Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

UCZNIOWIE Z KŁOPOTAMI MOGĄ LICZYĆ NA WIĘKSZE WSPARCIE

Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Zespół Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych w Pile będą ze sobą ściślej współpracować. Chodzi o zorganizowanie lepszej pomocy psychologicznej i pedagogicznej w szkołach i placówkach wychowawczych prowadzonych przez Powiat Pilski oraz podniesienie umiejętności nauczycieli w pracy z uczniami niepełnosprawnymi, czy też mającymi kłopoty w nauce.
UCZNIOWIE Z KŁOPOTAMI MOGĄ LICZYĆ NA WIĘKSZE WSPARCIE

Temu ma służyć podpisana właśnie umowa w Starostwie Powiatowymi między dyrektorem CDN w Pile Grzegorzem Bogaczem, a Julitą Żybort, dyrektor ZPPP w Pile i starostą pilskim, Eligiuszem Komarowskim.
- Ze swojej strony delegujemy konsultantów, którzy będą współpracować ze specjalistami z poradni w organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w szkołach. Chodzi nie tylko o uczniów niepełnosprawnych, ale także o podnoszenie kompetencji nauczycieli w pracy z dziećmi i młodzieżą mającą deficyty w relacjach z rówieśnikami, czy problemy w nauce. I właśnie w tym zakresie nauczyciele muszą być wspierani – mówi Grzegorz Bogacz, dyrektor CDN w Pile.

Z kolei Julita Żybort, dyrektor ZPPP w Pile wyjaśnia:
- Porozumienie nie obejmuje tylko szkolenia nauczycieli. Chodzi o lepszą organizację pomocy psychologiczno-pedagogicznej w placówkach szkolnych. Jest to bowiem całościowy program wsparcia, bo nawet najlepszy matematyk może potrzebować pomocy na przykład w dostosowaniu programu nauki do potrzeb dziecka z niepełnosprawnością – mówi.

Porozumienie dotyczy wielu działań, które mają poprawić w szkołach sytuację uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
- Jak wiadomo rośnie liczba uczniów, którzy potrzebują dzisiaj pomocy nie tylko pedagoga, ale również psychologa. Warto, aby nauczyciele lepiej w tym zakresie rozpoznawali ich potrzeby i, albo sami sobie z nimi radzili, albo kierowali wychowanków do specjalistów. A tych w naszych placówkach nie może zabraknąć – podsumował Eligiusz Komarowski, starosta pilski.

Warto wiedzieć:
W 2017 roku w różnych formach doskonalenia, organizowanych przez CDN, wzięło udział 3845 nauczycieli.

Zespół Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych w Pile:
W roku szkolnym 2016/2017 ZPPP wydał:
545 - orzeczeń
808 - opinii
137 - informacji
Liczba przeprowadzonych badań:
- pedagogiczne - 1516
- psychologiczne - 1812
- logopedyczne - 898

(pp)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama