Pomocy Społecznej w Pile i Falmierowie oraz uczestnikom Warsztatów Terapii Zajęciowej w Morzewie. Udało się je pozyskać dzięki bardzo dobrej współpracy Powiatu Pilskiego z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w Poznaniu oraz gminą Kaczory. Myślę, że nie jest to nasze ostatnie wspólne zadanie. Chciałbym podziękować za tę współpracę a wszystkim korzystającym z tych busów chciałbym życzyć aby służyły one jak najdłużej – powiedział starosta pilski Eligiusz Komarowski.

Dofinansowanie PFRON zostało przekazane w ramach programu wyrównywania różnic między regionami III w obszarze likwidacji barier transportowych. Wszystkie wnioski, złożone przez trzy placówki jeszcze w pierwszym półroczu poprzedniego roku, przy pełnym poparciu Zarządu Powiatu w Pile, zostały rozpatrzone pozytywnie.

- Ze środków tego programu mogliśmy dofinansować zakup dwóch samochodów w wysokości 60 procent, a jednego w wysokości aż 70 procent. Jeżeli dodamy do tego pozostałe dofinansowanie, w tym Powiatu Pilskiego, daje to kwotę ponad 300 tysięcy złotych. Bardzo się cieszę, że mogliśmy wspomóc zakup tych, ponieważ będą mogli z nich korzystać podopieczni tych placówek, którzy muszą być dowożeni na leczenie i rehabilitację – powiedziała Anna Skupień, dyrektor Oddziału Wielkopolskiego PFRON w Poznaniu.

Dom Pomocy Społecznej im. Jana Pawła II w Pile jest przeznaczony dla 70 starszych, przewlekle chorych osób. Dom Pomocy Społecznej w Falmierowie (gmina Wyrzysk) sprawuje całodobową opiekę nad dorosłymi kobietami z niepełnosprawnością intelektualną. W Domu znajduje się 80 miejsc dla mieszkanek. Warsztat Terapii Zajęciowej w Morzewie od 2016 roku ma swoją siedzibę w dawnej szkole podstawowej. Kilka miesięcy wcześniej WTZ został przejęty przez Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Pile. Poprzednio, od 2003 roku, WTZ stacjonował w Rzadkowie. Na zajęcia regularnie uczęszcza 35 osób, posiadających orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Przemek 24.01.2018 11:34
Bardzo ciekawy ruch ze strony władz. Pytanie: na ile te busy są tak naprawdę potrzebne i niezbędne? https://www.primetaxi.pl/

Aa 22.01.2018 16:24
Ciekawe czy ktoś kupuje taką tępą propagandę?

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama