Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

​​​​​​​Czy Kaczorom grozi powódź?

To nie są żarty. Jezioro Kopcze zalewa Kaczory. Woda z jeziora wdarła się już na jedną z posesji oraz tereny w Żabostowie. Zagrożony jest także tunel przy drodze łączącej Kaczory z Piłą.
​​​​​​​Czy Kaczorom grozi powódź?

 

Samorządowcy na czele z sołtysem Henrykiem Wittem wraz z miejscową firmą radnego Henryka Kalki próbują ratować zabudowania przy ul. Leśnej. Dowieziono ziemię i podwyższono wał ochronny wzdłuż ulicy. Do akcji włączyli się także strażacy z OSP Kaczory.

– Obecny stan wody w jeziorze jest rekordowo wysoki od grobli w kierunku tzw „suchych jezior żabostowskich” – mówi Andrzej Rybiński, członek miejscowej rady sołeckiej. – Grobla oddzielająca jezioro miedzy częścią kaczorską, a rzadkowską jest całkowicie zalana. Natomiast stan wody na parkingu przy wiacie osiągnął poziom ok. 2 m, co spowodowało, iż kilka drzew wzdłuż drogi leśnej i okolic parkingu zostało powalonych – mówi pan Andrzej. – Obecnie woda wypełnia tereny leśne w okolicy Żabostowa. Z naszych informacji wynika, iż władze gminy na bieżąco kontrolują poziom wzbierającej wody w jeziorze.

Na razie sytuacja jest opanowana, ale wszystko zależy od pogody i wielkosci opadów w ciągu najbliższych kilkunastu dni.

*

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Kilka dni temu w Kaczorach powstało piękne i urokliwe jezioro okresowe – „Żabostowskie”. Ostatnio zapełniło się ono wodą w latach 2001-2003. Kto nie pamięta tych czasów, powinien wybrać się w to miejsce na spacer. Niestety, mimo swej urody, przy tym stanie wody jezioro stanowi zagrożenie, chociażby zalaniem wspomnianego już tunelu na trasie Kaczory – Piła.

– To ostatni newralgiczny odcinek, gdzie woda wypływająca z jeziora Kopcze i po napełnieniu suchego jeziora Żabostowskiego, zbliżyła się do tunelu – czytamy na stronie sołectwa Kaczory. – Wczoraj i dzisiaj firma radnego Henryka Kalki oczyściła przepust w tunelu, a za tunelem udrożniła kanał odpływowy, montując nową studnię z odprowadzającą rurą, z której woda popłynie w kierunku Kaliny, aż do rozlewającej się Gwdy – czytamy dalej.

Woda pod tunelem odpływa rurą o średnicy 1 m, która położona jest na głębokości 160 cm. Stan wody jest na razie pod pełną kontrolą.

(ren)

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama