Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pilanie poczuli wolność

PIŁA 73. lata temu pilanie poczuli wolność. Wolność, która jest największym z ludzkich pragnień…
Pilanie poczuli wolność

14 lutego mijają 73. lata od odzyskania przez Piłę wolności. Dokładnie 73 lata temu - po 174 latach - Piła powróciła do macierzy i ponownie znalazła się w granicach państwa polskiego. W 1945 roku można było poczuć pierwszy zew wolności. Ale… Bardzo pozorny ponieważ brak suwerenności i decyzje podejmowane przez zwycięskie narody nie pozwalały na niezależne funkcjonowanie naszego kraju, w tym poszczególnych jego miast, również Piły.

Czasy powojenne przesiąknięte socjalizmem i komunizmem były lepsze niż wojna i hitlerowskie rządy jednak nie dawały pewnej wolności. Ta przyszła dopiero w 89 roku kiedy to Polacy doczekali się upragnionej transformacji ustrojowej.

- Pilanie poczuli wolność. Wolność, która jest największym z ludzkich pragnień życia bez cenzury i możliwość samodzielnego dokonywania wyborów, swobodnego rozwoju. Dziś w tym miejscu oddajemy hołd bohaterom, którzy stanęli na polu walki z wrogiem hitlerowskim, oddali życie za kraj, za polskie i pilskie ziemie. Wspominając ich ofiarę winni jesteśmy kontynuację idei za którą wówczas ginęli. Pamięć tej trudnej historii powinna skłaniać do refleksji i uszanowania wolności i wciąż młodej demokracji, budowania podstaw patriotycznych opartych na pokoju wewnętrznym, pozwalających z dumą promować ojczyznę na świecie – mówiła Beata Dudzińska, wiceprezydent miasta Piły podczas uroczystości na Placu Zwycięstwa.

Zgodnie z tradycją odśpiewano hymn i rotę oraz złożono wiązanki kwiatów. Wzruszającym akcentem był program artystyczny w wykonaniu uczniów Szkoły Podstawowej nr 12.

(es)

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pilanin 15.02.2018 10:44
boze ten po prawej co tam robi

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama