Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pomagają bezdomnym

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile podczas kolejnych już kontroli miejsc przebywania osób bezdomnych postanowili wesprzeć potrzebujących i przekazali im ciepłą odzież oraz koce.
Pomagają bezdomnym

Funkcjonariusze w trosce o bezpieczeństwo przewieźli kobietę, która przebywała w trudnych warunkach do noclegowni. Policjanci zadbali również o młodego mężczyznę...

Utrzymujące się mrozy stanowią poważne zagrożenie dla życia i zdrowia osób bezdomnych, samotnych, bezradnych, dlatego policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile kontrolują miejsca, w których mogą przebywać takie osoby. Funkcjonariusze przekonują jednocześnie do skorzystania z pomocy ośrodków zapewniających nocleg i ciepły posiłek. Podczas działań policjanci zadbali, aby dwie osoby w najbliższym czasie miały odpowiednie schronienie oraz ciepłe posiłki.

Warunki, w jakich przebywały dwie osoby nie były odpowiednie, aby tam funkcjonować, zwłaszcza w okresie, kiedy są tak niskie temperatury. 25 lutego br. policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile podkom. Żaneta Kowalska, sierż. sztab. Jędrzej Panglisz oraz dzielnicowy st. sierż. Michał Szpener pojechali na obrzeża miasta, gdzie przebywały dwie osoby. Po dłuższej rozmowie i przekazaniu informacji o realnym zagrożeniu życia i zdrowia z uwagi na bardzo niskie temperatury, młoda kobieta zdecydowała się na zmianę miejsca pobytu.

Funkcjonariusze przewieźli młodą kobietę no jednej z noclegowni w Pile, gdzie została przyjęta. Ma tam dobre warunki bytowe, a to co najważniejsze jest tam bezpiecznie i ciepło. Natomiast mężczyzna, który również w tym miejscu przebywał, oświadczył, że nie chce nigdzie jechać. W trosce o jego dobro, policjanci podjęli rozmowę z jednym z przedsiębiorców, który prowadzi działalność gospodarczą w pobliżu przebywania osób bezdomnych. Straszy mężczyzna zobowiązał się do opieki nad bezdomnym w zamian za pomoc przy zwierzętach. Także mody mężczyzna ma zapewnione posiłki oraz ciepłe pomieszczenie.

Policjanci w komendzie zorganizowali zbiórkę ciepłej odzieży i koców. Funkcjonariusze zebrane rzeczy przekazali kilku potrzebującym rodzinom, aby w tym trudnym, zimowym czasie zapewniły więcej ciepła.

Pamiętajmy!

Nie bądźmy obojętni na los innych. Każde zgłoszenie o siedzącej, śpiącej czy leżącej na mrozie osobie potrzebującej pomocy może zapobiec tragedii. Informacje można przekazywać na numer telefonu 997 lub 112.

Podkom. Żaneta Kowalska



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama